Content

Bastion

[Bastion] Okrętowanie załogi...

Image

[Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Oto'reekh » 23 Cze 2009, o 11:39

Heana Sundown, Marcus Climek, Carl Marsalis przenoszą się z: [Muunilinst] Centrum Rekrutacyjne Imperium

Sam lot w hiperprzestrzeni nie trwał dłużej niż 2 godziny, więc pasażerowie, podróżujący w ścisku, zdołali przetrwać utrudnione wygody. Gdy tylko prom wylądował na powierzchni Bastionu, a sporych rozmiarów trap otworzył wnętrze maszyny, pierwszym widokiem stojących najbliżej wyjścia były sylwetki kilku podoficerów z listami załogi w ręku.
Ci od razu zaczęli wydzierać się na nowoprzybyłych i ustawili ich przed promem, aby szybko i bez problemu skierować ich na odpowiednie okręty.
Heana Sundown, Marcus Climek i Carl Marsalis, wywołani przez bosmana okrętu “Old Roger” zostali szybko poinstruowani, gdzie powinni się udać, aby złapać się na prom, który zabierze ich na pokład Gwiezdnego Niszczyciela.
Gdy tylko dotarli na płytę odpowiedniego lądowiska, zauważyli jeszcze kilkunastu innych członków załogi oczekujących na prom, wśród nich znajdował się zespół Peter Covingtona i Chaveza Dinga, którzy nie dawno mieli utworzyć drugą drużynę Sowim, jednak w ostatniej chwili przez ucieczkę Deckarda, marynarka mieniła zarówno profil jak i wytyczne pozostałej części dawnego SSWiM…
Image
Image
GG: 447116
Awatar użytkownika
Oto'reekh
Gracz
 
Posty: 2705
Rejestracja: 3 Gru 2008, o 15:40

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 23 Cze 2009, o 12:02

Marcus udał się do promu z innymi oficerami. W drodze do platformy zagadał do osoby imieniem Carl -Widze że i pan dostał przydział do Old Rogera-zagadał Marcus.-Czy zna pan jego kapitana-dodał po chwili.
.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Jack Welles » 23 Cze 2009, o 15:47

Carl spojrzał chłodno na zagadującego go mężczyznę:
- Znam go na tyle ile można poznać człowieka oglądając jedynie zapisy prowadzonych przez niego bitw - odpowiedział beznamiętnie mierząc Marcusa swoimi czerwonymi oczyma. Następnie, gdy tylko weszli na platforme, Marsalis kiwnął głową na powitanie stojących tam żołnierzy i stanął pod małym daszkiem oczekując przylotu promu...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Luk Seven » 24 Cze 2009, o 00:13

Kapitan przyszedł z [Bastion] Odprawa
Po dłuższym spacerze na mżawce kapitan doszedł na wyznaczone miejsce na lądowisku i od razu wzrokiem zmierzył każdą osobę tam stojącą swoimi oczami. Najbardziej jego uwagę przykuł niebiesko skóry mężczyzna stojący pod daszkiem do którego zagadywał jakiś inny młodzik. Luk nawet nie zwolnił kroku, a tylko zwinnym ruchem ramienia przesunął pas torby na bardziej wygodne miejsce swojego ramienia. Kiedy doszedł do żołnierzy to tylko szybko zasalutował, a następnie stanął koło Carla i położył torbę na mokrym betonie, patrząc nieobecnym wzrokiem w niebo wypatrując wahadłowiec…
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Oto'reekh » 24 Cze 2009, o 18:29

Zaledwie po 2 minutach stary dobry wahadłowiec typu Lambda wylądował na wyznaczonym lądowisku, a oficer pokładowy zaprosił moknących na deszczu ludzi do środka...
Image
Image
GG: 447116
Awatar użytkownika
Oto'reekh
Gracz
 
Posty: 2705
Rejestracja: 3 Gru 2008, o 15:40

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Luk Seven » 24 Cze 2009, o 19:30

