Content

Filmy

Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez Kittani Levfith » 22 Lip 2017, o 21:56

Wpadło mi dzisiaj w łapy.

Image
GG: 5918394
Awatar użytkownika
Kittani Levfith
Gracz
 
Posty: 219
Rejestracja: 12 Lut 2014, o 17:08
Miejscowość: Poznań

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez David Turoug » 27 Lip 2017, o 11:15

W ostatnim czasie o The Last Jedi jakoś cicho, więcej plotek, spekulacji i ogólnie materiałów jakie się pojawiają dotyczy Antologii Hana Solo. Nic dziwnego, skoro tam wywalili duet reżyserski Lord/Miler i postawili na Rona Howarda. Do tego ostatnie pogłoski, jakoby w Historiach o Solo mieli pojawić się i Jabba i Darth Vader, taka trochę zasłona dymna jeśli chodzi o Ostatniego Jedi.
W necie mówią, że w sierpniu może będzie nowy trailer/teaser z The Last Jedi. Sporo też zapowiedzi książkowych/albumowych na listopad, grudzień, także musimy jeszcze trochę poczekać na jakieś szczegóły odnośnie VIII epizodu.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4839
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez David Turoug » 10 Paź 2017, o 22:54

Dzisiaj zarzucili nowym trailerem do The Last Jedi. Trzeba przyznać, że nie jest tak efektowny jak zwiastuny do The Force Awakens. Na pewno jego charakter jest bardziej tajemniczy i jakby mroczny. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż VII epizod będzie nawiązywał do Imperium Kontratakuje, a przynajmniej ja mam takie odczucie.
Chyba dobrze się stało, że Johnson nie poszedł w klasyczny podział dobrych i złych postaci. Ten podział (przynajmniej po trailerze) nie wydaje się zero-jedynkowy, a postać Luke'a stara się właśnie to wszystko balansować. Ponadto trzeba oddać, że trailer rozbudza oczekiwania. Szkoda, że w kokpicie Sokoła nie zobaczymy Hana, zamiast niego mamy zwierzaczka Porga... Za to bardzo na plus te lisy polarne. Jak dobrze pójdzie to w IX epizodzie zadebiutuje Panda, a może i jakiś Kot :D

Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4839
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez Quorn » 11 Paź 2017, o 12:34

Trailer mocno nijaki i mam wrażenie - obym się mylił - że, Last Jedi będzie taki sam. Wielki Hype jaki był przed Przebudzeniem wynikał z nadziei fanów i wielu niewiadomych. Stąd zainteresowanie filmem było wielkie i każdy łykał najmniejszą nawet ciekawostkę o filmie jak Raf i Opliko informację o ukrytym kodzie w opisach planet 8-) :lol: :roll: Teraz - gdy wiadomo już, jakie było Przebudzenie Mocy - nadziei i emocji jest mniej. Do czego zmierzam: zastanawiam się czy trailer jest po prostu słaby czy emocje już nie te? Odniosłem wrażenie, że nawet twórcy nie wierzą w ten film:) Nadinterpretacja? Pewnie tak. Ale co tam.
Awatar użytkownika
Quorn
Mistrz Gry
 
Posty: 632
Rejestracja: 2 Lis 2015, o 17:50

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez Kittani Levfith » 11 Paź 2017, o 16:31

Mnie też jakoś trailer nie porwał. Wręcz wydaje mi się, że momentami jest sklejony w taki a nie inny sposób i wcale nie będzie tak, jak zostało to przedstawione.
Przynajmniej liski fajne. :D
Image
GG: 5918394
Awatar użytkownika
Kittani Levfith
Gracz
 
Posty: 219
Rejestracja: 12 Lut 2014, o 17:08
Miejscowość: Poznań

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez Saine Kela » 11 Paź 2017, o 16:33

No szału nie było, choć oglądając miała banana na ustach, to jednak nie było to samo co przy przebudzeniu. Doczekać się jednak nie mogę i już! Ogólnie oglądało się fajnie i przyjemnie, daje do myślenia i napędza ciekawość "co to będzie, jak się potoczy". Rzeczywiście wydaje się też mroczniejszy - film też taki będzie? A co do zmontowania trailera, to na bank manipulacja :P
Image

Image

GG: 6687478
Awatar użytkownika
Saine Kela
Gracz
 
Posty: 507
Rejestracja: 18 Cze 2013, o 13:04
Miejscowość: Pandarium/Ruda Śląska

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez David Turoug » 11 Paź 2017, o 17:24

Oby tylko nie było aż tylu analogii do Imperium Kontratakuje, jak w przypadku Przebudzenia mocy i Nowej nadziei.
Z tym, że trailer wywołuje mniejsze emocje trzeba się zgodzić, ale jak Quorn zauważył hype nie jest taki ogromny jak to było przed The Force Awakens, gdzie dostawaliśmy film po 10 latach przerwy i w sumie w pewnym momencie (dopóki Lucas nie sprzedał uniwersum) niewiele wskazywało na to, że nowe filmy się pojawią.

