Content

Hyde Park

Questowe wspominki

Dla wszystkich, o Wszystkim i o niczym. Przypominamy, że w tym dziale również obowiązują szeroko pojęte zasady kultury osobistej. ;)

Questowe wspominki

Postprzez Kelan Navarr » 17 Kwi 2015, o 17:29

Istniejemy już niecałe siedem lat. Kupa czasu i to nie tylko jak na PBFa, gdzie jesteśmy ewenementem. Przez nasze forum przewinęło się w międzyczasie mnóstwo graczy, niektórzy są z nami praktycznie od samego początku, inni dołączyli całkiem niedawno. Każdy z nas wspomina którąś z przygód prowadzoną przez siebie z pozycji Mistrza Gry, bądź w której uczestniczyła nasza postać, najcieplej. Ze względu na współgraczy, opowiedzianą historię, bądź inne czynniki. Ot przeważnie posiadamy swoją jedną (bądź kilka) naj przygód.
W tym temacie chciałem Was poprosić, abyście podzielili się swoimi najlepszymi questowymi wspomnieniami. Napiszcie która to przygoda (najlepiej poprzeć linkiem) i krótko uzasadnijcie.
Image
Awatar użytkownika
Kelan Navarr
Gracz
 
Posty: 2264
Rejestracja: 28 Gru 2008, o 00:13

Re: Questowe wspominki

Postprzez David Turoug » 17 Kwi 2015, o 23:35

Gracze chyba wstydzą się wspominać albo ugrzęźli w morzu wspomnień tak głęboko, że nie mogą zdecydować się na swój najlepszy performence bądź na quest, który bardzo im się spodobał. W takim razie jako pierwszy sięgnę do otchłani tajemnic.

1) [Orbita Coruscant] Bitwa! - zaczęło się jak u Hitchcoca, trzęsieniem ziemi, po którym napiecie narastało. Zdaje się, że był to mój pierwszy fabularny quest (poprzedony kilkoma postami w Kantynie na Zordos Haven, gdzie dla Zakonu Jedi odkrył moją postać Davida Turouga, Dagos Bardok). Choć misja była nierówna pod względem jakości postów, to niezwykle ciepło wspominam interakcje między graczami oraz dynamikę akcji. Każdy z userów miał wpływ na świat przedstawiony i mógł dodać coś od siebie. Nie było typowe Mistrza Gry (choć nad wszystkim czuwał Hadyyk), więc można uznać ten quest za świetny przykład storytellingu.
Jeżeli chodzi o fabułę, to grupa Jedi (Hadyyk, Bardok, Covell, Turoug) wspomagana przez droida Harvosa oraz klona Mathela dostała się na pokład frachtowca (sic! ale błąd w określeniu typu statku, który brał udział w ataku na orbicie Coruscant), który okazał się być okrętem dowodzonym przez samego Lorda Taerusa (pierwszego z ciemnych charakterów na ówczesnej Akademii Jedi, późniejszego członka Triumwiratu zarządzająćego Sithami). Jak się okazało kultysta Ciemnej Strony Mocy pojmał niejaką... Emmę Lost, mając zamiar wyszkolić ją na adeptkę ciemności. Na szczęście grupie szturmowej udało się odbić dziewczynkę. Chociaż mroczny lord zdołał zbiec jak na Sitha przystało. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że przez kilka pierwszych postów w temacie pisał niejaki De'kgerd, chyba jedyny gracz, którego główny bohater był Kalmarianinem.
Quest toczył się od 4 do 29 października 2008 roku, a w tym czasie 8 graczy napisało 191 postów. <nostalgiczne westchnięcie>

2) [Drunost] Likwidacja "Zabójczej Pięści" - quest gigant, jeżeli chodzi o ilość postów, akcję, choć zdarzały się tam posty nieco słabsze pod względem jakości. hadyyk, Covell, Turoug, wspierani przez Harvosa mieli za zadanie rozmontować przestępczą organizację na Drunost. W końcowej fazie questów do akcji wkroczył Sokół Milenium z Hanem i Chewbbaccą. Ponadto w akcji przewinął się jeszcze mało znany gracz Yaspir (14 postów). Klasyka gatunku jeżeli chodzi o początkową działalność przemianowanej z Akademii Jedi, Mgławicy Mocy. 5 graczy napisało 260 postów od 23 lutego do 27 czerwca 2009.

3) [Więzienie polityczne Imperium] Na ratunek Leii. - następny z wielu questów opartych o tandem Covell-Turoug, wspomaganych przez Dagosa oraz Harvosa. Po raz kolejny na drodze Jedi stanął Mroczny Lord Taerus, z którym mój main stoczył pojedynek (co prawda przegrany, choć Dagos uratował życie Davidowi). Quest był tym bardziej sympatyczny, że za wsparcie mieliśmy m.in. Marę Jade, Hana oraz Chewiego (Chewie, jesteśmy w domu).
Czas trwania akcji od 9 lutego do 10 czerwca 2010. Czterech graczy + mg wykreowało 92 posty.