Kapitan podniósł z betonu torbę, przerzucił przez ramię, a następnie udał się na prom, wchodząc na jego pokład jako pierwszy. Od razu po wejściu skierował się do kabiny pilotów których było dwóch, a następnie po przywitaniu się z nimi w nieoficjalny sposób przez podanie ręki, usiadł na wolnym miejscu radiooperatora. Miejsce to było wolne ponieważ na tak krótkich dystansach nie było potrzebne pełne obsadzenie załogi i kapitan mógł sam wykonywać wszystkie czynności w kokpicie z pomocą II kapitana. Taka obsada była często spotykana również na dłuższych dystansach. Ale wracając do Sevena, to rzucił on torbę na wolne miejsce nawigatora, a następnie wyciągnął tam nogi, obracając oba fotele do siebie i obserwując świat za iluminatorem na którym były krople padającego deszczu oraz pracę pilotów którzy rutynowo kontaktowali się z kontrolą ruchu…
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 24 Cze 2009, o 19:32

Marcus i inni oficerowie wyznaczeni do okrętu Old Roger weszli na pokład czując przyjemne ciepło. Podróż nie miała być długa więc wszyscy usiedli w fotelach. Climek obserwował wchodzącego kapitana i przyglądał się jego wyprostowanej sylwetce. Marcus usiadł koło Carla nie odzywając się jednak. Mimo krótkiego pobytu na deszczu ich mundury zdążyły namoknąć wodą. Zdjął czapkę i wyżmą ją delikatnie kląc na pogodę. Z czapki poleciał strumień wody na podłogę brudną od błota naniesionego przez pasażerów a Marcus napodkawszy pełen oburzenia wzrok kolegi po prawej nic po sobie nie dając do poznania wyprostował czapkę chrząkną i wyciągnął w fotelu.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Jack Welles » 24 Cze 2009, o 19:45

Carl zupełnie nie zwracał uwagi na siedzącego koło niego Marcusa - czekał jedynie na start wahadłowca i na moment gdy w końcu dowie się na jakim stanowisku przyjdzie mu służyć na "Old Rogerze". Marsalis musiał przyznać, że śmieszył go brak przezorności większości ludzi w wahadłowcu. W duchu cieszył się, że zanim wyleciał z Muunilinst sprawdził prognozę pogody dla Bastionu, przez co zaopatrzył się w kwatermistrzostwie w uszyty z grubego materiału płaszcz przeciwdeszczowy...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Luk Seven » 24 Cze 2009, o 20:02

Kapitan popatrzył przez uchylone drzwi czy wszyscy są na pokładzie, a następnie zwrócił się do I pilota:
- No Marcin możemy lecieć.
- Się robi – odpowiedział mężczyzna w wieku Sevena, a następnie właz uniósł się do góry, silniki zawyły mocniej i statek następnie przyśpieszył. Kapitan zamknął nogą drzwi do przedziału pasażerskiego i to co się działo w kabinie pilotów dla pasażerów zostanie tajemnicą. A nie działo się tam nic po za żywą dyskusją kapitana z pilotami na różne tematy.

Kiedy prom leciał na pułapie chmur, statkiem szarpały mocne turbulencje ale już po następnych pięciu minutach prom był ponad poziomem chmur. Ale nie mogły tego widzieć oczy pasażerów ponieważ ich przedział był oświetlany tylko za pomocą jasnoniebieskich jarzeniówek.

Po kolejnych dwudziestu minutach prom wylądował na pokładzie Old Rogera i właz opuścił się, a drzwi do kabiny pilotów nie otwierały się…
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 24 Cze 2009, o 20:06

Wszyscy siedzieli na swoich miejscach i nerwowo się kręcili. -Nie powinniśmy teraz wyjść i ustawić się przed promem?- zapytał Marcus Carla.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Jack Welles » 24 Cze 2009, o 20:12

Carl tylko dlatego siedział jeszcze na swoim miejscu w wahadłowcu, gdyż nie mógł rozpiąć pasów bezpieczeństwa, które zapiął gdy wlecieli w obszar turbulencji:
- Na pewno - powiedział krótko mocując się z pasami. Po chwili udało mu się je rozpiąć po czym wstał i najzwyczajniej w życiu wysiadł z promu. Zaraz za nim wysiadła reszta osób i gdy tylko wszyscy znaleźli się na zewnątrz, ustawili się w szeregu przed wahadłowcem oczekując dalszych rozkazów...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 24 Cze 2009, o 20:16

Marcus stał razem z innymi wyprostowany i nie okazywał po sobie lekkiego zniecierpliwienia. Jego mundur zdążył wyschnąć i teraz prezentował się w równym szeregu z resztą oficerów.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Luk Seven » 24 Cze 2009, o 20:33