Ostatecznie nie nastawiam się sceptycznie. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że The Last Jedi może być lepszy od TFA. Bardziej mroczny, zagmatwany, a do tego bohaterowie nie będą zero-jedynkowi.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4839
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez Nantel Grimisdal » 10 Lis 2017, o 14:47

Starałem się nie patrzeć na żsdne wieści o filmie poza trailerami, ale dzisiaj rzucił mi się w oczy plakat TLJ (ten z postaciami nad powierzchnią śnieżnej planety). Chciałbym zwrócić uwagę, jak doskonale Disney wprowadza na nim zamieszanie, co do intencji postaci i podziału na dobrych i złych.
Spodobało mi się już samo wykonanie. Poza klasycznym układem z postaciami na pierwszym planie ułożonymi na napisem i jedną dominującą postacią (Luke), genialny jest według mnie dobór kolorów. Z jednej strony mamy podział bohaterów na dobrych po lewej i złych po prawej. Luke jest na górze po środku, co sugeruje, że będzie miał najważniejszy wpływ w filmie. I tutaj nagle zaczyna się druga strona. Luke jest pośrodku - nie jest ani dobry, ani zły. Leia i myśliwce niby też są pośrodku, ale spojrzcie na kolor oświetlający brodę Luka - niebieski z lewej i czerwony z prawej. To jego podział na dwie strony jest podkreślony. Kolory idą dalej z teoriami. Są odwrócone. Spójrzcie na bitwę w tle. Myśliwce rebeli rozprowadzają kolor czerwony. Czerwień to krew, wojna, kolor kojarzący się negatywnie. Natomiadt siły Nowego Porządku stoją wśród bieli - czystość, jasne intencje, spokój dobro. Nic z tego nie pasuje do znanego nam podziału na Rebelię- tych dobrych, i Nowy Porządek - tych złych.
Bardzo bym chciał, żeby bohaterowie i fabuła w TLJ byli tak ciekawi, jak sugeruje to plakat. Nie ma czarno - białego podziału, tylko wszystko jest szare. Ten jeden plakat zaciekawił mnie bardziej niż zwiastuny.
Jak dorwe się do kompa to dorzucę zdjęcie tego plakatu, chyba że komuś chce się je wrzucić żeby było wiadome, o czym mówię :)
Image

0000
+
Awatar użytkownika
Nantel Grimisdal
Mistrz Gry
 
Posty: 160
Rejestracja: 26 Kwi 2016, o 19:55
Miejscowość: Koszalin

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez David Turoug » 10 Lis 2017, o 15:05

Image


Trzeba przyznać, że ten plakat jest bardziej intrygujący niż ten z The Force Awakens. Więcej w nim mroku, to co podkreśla cały czas Rian Johnson, co ma nawiązywać do Imperium Kontratakuje (miejmy nadzieję, że nie będzie aż tak wzorowane, jak TFA na Nowej Nadziei).
Niedawno mark Hamill chlapnął w wywiadzie, że Luke nie zmienił za bardzo osobowości od Powrotu Jedi, jest starszy i bardziej doświadczony oraz (najważniejsze) nie przeszedł na ciemną stronę mocy. Wszystko jednak wskazuje na ten balans, między jasnością i mrokiem.
W sumie nie zdziwiłbym się jakby Johnson trochę namieszał i Rey ściągnął do Snoke'a, a Kylo Rena z powrotem do Luke'a.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4839
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez David Turoug » Wczoraj, o 23:46

The Last Jedi - seans mam za sobą. Choć nie ekscytowałem się tak jak przed The Force Awakens, to w momencie pojawienia się napisów początkowych, miałem gęsią skórkę. Pierwsze co trzeba napisać, BEZ SPOILERÓW, to fakt, że nic nie jest takie, jak byśmy się spodziewali. Słowa Luke'a z trailera jak najbardziej się sprawdzają. Trzeba oddać na plus Rianow Johnsonowi to, jak wiele zwrotów mamy w Ostatnim Jedi. Zarówno na początku, jak i w trakcie oraz na koniec filmu. Druga rzecz, to jednak mimo pozytywnych recenzji, czuję pewien niedosyt... Trzy, na szczęście "Ostatni Jedi" to nie remake "Imperium kontratakuje".

