Content

Nieznana Przestrzeń

Pas asteroid

Image

Re: Pas asteroid

Postprzez Mistrz Gry » 1 Gru 2018, o 22:29

Pilot przyglądał ci się z uwagą by w końcu zaśmiać się głośno i długo. Gdy w końcu się uspokoił westchnął głębiej. Ty mogłeś jednak kątem wizjerów zarejestrować, że pezynajmniej dwóch osobników miało broń w pogotowiu co wskazywało na zabezpieczenie twojego rozmówcy.
- W porządku zatem widzę że twoje funkcje nie straciły zbytnio wskutek tych uszkodzeń jakie widzę. - rzekł w końcu zmarszczywszy lekko brwi - Od teraz zatem pełnisz funkcję mojego ochroniarza i będziesz wykonywać moje rozkazy. Jakieś obiekcje do tej służby?
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6201
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: Pas asteroid

Postprzez Sskirt » 2 Gru 2018, o 17:36

Droid mógł być w sumie całkiem "spełniony", że udało mu się po raz kolejny wysępić dla siebie pomoc od organicznych istot i to praktycznie za nic. Z tego krańca galaktyki było już naprawdę symboliczne prawdopodobieństwo, że ci przemytnicy będą lecieć w kierunku jaki mu nie odpowiada i nie zbliżą do celu, który tymczasowo sobie obrał za pośredni. I jeszcze ta ich naiwność...
Ktokolwiek sądził, że kilka istot organicznych z blasterami, będących we względnie niewielkiej odległości od androida bojowego, specjalisty w walce wręcz, jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo przełożonemu, który znajduje się jeszcze bliżej niego, powinien jeszcze raz zastanowić się nad swoim powołaniem na najemnika, lepiej mógłby się zająć np. wypasaniem banth.
Natomiast co się tyczyło nowej funkcji, którą miał objąć robot, jako tymczasową przykrywkę dla realizowania faktycznego celu:
- Brak obiekcji.
Image
Awatar użytkownika
Sskirt
Gracz
 
Posty: 183
Rejestracja: 3 Sie 2016, o 21:59
Miejscowość: Września

Re: Pas asteroid

Postprzez Mistrz Gry » 6 Gru 2018, o 15:15

Image

- Doskonale. Jestem kapitan Greyfoos. Dowodzę "Srebrzystym Pyłem", a teraz pora byś zobaczył gdzie będziesz pracował. - rzekł usłyszawszy twoje słowa. Skinął na resztę swoich i wyruszyliście z lądowiska w kierunku wyjścia. Mogłeś też dostrzec że dwójka ludzi pakuje parę pomniejszych skrzyń wyniesionych z promu na przenośny wózek. Po krótkim czasie cała kawalkada opuściła to miejsce gdzie wylądowaliście i skierowała się uliczkami kosmoportu w innym kierunku. Podczas całej drogi mogłeś dostrzec szczegóły, które tutaj były wyróżniające się. Poza mnogością osobników organicznych różnych ras było tutaj również sporo broni. Miejsce wyglądało jak jedno wielkie miejsce gdzie zebrali się ci, którzy handlowali nielegalnymi rzeczami na równi z legalnymi. Mały port przerzutowy dobry dla szybkich interesów.
Gdy w końcu dotarliście na miejsce okazało się nim inne lądowisko, na którym spoczywała spora sylwetka innego statku. W ciemnoszarych barwach i z wymalowaną na boku nazwą "Srebrzysty Pył".
Image
W jego pobliżu kręciło się kilkunastu osobników, którzy powitali twojego nowego pana gdy ten się zbliżył.
- Załadować skrzynie i przygotować się do startu. Co z ładunkiem beta? - odezwał się do wookiego, który najwyraźniej komenderował tutaj. W odpowiedzi padło kilkanaście pomruków i chrząknięć na co Greyfoos machnął ręką wskazując na ciebie - To nasz nowy nabytek. Nie urwij mu kończyn jak ostatniemu. - na te słowa dało się słyszeć wybuch śmiechu wśród zgromadzonych.
- Pakuj się na pokład i zapoznaj z załogą. I nie chcę mieć żadnych problemów z tobą. Rób co do ciebie należy jak na ochroniarza przystało i nie przeszkadzaj załodze w wykonywaniu ich obowiązków. - rzekł kapitan do ciebie i wszedł przez właz do środka statku. Załoga również zaczęła się zbierać, wyglądało na to, że niedługo opuścicie tą planetę.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6201
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: Pas asteroid

Postprzez Sskirt » 7 Gru 2018, o 15:46

Z efektownie łopocącą za metolowymi plecami peleryną android w kilku krokach dogonił swojego nowego mocodawcę, gdy ten przekroczył już właz prowadzący do wnętrza frachtowca Action VI, nie próbował go jednak zatrzymać, a jedynie zrównał z nim swój krok, który klekotał teraz cicho gdy jego podeszwy na nowo stykały się z durastalą podłogi korytarza.
- Po co miałbym się z nimi ręcznie zapoznawać? Baza danych załogi mi wystarczy. Czego właściwie obawia się tak pewny siebie dowódca, że potrzebuje ochroniarza na swoim okręcie?
Image
Awatar użytkownika
Sskirt
Gracz
 
Posty: 183
Rejestracja: 3 Sie 2016, o 21:59
Miejscowość: Września

Re: Pas asteroid

Postprzez Mistrz Gry » 8 Gru 2018, o 19:00

Greyfoos spojrzał na ciebie kątem oka nie zatrzymując się. Mijani załoganci przystawali by przyjrzeć ci się, wymieniając jakieś podniecone zdania między sobą dotyczące twojej postaci i twojego miejsca na pokładzie.
- Czemu masz się z nimi zaznajomić? Ponieważ będziesz z nimi współpracował, a nie jedynie stał w kącie i czekał na rozróbę. Gdy nie będzie takiej potrzeby będziesz wykonywał również standardowe zadania na pokładzie jak przenoszenie ładunku, prace konserwowe czy zadbanie byś był sprawny a nie podziurawiony jak w tej chwili. - słowa kapitana jasno dawały ci do zrozumienia, że nie będzie to taka zwykła ochroniarska robota jak ci się mogło zdawać. Mogłeś też dostrzec, że wnętrze tego frachtowca wielce różniło się chyba od zwykłego statku, skoro sporo przestrzeni zajmowały zamaskowane baterie dział ukryte za burtowymi ścianami. - Dostęp do bazy danych? Dostaniesz go jak dotrzemy na miejsce, jeśli potrzebujesz jakichś informacji popytaj załogę. A teraz znajdź sobie jakieś miejsce i nie przeszkadzaj bo muszę dopilnować startu i przelotu. - dodał na koniec kierując się na mostek.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6201
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Poprzednia

Wróć do Nieznana Przestrzeń