Kapitan wstał i popatrzył przez iluminator na stojących w szeregu żołnierzy przed promem. Następnie zażartował do pilotów i po uściśnięciu dłoni z nimi wziął torbę i wysiadł jako ostatni na pokład Old Rogera. Kapitan po zrobieniu kroku po zejściu z włazu zatrzymał się, a następnie położył torbę i wziął głęboki oddech przez nos klimatyzowanego powietrza o temperaturze 22 stopni Celsjusza. Po tym pokazie zrobił on jeszcze dwa kroki do przodu by być w odległości dwóch metrów od stojących żołnierzy, a następnie złapał się pasa z przodu munduru i głośnym, donośnym, dumnym głosem, zwrócił się do nowoprzybyłych żołnierzy na pokładzie:

- Czołem! Nazywam się kapitan liniowy Luk Seven i jestem tu najważniejszą osobą w całej formacji! Pod moim dowództwem służą jedni z najlepszych żołnierzy, którzy pokończyli najlepsze Imperialne szkoły. Ten statek to znak rozpoznawczy Imperium w galaktyce i postrach wśród wrogów. Ten statek to Old Roger wasz nowy dom i miejsce pracy to również wasza duma i chwała o którą macie dbać codziennie, tak sam jak codziennie dbacie o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny! – po tych słowach kapitan zrobił krótką pauzę patrząc po obecnych żołnierzach – Będą z was najlepsi żołnierze w całej Galaktyce i ja się o to postaram! – dodał na końcu przepełnionym dumą głosem, a następnie jak nauczyli go na musztrze obrócił się w prawo i podszedł na koniec szeregu by następnie oficjalnym tonem zwrócić się do młodego żołnierza:
- Imię, nazwisko i zadanie do którego zostałeś przydzielony na statku.
- Christopher Epoka, mam być strzelcem pokładowym – odpowiedział dumnie, a kapitan zanotował to w cyfronotesie i podszedł tak do kolejnego i kolejnego aż doszedł do Marcusa, a następnie do Carla:
- Imię, nazwisko i zadanie do którego zostałeś przydzielony na statku.
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 24 Cze 2009, o 20:40

-Chorąży Marcus Climek przydzielony na stanowisko radiooperatora panie Kapitanie - zasalutował spokojnie młody oficer patrząc z uległym i kulturalnym podporządkowaniem ale w myślach kalkulował szybko jakie wrażenie ma wywrzeć na dowódcy. Na razie zależało Marcusowi na wmieszaniu się w tłum z którego łatwiej będzie mu obserwować kapitana. Marcus był spokojny i beznamiętny. Nie okazywał uczuć a jego twarz nawet nie musnęła żadna mina.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Jack Welles » 24 Cze 2009, o 20:47

- Porucznik Carl Marsalis, sir! - powiedział młody Chiss salutując. Następnie odpowiedział na drugie pytanie Sevena - Niestety, za pewnie z powodu zwykłego niedopatrzenia dowództwa, nie posiadam żadnych informacji na temat czynności jakie mam pełnić na pańskim okręcie, sir!
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Luk Seven » 24 Cze 2009, o 21:02

Tego się kapitan nie spodziewał, ale wpisał imię, nazwisko i stopnień do cyfronotesu i pokazało mu się do czego Carl został przydzielony.
- Synu, masz być u mnie III oficerem – odpowiedział zadowolony Seven uśmiechając się do Carla.

Kiedy już sprawdził wszystkich to stanął on na swojej poprzedniej pozycji i zajął się przydzielaniem kajut, po jednej na parę. Po kilku wymienionych nazwiskach przyszedł czas na następne:
- Chorąży Marcus Climek wraz z trzema innymi kadetami dostajecie kajutę numer 1023 na poziomie jedenastym czyli na dole mostka jak reszta waszych kolegów oprócz Carla
- Porucznik Carl Marsalis, Ty dostajesz kajute jednoosobową oficerską na poziomie siódmym, jej numer to 157 – odparł, a następnie krzyknął kiedy już skończył przydzielanie:
-Żołnierze w dwuszereg się ustawić! – Kiedy wszyscy ustawili się jak należy, wydał kolejne polecenia – Prawo zwrot! – wszyscy żołnierze obrócili się w prawo – Do wyjścia marsz! – a następnie wyruszyli do wyjścia. Kapitan szedł koło nich, a że hangar był duży krzyknął w stronę młodzików – Mocnym, defiladowym krokiem idźcie żeby każdy na statku was usłyszał. - Idąc tak po hangarze, a następnie po długim korytarzu przy drzwiach do wind kapitan zatrzymał kolumnę i powiedział stojąc na czele pochodu złożonego z par.
- Im wyższy poziom tym bliżej mostka. Poziom jeden to mostek. A teraz udajcie się do swoich kajut w celu zapoznania ze sobą. – po tych słowach kapitan udał się do windy której drzwi otworzyły się koło niego, a następnie zasalutował oficerowi obecnemu w środku i drzwi się zamknęły, a on sam udał się na poziom siódmy. Kiedy wszedł już do swojej kajuty położył się łóżku i leżał tak w mundurze patrząc przez iluminator na niedaleki Bastion i myślał o kilku sprawach…
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 24 Cze 2009, o 21:48

