Content

Zordo's Haven

Loża

Image

Loża

Postprzez Mathel » 4 Lis 2008, o 18:00

Do środka spokojnym krokiem wszedł Mathel, nie dał po sobie poznać zdenerwowania. Wokół stało mnóstwo uzbrojonych ludzi, w tle leciała muzyczka, ktoś gra w karty, wszędzie unosi sie dym... Do najemnika podeszła jedna z osób grających w karty:
- A ty tu czego?
- Szukam pracy... dobrej pracy.
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 4 Lis 2008, o 19:18

- Czyżby? - prychnął Rodianin, mierząc go pełnym powątpiewania wzrokiem. - Za mną. - rzucił po chwili krótko. Musiał zauważyć ślady używania na zbroi Mathela. Najemnikowi wydawało się, że wyczuł drobną zmianę w jego głosie... Nutkę szacunku?

Obcy lawirował zwinnie między innymi łowcami nagród, których natężenie wraz z odległością dzielącą ich od Hutta wzrastało zauważalnie. Najemnik trzymał się tuż za nim. Nagle jednak Mathel poczuł, jak ktoś chwyta go za ramię, zatrzymując go. Rodianin zniknął w tłumie, przekonany zapewne, że najemnik wciąż idzie za nim. Ten jednak usłyszał za sobą głos, który mógł oznaczać tylko jedno.

Kłopoty.

- Hej, kochasiu! Dokąd się wybierasz, co? Może poprawić Ci kieckę?

Dał się słyszeć głos przypominający uderzanie pięści w otwartą dłoń...
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 5 Lis 2008, o 10:08

- Ja na Twoim miejscu zastanowiłbym się kilka razy.
Mathel uderzył łokciem tam, gdzie "powinien" być brzuch zaczepiającego go kolesia, po czym obrócił się...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 6 Lis 2008, o 00:06

W miejscu, w którym powinien znajdować się jego prześladowca zwijał się z bólu na podłodze jakiś łowca nagród. Nie zdążył nawet pomyśleć o twardości tego typu zbroi...
- Jeszcze się policzymy... frajerze... - wystękał nieznajomy, podnosząc się z podłogi niezgrabnie. Rzucił Mathelowi pełne nienawiści spojrzenie, po czym zniknął w tłumie, lekko zataczając się i kuśtykając...
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 6 Lis 2008, o 09:12

Typowe
Poszedł w tłum szukając tego rodianina, który go wcześniej prowadził. Wokół ludzie, którzy widzieli incydent patrzyli z jakby... większym zainteresowaniem? Szacunkiem? Mathelowi ciężko to było stwierdzić...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 7 Lis 2008, o 22:40

Mimo tego zajścia przebywający w pomieszczeniu łowcy nagród szybko powrócili do swoich normalnych zajęć. Choć tego typu utarczki dostarczały niektórym nielichej rozrywki, wszyscy byli już do nich przyzwyczajeni...

Nagle Mathel usłyszał za sobą charakterystyczny głos prowadzącego go Rodianina. Obrócił się i rozpoznał w stojącej przed nim postaci swojego przewodnika.
- Gdzieś się podziewał? - zapytał Rodianin, niemal perfekcyjnie udając oburzenie...
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 7 Lis 2008, o 22:42

- Pewne kłopoty po drodze. Nieważne.
Spojrzał wyczekująco na Rodianina. Ten skinął głową i ruszył dalej. Mathel szedł za nim, jednak teraz bardziej uważając na ludzi wokół niego.
Dużo szui się zebrało...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 9 Lis 2008, o 02:15

Rodianin zaprowadził go do bocznego pomieszczenia, tym razem nie odstępując go na krok. Najemnika nieco dziwiła ta sytuacja. Co wzbudziło w nim takie zachowanie?

Pokój był duży, choć bardzo surowy. Niemal nie było w nim ozdób, poza powieszonymi na ścianach trofeami. Gdziekolwiek spojrzeć, wszędzie błyszczał metal. A oni szli, i szli. Nic dziwnego, że wcześniej go nie widział. Hutt przebywał w bocznym pomieszczeniu bocznego pomieszczenia, z którego wielki, paskudny, oślizgły robal wypełzł po dłuższej chwili. Mathel rozpoznał w nim cel swojej wizyty.

