Content

Hyde Park

Stolik Prywatny "Obcy" - Izolacja czy Kolonizacja?

Dla wszystkich, o Wszystkim i o niczym. Przypominamy, że w tym dziale również obowiązują szeroko pojęte zasady kultury osobistej. ;)

Jaki stolik interesowałby was bardziej?

Survival Horror
3
23%
Misja Marines
9
69%
Obojętne
1
8%
 
Razem głosów : 13

Re: Stolik Prywatny "Obcy" - Izolacja czy Kolonizacja?

Postprzez Kirył » 19 Paź 2015, o 14:29

W pierwszej kolejności przepraszam za tak długi okres oczekiwania na odpis MG, pojawi się on w najbliższych dniach, jednakże zanim to nastąpi chciałbym (w związku z tym, że część ekipy się wykruszyła - Ryan, Boztuna, Quinlan, Blaze) ponownie otworzyć rekrutację. Potrzebne są 3-4 osoby, które mogą przejąć postaci już stworzone przez wyżej wymienionych lub stworzyć nowe, które dołączą do gry w najbliższym poście MG. Zapraszam wszystkich chętnych.
POSTAĆ GŁÓWNA
Image



POSTACI ARCHIWALNE
Tex Arvo - Mandalorianin


„– Na moim sihillu – warknął Zoltan, obnażając miecz – wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie. – Ha – zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. – Więc to są te słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis? – „Na pohybel skurwysynom!””
Awatar użytkownika
Kirył
Gracz
 
Posty: 175
Rejestracja: 6 Maj 2012, o 22:11
Miejscowość: Tomaszów Mazowiecki

Koszmar na stacji badawczej Weyland-Yutani "Juno" - gramy dalej?

Postprzez Kirył » 19 Gru 2016, o 17:42

Kliknij, aby zobaczyć wiadomość od Mistrza Gry
POSTAĆ GŁÓWNA
Image



POSTACI ARCHIWALNE
Tex Arvo - Mandalorianin


„– Na moim sihillu – warknął Zoltan, obnażając miecz – wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie. – Ha – zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. – Więc to są te słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis? – „Na pohybel skurwysynom!””
Awatar użytkownika
Kirył
Gracz
 
Posty: 175
Rejestracja: 6 Maj 2012, o 22:11
Miejscowość: Tomaszów Mazowiecki

Re: Koszmar na stacji badawczej Weyland-Yutani "Juno"

Postprzez BE3R » 19 Gru 2016, o 20:37

Ja nowej postaci pisał nie będę. Jak sobie przypomnę co robiliśmy to nawet mogę dalej grać.
Awatar użytkownika
BE3R
Administrator
 
Posty: 1675
Rejestracja: 27 Paź 2011, o 21:47
Miejscowość: Chorzów

Re: Koszmar na stacji badawczej Weyland-Yutani "Juno"

Postprzez Lilith Blindshoter » 26 Gru 2016, o 22:55

Ja chętnie pogram, ale tą postacią, nowej nie chcę.
Image

Image
Awatar użytkownika
Lilith Blindshoter
Gracz
 
Posty: 304
Rejestracja: 3 Wrz 2011, o 01:33

Re: Koszmar na stacji badawczej Weyland-Yutani "Juno"

Postprzez Thrak Skirata » 27 Gru 2016, o 01:44

Kirył ja bym zagrał. Może być tak jak dawno ustalaliśmy.
Image
Awatar użytkownika
Thrak Skirata
Gracz
 
Posty: 672
Rejestracja: 15 Cze 2011, o 18:57

Re: Koszmar na stacji badawczej Weyland-Yutani "Juno"

Postprzez Kayla Hale » 27 Gru 2016, o 19:47

Dołączyłabym się. :)
R.I.P:
Image

Image
Awatar użytkownika
Kayla Hale
Gracz
 
Posty: 181
Rejestracja: 25 Gru 2012, o 18:41
Miejscowość: Katowice

Re: Koszmar na stacji badawczej Weyland-Yutani "Juno"

Postprzez Kirył » 24 Sty 2017, o 02:51

No dobra, to w takim razie, skoro mniej więcej już wiem kto by chciał wrócić/dołączyć to...
Niniejszym ogłaszam ponowny start sesji na dzień: Poniedziałek, 6 Luty 2017 roku.
Prosiłbym wszystkich dołączających o zapoznanie się z tłem fabularnym oraz z tym co zaszło do tej pory, gdyż będziemy historię KONTYNUOWAĆ. Oczywiście nie zapomnijcie napisać KP w odpowiednim TEMACIE.
Dodatkowo, jeżeli ktoś do 6 Lutego zdecyduje się do nas dołączyć to proszę o napisanie do mnie wiadomości Prywatnej/przekazanie mi informacji przez Zakutego Łba.