SPOILER ALERT:

* Luke Skywalker - jak dla mnie ogromny plus tego filmu. Nie jest to postać zero-jedynkowa. Jego przeszłość nie jest tak piękna, jak moglibyśmy się spodziewać po Powrocie Jedi. Trzeba też w końcu oddać, że Luke był potężnym użytkownikiem mocy. Bilokacja czy też wykreowania swojej postaci mimo wielkiej odległości - szacun. Mark Hamill zasługuje na wszelkie pochwały. Liczę, że w IX epizodzie również będzie obecny jako Duch mocy. A do tego należy dodać, że przez pewien okres owy mistrz Jedi, odciął się od mocy. Johnson puścił oczko dla fanów dawnego expanded universe ;)
* Yoda - świetne nawiązanie do oryginalnej trylogii. Zabawny i mądry mistrz Yoda w pełnej krasie, choć jako duch mocy. Żałowałem, że ta scena trwała tak krótko. Duży potencjał dla IX epizodu, w którym obok Yody i Luke'a mógł pojawić się Obi-Wan czy nawet Anakin Skywalker.
* Leia - znak zapytania, co z Nią zrobią. Carrie świetnie poradziła sobie z rolą podstarzałej księżniczki/dowódczyni Ruchu Oporu. Ponadto zaskoczyła swoją umiejętnoścą wykorzystania mocy, gdy zniszczony został mostek jej okrętu. To pokazuje, że moc była w niej silna, choć podczas seansu sporo osób w momencie gdy Leia dryfowała przez przestrzeń wybuchnęło śmiechem.
* Snoke - dla mnie pierwszy poważniejszy zgrzyt. Wszechopotężny, wszystkowiedzący "Supreme Leader" ginie, nie spodziewając się przeszycia przez legendarny miecz Skywalkera. Okazuje się, że jednak nie do końca znał myśli Kylo Rena. Wydaje mi się, że sam Ben Solo nie wie o co mu tak naprawdę chodzi. Ostatecznie moim zdaniem, śmierć Snoke jest zbyt banalna... a może dowódca Nowego Porządku tak naprawdę nie zginął i jako Darth Plagueis potrafi pokonać śmierć? Dowiemy się dopiero w 2019 roku, przy premierze IX.
* Finn, Rose, "Canto Bight" - kolejne rozczarowanie. Zadanie Finn i Rose jest przeciągnięte i niewiele wnosi do fabuły, podobnie jak rola DJ'a. Gdyby skrócić to o połowę byłoby korzystniej. Po cichu liczyłem, że Finn zginie w samobójczym ataku na działo (na Craite), ale się przeliczyłem.
* Efekty - bardzo na plus, zarówno kosmiczne starcia jak i środowisko (Canto Bight czy kryształowce liski) wyglądają efektowni. Trochę zabrakło mi klasycznego pojedynku na miecze świetlne. Walka Rey i Kylo przeciwko Gwardii Snoke'a specjalnie mnie nie poruszyły.
* Droidy - raczej marginalna rola. BB8 nie przekonuje mnie tak jak R2D2 we wcześniejszych epizodach. Johnson znowu puścił oko dla fanów oryginalnej trylogii, pokazując nagranie "Help me Obi-Wan" oraz szczegółowe wyliczenia szans na powodzenie C3PO.
* Polityka - dziwnie potoczył się te losy. Nowy Porządek to niby resztki Impeirum, a tutaj, już przy napisach początkowych, dowiadujemy się że "New Order" to główna siła, Republika na skraju rozpadu, a Rebelianci z każdą chwilą dysponują co raz mniejszą siłą rażenia. Trochę naciągane...

Ogólnie, po pierwszym seansie oceniam film 7/10. Jednak liczyłem na coś więcej. Na plus na pewno postać Luke'a Skywalkera. Nie wyobrażam sobie, aby Hamill nie odtworzył roli jako duch mocy. Pozytywnie też traktuję zaskakujące rozwiązania. Pewnie jeszcze w tym roku pójdę znowu na The Last Jedi, obejrzę na spokojnie, bez egzaltacji. Teraz czekam na konstruktywną dyskusję ;)
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4839
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Star Wars Episode VIII - The Last Jedi

Postprzez Ayle Dara » Dzisiaj, o 14:30

No cóż, ja seans również już mam za sobą. W moim przypadku ochów i achów nie będzie. Za to istnieje spore ryzyko spoilerów.

Spoiler:
Image
Awatar użytkownika
Ayle Dara
Gracz
 
Posty: 126
Rejestracja: 3 Sty 2015, o 19:48

Poprzednia

Wróć do Filmy