Content

Zewnętrzne Rubieże

[Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Image

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez Mistrz Gry » 20 Sie 2017, o 22:57

- Imperium nie tak trudno zwieść, robiłem to przez lata. Ale tak, ta historia jest naciągana. Bystry jesteś. Pozwól, że miejsce, gdzie znalazłem jego ciało, pozostanie moją tajemnicą. Do niczego ci się i tak nie przyda.
Will zrobił długa przerwę przed następną wypowiedzią. Widać było, że zastanawia się, co może powiedzieć bądź zdradzić nowo poznanemu jedi. Mimo chęci pomocy, wciąż usilnie trzymał się swoich tajemnic. Być może w małej kostce było coś ważnego, a być może ze względu na jej autora, był niemożliwie wręcz do niej przywiązany. Ciężko było stwierdzić.
- Może nie wygląda, ale potrafię posługiwać się też Jasną Stroną. Informacje o holokronach masz jak najbardziej prawidłowe. Wątpię, czy ktokolwiek z dzisiejszych użytkowników mocy, którzy przetrwali, byłby w stanie taki stworzyć. Dlatego te cenne znalezisko zostawię dla siebie. Tobie powiem jedynie, że informacja o moim bracie to nie jedyne, co się w nim kryje.
Po chwili dodał jeszcze.
- Mój brat pozostawił po sobie wiele tajemnic. Czasem, kiedy złość na niego mim mija, chciałbym żeby był tu i chociaż parę z nich wyjaśnił.
ostatnie zdanie wypowiedział w zupełnie innym tonie, jakby znowu jego złość i strach z dzieciństwa zostały zastąpione dobrymi uczuciami. Jasnym było, że pozostaje osobą, która jest w głębokim konflikcie z sobą samym. I jest bardzo zagubiony i samotny. To była jednak jedyna chwila słabości z jego strony. Po chwili znowu powrócił na jego twarz dawny wyraz.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 5432
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez David Turoug » 21 Sie 2017, o 11:52

Turoug musiał początkowo nie docenić o wiele młodszego Stardusta, jednak ten już niejednokrotnie pokazał, że nauka jaką przekazał mu ojciec Tal Vapor, mistrzyni Sara Terago, a także inni rycerze znani jeszcze z czasów wędrówki na okręcie typu Corona o wdzięcznej nazwie "Nostalgia", nie poszła w las. Michael starał się podtrzymywać rozmowę, choć nieco dziwiła go milcząca postawa Anastazji. Ostatecznie była bezpiecznie, pod okiem swego opiekuna Willa.
- Tak trzeba przyznać, że zdecydowana większość imperialnych siepaczy nie grzeszy inteligencją, chociaż trzeba zachowywać stałą czujność. Co do holokronu, należy do ciebie jako chyba jedynego żyjącego członka rodziny, ale mógłbyś pożyczyć owy artefakt na jakiś czas. Wiem, że masz w poważaniu Jedi i inne organizacje mocy, jednak chciałbym poznać choć część nauk tam zawartych. - rzekł wprost i zgodnie z prawdą Stardust. Doskonale wiedział, że pamiątka po Davidzie zainteresowałaby także wszystkich na Lucrehulku. Jaina Solo na pewno byłaby wdzięczna gdyby przynajmniej część zebranej w holokronie wiedzy trafiła do niej i jej uczniów.
- Interesują cię tajemnice brata, mimo iż nigdy go nie spotkałeś? Ba, byliście po przeciwnych stronach barykady. Trzeba jednak przyznać, że Imperium nieco was połączyło, mówiąc w przenośni. Nie wiem co zostało z Sithów, ale parę lat po obaleniu Republiki i zniszczeniu Zakonu Jedi, imperialce wzięli się za Korriban i bodajże Yavin IV. - dodał machinalnie Bezimienny, choć równie dobrze mógł tego nie robić, bo historia Sithów zapewne była znana Williamowi - Zaraz kończymy kolejny skok, hmm, w sumie jesteśmy jakieś dwa sektory od lokalizacji Lucrehulka. Myślę, że mogę już wysłać im wiadomość o naszym położeniu, niebawem zagościmy na okręcie. Liczę na to, że okiełznasz swoją porywczą naturę, niejako będę za ciebie odpowiedzialny...
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4912
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez Mistrz Gry » 30 Sie 2017, o 06:47