Prosiłbym Kelana (lub jeżeli zwykły MG ma takie uprawnienia) od przeniesienie postów offtopicowych do zlinkowanego przeze mnie powyżej tematu, tak aby tutaj zostały jedynie posty fabularne związane z sesją :) Z góry dzięki ;)
POSTAĆ GŁÓWNA
Image



POSTACI ARCHIWALNE
Tex Arvo - Mandalorianin


„– Na moim sihillu – warknął Zoltan, obnażając miecz – wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie. – Ha – zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. – Więc to są te słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis? – „Na pohybel skurwysynom!””
Awatar użytkownika
Kirył
Gracz
 
Posty: 175
Rejestracja: 6 Maj 2012, o 22:11
Miejscowość: Tomaszów Mazowiecki

Re: Stolik Prywatny "Obcy" - Izolacja czy Kolonizacja?

Postprzez Mat'yas » 24 Sty 2017, o 23:16

Imię - Matthew "Little Boy" Jetkowsky

Stopień - Starszy sierżant/obecnie szeregowy

Doświadczenie wojskowe - Dawny spadochroniarz, żołnierz sił specjalnych, odbył kilkadziesiąt misji polegających głównie na akcjach bezpośrednich, likwidacji celów żywych, namierzaniu obiektów dla lotnictwa. Podczas służby zdobył bogate doświadczenie, a także przeszedł szereg szkoleń. Obarczony odpowiedzialnością za niepowodzenie misji podczas której zginęli przetrzymywani zakładnicy. Podczas odprawy pobił nowego dowódcę za co został wydalony dyscyplinarnie ze służby. Posiadane znajomości umożliwiły mu powrót do służby w szeregach Colonial Marines, gdzie właśnie odbył podstawowe szkolenie i ma otrzymać przydział do nowego oddziału.

Usposobienie - Do wojska poszedł, bo nie chciało mu się uczyć. Mimo niskiego wzrostu i gorszych warunków fizycznych niż inni kandydaci, dostał się do elitarnych oddziałów spadochroniarzy, gdzie szybko dał się poznać jako żołnierz realizujący swoje zadania z uporem maniaka. Braki w wykształceniu szybko nadrobił dzięki wojsku i tamtejszych studiach. Realizacja celu zawsze stała na pierwszym miejscu, niejednokrotnie poturbowany, odznaczony za waleczność i odwagę, dwukrotnie postrzelony. W obu przypadkach miało to miejsce podczas ratowania pod ostrzałem rannych kolegów. Siły specjalne były dla niego rodziną i im poświęcił 10 lat życia. Gdy nowy dowódca zwalił na niego winę za śmierć zakładników, poczuł się zdradzony i pobił go, łamiąc szczękę i wybijając kilka zębów. Po wydaleniu ze służby uznał, że jedyne co potrafi to wojaczka, a wybór jaki mu pozostał to zostanie najemnikiem lub przenieść się do Kolonijnej Piechoty Morskiej. Wybór był oczywisty. Na starcie musiał zmierzyć się z nową rzeczywistością, inną niż ta armijna. Był teraz "Marines","świeżakiem" i jednocześnie doświadczonym "armijnym" mającym swoje przyzwyczajenia, a to podczas szkolenia podstawowego przyprawiało mu szereg kłopotów, zarówno ze strony instruktorów, którzy mając niejednokrotnie mniejsze doświadczenie i wiedzę, gnoili "Malutkiego". Koledzy z plutonu, również nie dawali mu luzu, kpiąc głównie z jego warunków fizycznych...do pierwszej konfrontacji podczas sparingów. Ich pogląd na jego osobę zmieniły również pierwsze manewry "w polu", gdzie pokazał wszystkim co to znaczy "mieć doświadczenie". Matthew odstaje od innych marines swoją "sztywnością" objawiającą się chociażby tak prozaiczną rzeczą jak zapięty hełm, pancerz bez ozdób w postaci rysunków, nie palenie papierosów, cygar...

Umiejętności - Przeszkolenie z zakresu taktyki zielonej, czarnej, szkolenie płetwonurkowe, spadochronowe, oraz pomocy medycznej pola walki. Podczas przeszkolenia w Colonial Marines wybrał specjalizacje zwiadu.

Wyposażenie - Pistolet na amunicję 9x19mm, strzelba gładkolufowa oraz karabin M41A MK2, noktowizor, latarka naramienna, granaty, race/flary, nóż
Awatar użytkownika
Mat'yas
Gracz
 
Posty: 18
Rejestracja: 30 Gru 2016, o 18:03

Re: Stolik Prywatny "Obcy" - Izolacja czy Kolonizacja?