Marcus ruszył za Carlem w stronę kajuty i zagadał do niego.-Panie kolego wydaje mi się że nasz kapitan to człowiek wielce charyzmatyczny i pewny siebie-.
-Jestem Marcus Climek. Zgodnie z zaleceniem kapitana powinniśmy się lepiej poznać jeśli mamy sprawnie kooperować.-powiedział po chwili- Jak pan trafił do tego okrętu?-zapytał.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Jack Welles » 24 Cze 2009, o 22:10

Marsalis był szczerze zaskoczony tym, że pomimo praktycznie żadnego doświadczenia bojowego, dostał aż tak wysokie stanowisko na okręcie. Z drugiej strony było wiadomo, że wojna jest już blisko więc potrzeba była przenoszenie bardziej doświadczonych oficerów na wyższe stopnie i zastępowanie ich młodzikami.
- Nazywam się Carl Marsalis - przedstawił się podając dłoń Marcusowi - A trafiłem na 'Old Rogera' najprawdopodobniej dzięki wynikom w akademi marynarki. A pan jak tu trafił? - spytał się gdy dochodzili do windy.
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Andy Calius » 24 Cze 2009, o 22:13

-Dostałem przeniesienie ze stacji naziemnej na Bastionie gdzie stacjonowałem kilka lat- powiedział z nieukrywaną goryczą Marcus. -Latałem troche na rozpoznania ale i byłem już na niszczycielu Imperium ale dzięki mojej zdolności do zapamiętywania kodów i obsługi stacji radiowych zostałem tu przeniesiony tuż po awansie-powiedział Marcus.
Postać główna
Image

Postacie poboczne

Nax Vardo MC 004
Louis Carbon
Etan Kovalsky

Postacie nieaktywne
Marcus Climek
Bal kote, darasuum kote, Jorso’ran kando a tome. Sa kyr'am nau tracyn kad, Vode an
Awatar użytkownika
Andy Calius
New One
 
Posty: 554
Rejestracja: 10 Lut 2009, o 20:54
Miejscowość: Warszawa

Re: [Bastion] Okrętowanie załogi...

Postprzez Jack Welles » 25 Cze 2009, o 00:31

- Rozumiem, że musiało to być dla pana niezbyt miłe - powiedział Carl chłodno. Szczerze mówiąc nużyła go już ta wymiana zdań, nie mówiąc już nawet o zmęczeniu spowodowanym podróżą - W każdym razie to nie my decydujemy tutaj o swoim przeznaczeniu... Hmmm... Niestety - zaakcentował przyglądając się prostemu schematowi wind - do naszych kajut prowadzą dwie różne windy. W takim razie życzę panu owocnej pracy - podał ponownie rękę, ale tym razem na pożegnanie się. Następnie wsiadł do windy. Carl do swojej kajuty dotarł bez większych problemów. Wchodząc do niej, wprowadził do zamku swoje parametry biometryczne. Pomieszczenie, które w najbliższym czasie miało mu służyć za dom nie powalało wielkością, ale było jego własne - pierwszy raz w swoim życiu nie musiał dzielić pokoju z kimś innym. Carl, gdy tylko wszedł do kajuty, położył na podłodze swój worek podróżny i zrzucił z siebie mokry płaszcz. Następnie poszedł pod prysznic, po którym siadł do terminalu sprawdzić swoje wachty - pierwszą miał za cztery godziny. Postanowił więc przespać się z trzy godziny by móc jeszcze przed służbą napisać list do Sevgi...
***
Dokładnie po 3 godzinach i 45 minutach, Carl wszedł na mostek i po zameldowaniu swojego przybycia, zajął ,zwolnione przez II oficera, miejsce po prawej od pustego fotela kapitana...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Następna

Wróć do Bastion