Content

Książki

Książki z serii The Old Republic

Książki z serii The Old Republic

Postprzez David Turoug » 7 Kwi 2013, o 23:24

Image


Ostatnio, pewnie dzięki powrotowi do gry The Old Republic, naszła mnie chęć by sięgnąć po książki osadzone w czasie Starej Republiki. Mam pytanie do osób, które już sięgnęły po (Oszukanych, Fatalny Sojusz, Revana i Zagładę) owe wydawnictwa, jak je oceniacie, czy spełniły wasze oczekiwania, jak się mają do innych książek ze świata Gwiezdnych Wojen itp.

Jeżeli można bez większych spojlerów (a jeśli już to proszę w ukrytej wiadomości), rzućcie nieco światła i wyraźcie swoją opinię, bo nie wiem czy wydawać kasę czy może sięgnąć tylko do biblioteki.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4982
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Książki z serii The Old Republic

Postprzez David Turoug » 19 Kwi 2013, o 22:53

Właśnie skończyłem lekturkę "Oszukani". Szybko się czyta, może nie ma jakiejś zagmatwanej fabuły, ale jest przyjemna. Na pewno jest spora liczba o wiele słabszych książek ze świata Star Wars. Niżej trochę moich przemyśleń i spojlerów ;)

Byłem bardzo ciekawy postaci Darth Malgusa i szczerze mówiąc zostałem zaskoczony. Na pierwszt rzut oka, postać spoglądająca na nas z okładki wydaje się typowym, bezwzględnym i bezdusznym Sithem. Dopiero po "Oszukanych" dowiedziałem się, że Twi'lekanka (znana z trailera) jest miłością (nie tylko w aspekcie cielesnym) owego Sitha. Żeby tego było mało, jedna z końcowych scen, w której nasz Malgus daruje życie Jedi i puszcza ją wolno też weryfikuje wyobrażenia o tym konkretnym kultyście Cimenej Strony Mocy.

Postać Zeerida jest fajnym przykładem dla naszych userów po restarcie. Właśnie tak zwykły, wręcz bezimienny szmugler bierze udział w wielkim wydarzeniu (pośrednio i bezpośrednio) i niejako ma wpływ na pewne wydarzenia.

Myślę, że w niedalekiej przyszłości sięgnę po Fatalny Sojusz, a także po Revana. Szczególnie ostrze sobie zęby na tą drugą książkę bo jestem ciekaw losów załogi "Ebony Hawka" ;)
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4982
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Książki z serii The Old Republic

Postprzez Jackson Sawyer » 13 Lip 2013, o 20:36

Kupiłem dziś trójpak historii Bane'a (miałem już Drogę Zagłady, ale trójpak był za 15zł, więc kupienie go wyniosło mnie taniej niż gdybym kupił je oddzielnie) oraz Revana. Ostrzę sobie zęby na poznanie dalszej historii jednej z najlepszych postaci w całym uniwersum, ale nie wiem czy nie przeczytać najpierw Bane'a.
Image
GG: 7595062
Awatar użytkownika
Jackson Sawyer
Gracz
 
Posty: 205
Rejestracja: 2 Kwi 2013, o 13:45
Miejscowość: Łódź

Re: Książki z serii The Old Republic

Postprzez Peter Covell » 25 Paź 2013, o 23:48

Trylogia Bane'a mnie nie powaliła na kolana - po opiniach w internecie spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Choć, jakby się zastanowić, na moją opinię może mieć wpływ fakt, że czytałem to w pracy i co chwila ktoś mi przerywał.

Z "okołogrowych" TORów mam za sobą "Zaginione Plemię Sithów" i "Revana". Pierwsze było fatalne, drugie całkiem przyjemne, choć niespecjalnie podoba mi się co tam z głównym bohaterem KOTORa zrobili na koniec. Fajnie, że znów połączyli jego losy z losami Wygnanej, ale jakoś brakowało mi tego klimatu znanego z obu części gry. Na pewno zacząłem też czytać "Oszukanych", ale - szczerze mówiąc - nie jestem pewien czy skończyłem - poza urywkami, niespecjalnie pamiętam co tam się działo... Co znaczy, że nie wywarło na mnie kompletnie żadnego wrażenia.
Numer GG: 8933348
Nie pisz, jak nie masz po co. Nie pisz, żeby przypomnieć o odpisie Mistrza Gry. Nie pisz, jeśli chcesz pogadać o pogodzie.
I, na Boga, nie zawracaj dupy pytaniami "Co u Ciebie?"
Awatar użytkownika
Peter Covell
Gracz
 
Posty: 4202
Rejestracja: 27 Wrz 2008, o 15:56

Re: Książki z serii The Old Republic

Postprzez David Turoug » 9 Lis 2013, o 18:40

Przeczytałem "Revana" jakoś pod koniec października tego roku. Wcześniej miałem za sobą "Oszukanych" i "Fatalny Sojusz". Z serii "TOR" została mi jeszcze "Zagłada". Muszę przyznać, że książka o legendzie Republiki jest chyba najlepszą z tej serii. Szkoda tylko, że autor postanowił zmarginalizować dawnych kompanów Revana. O ile za Mission Vao i jej Wookiem jakoś nie płakałem, o tyle z chęcią poczytałbym jak się ma cięty humor Jolee Bindo albo forma katarskiej Juhani. Również jestem zawiedziony, iż dawny kompan Malaka skończył w tragiczny sposób niczym Prometeusz przykuty do skały. Swoją drogą ciekawa jest postać żyjącego przez tysiące lat Imperatora. Wookieepedia podaje, iż zginął (zmarł) przed 67 BBY. Ponoć jest on wspomniany w książce "Darth Plagueis". Ktoś może się pochwalić wiedzą na ten temat?

Ps. W styczniu wychodzi kontynuwacja Plagueisa "Star Wars: Maul: Lockdown".
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4982
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25


Wróć do Książki

cron