Postprzez Vestibor Rothal » 28 Sty 2017, o 23:36

Imię - Decimus Agrippa - ,,Cień"
Stopień - Starszy Szeregowy
Doświadczenie wojskowe - ,,Cień" jest weteranem walk planetarnych. Ze względu na usposobienie i brak innych perspektyw wojaczka stała się jego jedyną kochanką. Brał udział w wielu misjach, w którym osłaniał kolegów z pozostałych drużyn. Zawsze to on jednak był z tyłu i osłaniał bezpośrednio walczących kamratów. Jest to jego pierwsza misja, po tym jak zdał specjalizację na bycie pilotem w kolonialnym oddziale marines. Nigdy nie brał uddziału w walkach w ciasnych pomieszczeniach. Jest to też pierwsza misja, w której będzie mógł wykazać się jako pilot.
Usposobienie - Zamknięty w sobie Decimus ma liczne powody, by być właśnie takim. Wczesna śmierć bliskich osób, niezrozumienie przez środowisko, odrzucenie przez kolegów z armii. Wszystko to kształtowało osobę Agrippy w sposób dość destrukcyjny. W swoim życiu naoglądał się już wielu, makabrycznych widoków, brał udział w wielu zwariowanych sytuacjach i widział rzeczy jakich nie powinien. Tłamsi w sobie większość emocji, niemal nigdy nie dając się im ponieść. Jest racjonalistą nie bojącym się wychodzić poza schematy, jednak zawsze trzeżwo patrzącym na sytuacje i potrafiącym znależć wyjście z niektórych, nieprzyjemnych sytuacji. Można go określić mianem nieczułego na ludzkie cierpienie, taki też jest, w stosunku do kolegów z oddziału nieprzyjemny i oschły. Jak już się odzywa zawsze walki prosto z mostu, nie boi się otwarcie wypowiadać co myśli o danej sytuacji, czy osobie. Z drugiej jednak strony bezwzględnie słucha się przełożonych, jest gotów zaryzykować swoje życie, by dać szanse kolegom z oddziału. Właśnie za bespośredniość i poświęcenie zyskał sobie szacunek wśród kolegów z oddziału. Nic on jednak na tą chwilę nie znaczy, dobrowolnie skończył kurs pilotażu i został przydzielony do zupełnie nowego zespołu.


Umiejętności:

Celne strzelanie.

Niedawno ukończył kurs pilotażu, zna teorie, w dobrych warunkach jest w stanie całkiem nieżle pilotować. Jego umiejętności survivalowe są również na przyzwitym poziomie.

Wyposażenie
Zmodyfikowany na średnie dystanse ARMAT M4RA Battle Rifle z opcją zmiany trybu ognia z kilkoma magazynkami
Dwa Pistoletety Beretta M9 z tłumikiem + kilka magazynków
Maska działajaca jak noktowizor, pozwalająca na powiększenie, widzenia w różnych trybach, w tym w podczerwieni, oraz mogąca działać jako latarka.
Dwa noże survivalowe, ukryte w plecaku i bucie.
Dwa granaty zapalające, jeden hukowy, jeden odłamkowy.
Wykrywacz ruchu
Komunikator i latarka naramienna
Plecak i kabury na broń, w których są race żywnościowe, flary.
Awatar użytkownika
Vestibor Rothal
Gracz
 
Posty: 117
Rejestracja: 8 Lis 2015, o 00:22

Re: Stolik Prywatny "Obcy" - Izolacja czy Kolonizacja?

Postprzez Riven Skirata » 6 Lut 2017, o 00:23

Imię: Atias "Gaduła" Ramiel

Stopień: Szeregowy.

Doświadczenie wojskowe: Atias przesłużył w wojsku ponad dekadę. Jego kariera nie była wybitna. Dosłużył się kaprala. Brał udział w kilkunastu misjach bojowych, w dwóch z nich odznaczony za męstwo na polu bitwy. W ciągu tych lat w służbię dosłużył się sierżanta. Jednak został zdegradowany i pozbawiony wszystkich odznaczeń za znęcanie się nad jeńcami wojennymi oraz własnymi podwładnymi

Usposobienie: Atias nie należy do osób o przyjemnym sposobie bycia. Małomówny, mrukliwy, zamknięty w sobie oraz skory do przemocy. Wielokrotnie udowadniał, że zdanie innych niewiele go obchodzi traktując ludzi z góry. Zachowuje pozory uprzejmości, gdy ma do czynienia z przełożonymi, bądź ludźmi którzy mają jakąkolwiek inną władzę.

Umiejętności: Umiejętność strzelania z karabinu oraz broni bocznej Atias opanował na poziomie przyzwoitym. Potrafi posługiwać się nożem. Będąc jeszcze w wojsku uczęszczał na kurs z informatyki oraz budowy urządzeń elektrycznych z tego powodu przydzielony do oddziały jako specjalista od elektroniki.

Wyposażenie: M41A-Karabin, broń boczna-M4A3, zestaw do hakowania, klasyczny pancerz USCM, komunikator, latarka, nóż taktyczny.
Awatar użytkownika
Riven Skirata
Gracz
 
Posty: 101
Rejestracja: 31 Sie 2011, o 12:58

Poprzednia

Wróć do Hyde Park