- Nie mam ochoty dzielić się wiedzą zawartą w tym holokronie z kimkolwiek. - prychnął. - A jeśli chodzi o mój pobyt, to śmiało, odpowiadaj za mnie. Sam chciałeś mnie tu ściągnąć. Ale nie martw się. Dopóki nikt nie będzie mnie próbował oszukać lub wciągnąć w te wasze rebelie, to nie masz się czego obawiać. Chcę tylko ochronić Anastazję.
W międzyczasie, kiedy Will przemawiał, Stardust nie czekając na kolejny skok wysłał wiadomość do Lucrehulka o danych identyfikujących ich statek i wiezionych pasażerach. Przez myśl przemknęło mu pytanie, jak w tym momencie zareagowała Jaina. Czy już przeczuwa ich przybycie?
- Idę odpocząć przed całym tym cyrkiem, który i tak najpewniej mnie czeka.
William wyszedł z kokpitu i zaszył się w jednej z kajut, zostawiając ich samych. Chwilę jeszcze trwało nim Anastazja się odezwała, zdążył nawet w tym czasie dokonać następnego skoku.
- Nigdy nie słyszałam, żeby wuj się tak zwierzał. Właściwie wcześniej nie wiedziałam o nim zbyt wiele. Prawie nic, jak się okazuje. Musiał wiele przeżyć.
Dziewczyna wydawała się niezwykle poruszona rozmową, której przed chwilą byłą świadkiem. Mroczna przeszłość wuja i jego po części też smutna historia wyraźnie zmieniły jej podejście do swojego opiekuna. Stardust mimowolnie odczytywał w jej aurze wahanie i pewne zagubienie. Nie wiedziała, co powinna o tym wszystkim myśleć.
- Powiedz mi proszę, dlaczego ten holokron jest dla wujka taki ważny? I czym jest ta Moc, o której mówiliście?
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 5432
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez David Turoug » 30 Sie 2017, o 21:41

Stardust wiedział, że w tej chwili nie ma sens naciskać Turouga w sprawie holokronu. Jak na niego powiedział i tak sporo, co chwilę później potwierdziła Anastazja. Bezimienny skupił się na skierowaniu koreliańskiego frachtowca, do ostatniego skoku. Był niezwykle ciekaw, jak na całą tą świtę zareaguje Jaina, jednak miał nadzieję, że ktoś z takim doświadczeniem zdoła odpowiednio przyjąć niezwykłych gości.
- Tak, na pewno widział więcej niż my razem wzięci. Bez względu na to jaka jest jego przeszłość, zapewnił ci ochronę najlepszą jaką był w stanie zorganizować. Nie oceniaj go zbyt surowo, jak na Sitha jest w nim sporo sprzeczności, a może zdołał osiągnąć... równowagę? - odparł Michael, gdy główny iluminator zaczął mienić się milionami jasnych smug - Jeszcze nie raz cię zaskoczy.
Nim Stardust odpowiedział na na pytanie o moc, musiał się chwilę zastanowić. Przez moment chciał powiedzieć, że moc to wszystko, jednak było to zbyt ogólne i filozoficzne podejście. Chyba każdy adept, czuły na to mistyczne pole energii, zadawał to pytanie. Anastazja posiadała ogromny, jednak nieokrzesany, potencjał, który należało oszlifować.
- To holokron jego brata, z tego co powiedział przez większość życia go nienawidził, ale to była ostatnia osoba, z którą łączyło go coś bliższego. Chyba nigdy się nie spotkali, dlatego dla niego to takie ważne. Ponadto David Tuorug był mistrzem Jedi, informacje i wiedza zawarte w tym sześcianie są zapewne unikatowe. Cóż, wystarczy powiedzieć, że trzeba naprawdę wielkich umiejętności by stworzyć holokron, nie wiem czy któraś ze znanych mi osób byłby w stanie to uczynić. - odpowiedział po namyśle Bezimienny - Co do mocy... Hmm to takie cholerstwo, które jest wszędzie. Przenika nas, otacza nas, wpływa na losy świata. Nie wszyscy są obdarzeni darem jej rozumienia i odczuwania, jednak każda istota, materia, przestrzeń jest pod wpływem mocy. Nie będę przed tobą ukrywał, że ty także jesteś na nią wrażliwa. Pewnie w przeszłości zdarzało ci się robić, jakieś niewytłumaczalne rzeczy. Ot choćby coś takiego.
Stardust wiedział, że nie jest to dobra metoda nauczania, pewnie wielu starych mistrzów Zakonu Skywalkera, skrytykowałoby go, ale przecież owe czasy minęły bezpowrotnie. Nie czyniąc żadnych gestów uniósł kubek z kafem i przelewitował go wokół kokpitu, zatrzymując na moment przed dziewczyną.
- Prawdę mówiąc to nic takiego. Nie moc służy nam, ale my jej, hmma a przynajmniej tak głoszą nauki, które mi wpajano. - dodał, nie wchodząc w szczegóły różnych aspektów mocy - Niedługo będziemy na miejscu.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4912
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez Mistrz Gry » 4 Wrz 2017, o 19:35