4) [Kashyyyk] Konfrontacja ze złem - to pewnie dla Was nudne, ale to.... kolejny epicki quest Jedi, chociaż jego dynamika nie była już tak żwawa. Po raz kolejny grupa Jedi została wysłana by zmierzyć się ze złem w postaci Drakarona, wśród Krainy Cieni na Kashyyyk. Sentyment przede wszystkim dlatego, że był to ostatni quest przed sławetną Bitwą o Coruscant w 27ABY. Wzięli w nim udział Gyar-Than Hadyyk (po latach przerwy dał się namówić na powrót, który trwał aż do zakończenia wspomnianej bitwy o Potrójne Zero), Andy Calius, Peter Covel, Hora Soarelui oraz David Turoug. Tam mój main stracił dłoń, przez niedobrego MG (Kamuro Rushi).
Temat otwarty 5 lutego 2011, miał swój finał dnia 26 września 2012 (sic! półtora roku). 5 graczy + MG naspamowało 94 postami naprawde wysokich lotów.

5) [Yorgraxx] Placówka klonująca Imperium - w końcu coś dla fanów Łowców Nagród i zorganizowanych ekip najemniczych. Misja opowiada o jednej z lepszych akcji The Eye (sławna Larisa Rayne, sarkastyczny "Pikinier" Renno Tresta, "blondynka" Matt Rooster, smętny Clark Borenaux [postać Matiiasa], wspomagani przez skrytobójczynię Daylanę i legendarnego Kelana Navarra). Jakże brakuje mi teraz humoru Tresty, który zniknął gdzieś w czasoprzestrzeni.
Czas akcji 28 września do 2012 do 27 stycznia 2013. 6 graczy - 94 posty.

6) [Tatooine] Peter Covell - Rozbitek, poszukiwania Yves Cinn - uwaga szczawiki!, gdyż wspominam pierwszy fabularny quest jaki pojawił się na Akademii Jedi. Zapoczątkował go tytularny Covell i od razu wprowadził w niego dwie swoje postaci (second - Yves Cinn). Choć nie wystąpił tam żaden z moich bohaterów, to mam cholerny sentyment do tej historii, która choć pierwsza, stała naprawdę na dobrym poziomie. Z perspektywy tych 6,5 roku, mogą ją trochę porównać do starwarsowego westernu J.J Millera "Kenobi". Tutaj mistrz Gyar-Than Hadyyk odkrył potencjał Covella. W bardzo ciekawej formie pojawia się też Dagos Bardok - jako hologram przesyłający Gyarowi informację ze Światyni Jedi. Co więcej na Tatooine swoje pierwsze kroki stawia NPC, który po latach powróci jako jeden z potężniejszych sithów - Golan-Thek.
Quest rozpoczął się 27 września, a zakońcyzł 2 października 2008. Łącznie 55 postów. Polecam!

7) [Korelia] Baza szkoleniowa wojsk lądowych Republiki - coś z czego jestem bardzo dumny. Quest dla fanów wojsk Republiki. Pojawiło się w nim wiele znamienitości: Liam Skidder (moja postać, którą uważam za najlepszego bohatera jakiego wykreowałem na AJ/MM), Nala Sai (kaminoańska medyczka Oto'reekha), Silus Targon, Rezun Talis, Jaspar Sato (sarkastyczny pułkownik kierowany przez Dagosa). To właśnie z tego questu zrodził się późniejszy oddział "Mgła". Kto kiedyś znajdzie z godzinkę wolnego czasu, niechaj przejrzy owy temat. 5 graczy i 202 posty, a wszystko w czasie od 27 marca do 13 czerwca 2009.

8) [Zatruxi*] Bitwa na orbicie || Ucieczka z planety - jeden z najlepszych i najbardziej starwarsowych questów. Mamy tutaj i epickie bitwy (zarówno w przestrzeni jak i na lądzie), ludzkie dramaty (ratować kolegę czy go poświęcic dla dobra misji) jak i udział Jedi. Ponadto pojawia się słynny oddział Mgła, który po raz ostatni dowodzony jest przez płk Skiddera (niestety ten ginie od otrzymanych ran, w ambulatorium na Taris). Główni aktorzy questa prócz Liama, to Covell, Harvos, bracia Calius (Andy i Conrad), Ester, Nala Sai, Chaxu'ellenc i Jaspar Sato. Wszyscy Ci gracze odpowiedzialni są za 135 postów, napisanych w czasie od 10 lipca do 8 grudnia 2009.

