Content

Nieznana Przestrzeń

[Nieznana Przestrzeń] Zdrada

Image

[Nieznana Przestrzeń] Zdrada

Postprzez Mistrz Gry » 23 Cze 2020, o 23:21

Serith i załoga wyskakują z nadprzestrzeni.

Pierwszy skok w nadprzestrzeń własnie się zakończył. Uciekli. Ten siadający na psychikę koszmar przynajmniej w tej najmroczniejszej swojej części zakończył się. Stacja, która próbowała uchodzić za więzienie dla obłąkanych, została daleko w tyle. Dyrektor tego nieszczęsnego ośrodka leżał teraz ogłuszony i szczelnie związany w ładowni. Serith i jego dwójka towarzyszy, korzystając z podstawowej pomocy medycznej na statku, zaczęła w końcu dochodzić do siebie. Nie obyło się bez zwymiotowania resztek tego, czym ich naszprycowano. Byli już jednak czyści i dochodzili do siebie.
Gdy tylko skok się zakończył, od razu zabrali się też za skan całego statku. Na szczęście obsługa stacji była tak pewna ich uwięzienia, że nie wpadła na pomysł przymocowania nadajnika. Przynajmniej chwilowo byli więc bezpieczni. Skan nie wykazał też poważnych uszkodzeń, choć tarcze były sprawne tylko w 20%. Gdy cała trójka zebrała się w kokpicie, Elayne spróbowała nawiązać kontakt z resztą ich oddziału. o dziwo, udało się za pierwszym razem.
- Serith? Elayne? Co się działo, nie mogliśmy się z wami skont... Czy to ty, Annor?! - Naya i Lucius powiedzieli to niemal jednocześnie.
- Tak, to ja - Annor próbował się zaśmiać. - Mamy dla was długą historię...
- Gdzie jesteście? Jak to się stało, że się tam znalazłeś? Sir? Co się stało?
- No własnie... - zaczął Annor, ale po chwili przerwał. - Czekajcie. jesteśmy na zadupiu, z którego miał nie prowadzić już dalej żaden szlak. Ale wasz sygnał jest całkiem dobry. - Elayyne sprawdziła Holonet. - Holonet działa, to znaczy, ze gdzieś w pobliżu musi być nadajnik albo nawet przekaźnik Holonetu. Dziwne...

Kliknij, aby zobaczyć wiadomość od Mistrza Gry
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6887
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Wróć do Nieznana Przestrzeń