- Ta cała Moc wydaje mi się zbyt dziwna. Nie sądzę, żebym potrafiła coś z nią zrobić, nawet jesli to, co mówisz, jest prawdą i jestem na nią wrażliwa.
Dziewczyna wzdrygnęła się lekko, jakby myśl o tym, że może być wrażliwa na coś zupełnie nieznanego przyprawiała ją o dreszcze. Minę miała nadal niepewną.
- Ale teraz kiedy wujek poszedł odpocząć, czy pomożesz mi? W tym, o co prosiłam? Nie daje mi to spokoju...
Stardust miał jeszcze chwilę na odpowiedź, ale ledwo chwilę, bowiem niedługo potem wyszli z nadprzestrzeni i ich oczom ukazała się niedawna zdobycz nowej Rebelii - cywilny transportowiec Lucrehulk "Duch".
Anastazja niemal od razu wpatrzyła się w kolosalny okręt, zawieszony w ciszy kosmosu, przerywanej jednak obecnie już kilkoma ruchami myśliwców czy małych statków. Kwatera główna nowych sił oporu wobec Imperium działała na pełnych obrotach. Przynajmniej na tyle, na ile mogła. W ocenie Stardusta, statek wyglądał już nieco lepiej, ale wciąż bardziej przypominał zdezelowany złom niż okręt flagowy, jakim powinien być. Większy ruch i więcej oświetlenia wskazywało jednak na to, że dalsze prace rozwojowe nadal trwają. Po chwili od wejścia w nadprzestrzeń odezwał się dźwięk komunikatora na ich statku.
- Tu kontrola lotu. Wasz kod potwierdzony. Lądujcie w doku numer cztery. Zaraz się ktoś po was zgłosi.
- A więc jesteśmy - stwierdził wchodzący do kokpitu William.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 5432
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez David Turoug » 5 Wrz 2017, o 14:17

Stardust przewrócił jedynie oczami, słysząc marudzenie Anastazji. Przez głowę przeszło mu, iż na razie dziewczyna jest "drażliwa" a nie wrażliwa na moc, jednak z czasem powinna się oswoić z myślą o swoim talencie i potencjalne. Zresztą sama nieświadomie korzystała z niego, czy to ogłuszając Turouga i Bezimiennego jeszcze na Nowym Alderanie, czy nawet wspominając kobietę, którą chciała odnaleźć.
- Na razie nic nie mogę ci obiecać. Trochę mnie nie było na Lucrehulku, nie wiem, jakie dostanę dyspozycje. Tobie radziłbym odpocząć, sporo przeszłaś. - odparł nieco wymijająco, gdy obraz przed iluminatorem zmienił się z charakterystycznego, świetlistego tunelu, w ciemną głębię kosmosu, zakłócona stalowo-szarym, potężnym obiektem, jakim była baza rebeliantów.
- Tak, dotarliśmy. - skwitował Stardust, wpatrując się w "Ducha". Okręt rzeczywiście dla wielu był po prostu złomem, mimo ciągłych postępów w jego naprawie. Być może za parę miesięcy będzie wzbudzał większy respekt, ale na chwilę obecną musiał wystarczyć załodze Jainy Solo.
- Ciekawe kto wyjdzie nam naprzeciw. - mruknął bardziej do siebie, niż do pasażerów Michael, wprowadzając lekki, koreliański frachtowiec typu YT-1930 do wyznaczonego hangaru. Córka Hana i Lei na pewno już wiedziała o jego przybyciu, a prawdopodobnie wyczuwała także obecność kolejnego holokronu, należącego do dawnego mistrza Jedi - Davida Turouga. Kto wie, może właśnie po rozmowie między Williamem a Jainą, ten pierwszy udostępni choć na jakiś czas swoją niezwykle cenną pamiątkę po bracie.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4912
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Nowy Alderaan] Nowa Aldera

Postprzez Mistrz Gry » 11 Wrz 2017, o 22:28

Akcja przenosi się na Lucrehulka
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 5432
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Poprzednia

Wróć do Zewnętrzne Rubieże

cron