9) Blue milk run 3: sześcioro przeciw Galaktyce - niezwykle dynamiczny, epicki quest prowadzony przez Tau... eee [ERROR]

10) [Bitwa o Coruscant] Obrona Świątyni Jedi - rozpocząłem od Bitwy o Coruscant (18 ABY) i skończę na Bitwie o Coruscant (27 ABY). Jeden z najlepszych questów na całej Mgławicy, epicki i dramatyczny. Nie ma sensu żebym wyliczał wszystkich którzy wzięli w nim udział. Cóż można napisać. Chwała bohaterom. Gloria Victis! Tego nie da się opowiedzieć, to trzeba przeczytać i przeżyć!
27 wrzesnia 2012 - 7 maja 2013. 64 posty.

Mam nadzieję, że przełamałem pierwsze lody i następni gracze pochwalą się swoimi wspomnieniami. Od razu zaznaczam, że równie dobrze mogą to być questy z Mgławicy porestartowej! Przy okazji liczę że nowi userzy, a także Ci którzy do nas dołączą w przyszłości odwiedzą ten temat i zachęceni naszymi opowieściami, odwiedzą archiwum, a przede wszystkim stare questy zainspirują ich do tworzenia jeszcze lepszych historii!
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4998
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Questowe wspominki

Postprzez Kelan Navarr » 18 Kwi 2015, o 17:33

Ja zdecydowanie krócej niż David, żeby równowaga została zachowana. Moim typem bez chwili zastanowienia zostaje:

[Nal Hutta] Zaginiony transportowiec

Kolejna z zakończonych niepowodzeniem misji Kelana i Daylany. Dopiero dziś dotarło do mnie, że wszystkie te posty pisałem sześć lat temu... jak ten czas szybko leci.
Dlaczego akurat "Zaginiony Transportowiec"? Bo team DayKel darzę ogromnym sentymentem i boję się, że żadna stworzona przeze mnie postać nie zbliży się nawet do Kelana, a żaden z ewentualnych partnerów do gry nie doskoczy do poprzeczki zawieszonej przez Petera i jego łowczynię nagród. Sama misja też była ciekawa - odzyskanie transportu z rozbitego na Nal Hutta statku. Mgła szczelnie otulająca okolicę i opuszczona kopalnia, do której uciekł jakiś dzieciak. Wszystko to w czasach, gdy społeczność forum śledziła praktycznie wszystkie rozgrywane przygody i omawiała je na żywo na shoutboxie. Obecnie może lekko trącić myszką i wiele rzeczy napisałbym teraz pewnie inaczej, jednak to właśnie ten quest materializuje mi się przed oczami, gdy myślę o Mgławicy.


Jako MG żałuję, że nie udało mi się dokończyć questa z Ryanem Griegiem
[Coruscant] Spuścizna. Pierwsza przygoda w formie pełnoprawnego MG, która do momentu zniknięcia Ryana wyglądała całkiem przyzwoicie. Całość z detalami miałem rozpisaną i nie udało się nam niestety dotrzeć do najciekawszych momentów, a uważam nieskromnie, że całość była rozplanowana całkiem przyzwoicie.
Image
Awatar użytkownika
Kelan Navarr
Gracz
 
Posty: 2264
Rejestracja: 28 Gru 2008, o 00:13

Re: Questowe wspominki

Postprzez Kirył » 21 Kwi 2015, o 12:49

Bardzo chciałbym mieć co wspominać, kiedyś miałem wielką ochotę przeżyć przygodę, niestety ale brak weny, trochę rozleniwienia i quest ciągnący się miesiącami opierający się na piciu Oyu'baat nie dają wielkich możliwości wspominania. Niemniej chętnie wracam czasami by popisać na SB i może w końcu skusić się na przygodę moim Arabskim Terrorystą.
POSTAĆ GŁÓWNA
Image



POSTACI ARCHIWALNE
Tex Arvo - Mandalorianin


„– Na moim sihillu – warknął Zoltan, obnażając miecz – wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie. – Ha – zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. – Więc to są te słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis? – „Na pohybel skurwysynom!””
Awatar użytkownika
Kirył
Gracz
 
Posty: 175
Rejestracja: 6 Maj 2012, o 22:11
Miejscowość: Tomaszów Mazowiecki

Re: Questowe wspominki

Postprzez Darth Slotharius » 22 Kwi 2015, o 00:40

Pierwsze co przychodzi mi do głowy to [Nal Hutta] Zaginiony transportowiec. W mojej opinii chyba jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) quest na MM. Peter z Kelan'em zbudowali w nim klimat nieosiągalny chyba nigdzie indziej na forum. Atmosfera rodem z filmów grozy sprawiła, że czytało się to jak dobrą książkę. Poprawka - Świetnie się CZYTA, bo dalej robi wrażenie.

[Tatooine] Brylant Dwustuletniego Przymierza może nie robi takiego wrażenia ale zapadł mi w pamięć głównie przez sentyment. Był to chyba pierwszy mój quest pisany w tak licznym towarzystwie. Czasy kiedy gracze sami sobie byli mistrzami gry. Wszyscy starali się na maksa wykorzystać swoją wyobraźnię. Momentami było śmiesznie ale zawsze ciekawie...
Postać główna
Image
Postacie poboczne
Image
Image
Image

Image
gg:3263951
Awatar użytkownika
Darth Slotharius
New One
 
Posty: 518
Rejestracja: 7 Gru 2008, o 20:54

Re: Questowe wspominki

Postprzez Kelan Navarr » 22 Kwi 2015, o 19:20

Nie wiem czy bardziej jestem zaskoczony pojawieniem Dartha Slothariusa, czy faktem, że po tylu latach wciąż pamięta quest na Nal Hutta. Jest mi szalenie miło, że przygoda została odebrana na tyle pozytywnie, że nawet po takim czasie ktoś ją ciepło wspomina.

@Sloth: Może wrócisz do nas i coś znów aktywnie popiszesz? Dobrych graczy zawsze mało.
Image
Awatar użytkownika
Kelan Navarr
Gracz
 
Posty: 2264
Rejestracja: 28 Gru 2008, o 00:13

Re: Questowe wspominki

Postprzez Darth Slotharius » 22 Kwi 2015, o 23:08

Szczerze mówiąc, prawie wróciłem jakieś pół roku temu. Chyba za namową Dave'a zacząłem pisać kartę i nawet prawie ją skończyłem. Miałem trochę pomysłów ale zanim je zrealizowałem wywróciłem swoje życie do góry nogami i przeprowadziłem się do Wielkiej Brytanii. Przez ostatnie kilka miesięcy pisanie nie wchodziło w grę ale teraz sprawy trochę zwolniły... Myślę nad dokończeniem KP, chociaż dalej nie jestem pewien czy dam radę odpisywać w miarę często albo przynajmniej w miarę regularnie. :lol:
Postać główna
Image
Postacie poboczne
Image
Image
Image

Image
gg:3263951
Awatar użytkownika
Darth Slotharius
New One
 
Posty: 518
Rejestracja: 7 Gru 2008, o 20:54

Re: Questowe wspominki

Postprzez David Turoug » 22 Kwi 2015, o 23:21

[Nal Hutta] Zaginiony transportowiec stanowi chyba klasykę Mgławicy Mocy, pewnie gdyby więcej "starych" userów pojawiło się na MM, to wskazałoby (albo przynajmniej wspomniało) o tym queście ;). Mam jednak nadzieję, że gracze średniego pokolenia nieco uaktywnią się w temacie.

Co do Darth Slothariusa, cóż Twój main odegrał pewną rolę w przedrestartowej Mgławicy. Wszakże z tego co pamiętam to współpracował z samym Lordem Taerusem. Krótko mówiąc, kończ KP i wrzucaj na forum. Tempo odpisów akurat obecnie nie jest specjalnym kryterium, tym bardziej, że idą różnego rodzaju testy/matury/sesje a po nich wakacje ;) A jak zdecydujesz się na indywidualny quest, to już w ogóle nie widzę problemu.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4998
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: Questowe wspominki

Postprzez Oto'reekh » 27 Kwi 2015, o 11:30

[Tatooine] Brylant Dwustuletniego Przymierza - to był dobry quest. Trochę dlatego, że miał być szybki i wprowadzający, a zamienił się w swego czasu w prawdziwego potwora :D
Image
Image
GG: 447116
Awatar użytkownika
Oto'reekh
Gracz
 
Posty: 2705
Rejestracja: 3 Gru 2008, o 15:40

Re: Questowe wspominki

Postprzez Tzim A'Utapau » 27 Paź 2015, o 16:59

Dzisiaj znalazłem najlepszego questa na Mgławicy.

Przynajmniej dwadzieścia parę fabularnych postaci graczy, ponad 200 postów.

viewtopic.php?f=9&t=1734
Image

Postacie archiwalne:
Image
Image
Tau z Lakonów - stoczniowiec, infant Fondoru
Sate Nova (ERG 1212) - imperialny gwardzista
Asa-Lung - zmiennokształtny
Korjak z Malastare - Feeorin, windykator Czarnego Słońca
Awatar użytkownika
Tzim A'Utapau
Gracz
 
Posty: 1585
Rejestracja: 4 Lis 2010, o 20:34


Wróć do Hyde Park