Zordo.

- Kogóż znowu przyprowadziłeś? - gruchnął, jakby z wyrzutem. Rodianin zdawał się kurczyć...
- To najemnik, panie. Nic więcej mówić nie trzeba.
- Owszem, nic więcej mówić nie trzeba. - odparł Hutt wykrzywiając się w parodii uśmiechu. - Przyda mi się klon...
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 9 Lis 2008, o 09:17

- Powiem tylko, że klonem nie jestem. Fettem też nie.
Uśmiechnął się krzywo. Przypomniało mu się jak za dawnych lat jego kolega musial ścierać plamę po zabiciu hutta...
- Ale z chęcią przyjmę dobrą pracę.
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 9 Lis 2008, o 10:35

- Klon, nie klon, Fett, nie Fett, ciamajda, czy też nie... Nieważne. - odparł Hutt obdarzając Mathela dziwnym, niemożliwym do rozpoznania wzrokiem. - Lubię Cię. Mam robotę dla takiego jak Ty. Wchodzisz?
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 9 Lis 2008, o 10:41

- Pewnie, że tak.
A tylko mi coś odpieprzy...
- Słucham z niecierpliwością.
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 11 Lis 2008, o 17:04

- Więc słuchaj mnie również uważnie, bo nie będę powtarzał. - odparł Hutt. - Twoim celem będzie jeden z moich do tej pory wiernych szmuglerów, wiesz, tych nieustraszonych, nie znających lęku, poszukujących wyzwań, bla, bla, matołów, którzy za niewielką opłatą są w stanie przenieść każdy towar w każde miejsce. Wracając jednak do Twojego celu, towar, który miał przetransportować wpadł w niepowołane ręce, przysparzając mi przy tym kłopotów i nieprzyjemności. Łowcy, których za nim wysłałem spartolili robotę, drań zdążył im uciec. Moi informatorzy donoszą, że przebywa teraz na Coruscant.
- Prosiłbym o więcej informacji. - odpowiedział Mathel.
- Nazywa się Naa'en Kerdo.
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 11 Lis 2008, o 20:53

- Czy ten.. towar, zajmuje dużo miejsca? I jak wygląda? Może się ukrywać pod innym imieniem...
Ciekawe, czy straci cierpliwość...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 13 Lis 2008, o 17:32

- Informacje o tym frajerze prześlę Ci na Twój datapad. - odpowiedział Hutt. - Gdybyś jednak mógł, sprowadź go tu żywego. Chciałbym sobie z nim porozmawiać przy drinku, może uda nam się dość do porozumienia... - po tych słowach wybuchnął gardłowym śmiechem.
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 13 Lis 2008, o 18:13

Spojrzał na datapad, czy jest tam coś o nagrodzie. Jeśli jest, to kiwając głową żegna się i wychodzi. Jeżeli nie ma, to dopytuje Hutta...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 13 Lis 2008, o 18:19

Niestety, nigdzie nie było ani wzmianki o nagrodzie. Ale Mathel był najemnikiem - i to dobrym najemnikiem...
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 13 Lis 2008, o 18:29

- Czy możesz mi powiedzieć cokolwiek o nagrodzie?
Założył ręce. Wiedział, że w targowaniu się z Huttem nie można dać po sobie poznać, że się jest bojaźliwym...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 13 Lis 2008, o 23:56

- Owszem, mogę. - odparł Hutt. - Ale mi się nie chce o tym rozgadywać. Jako, że to robota prosto ode mnie, odpalę Ci za to dziesięć tysięcy kredytów. Kwota nie ulega dyskusji.

Mimo to, Zordo lubił, gdy łowcy targowali się o wysokość zapłaty - dowodziło to tylko, że nadają się do tej roboty. Czuł jednocześnie ciekawość, czy i tym razem wrażenie wzbudzone wyglądem przybysza okaże się słuszne...
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Re: Loża

Postprzez Mathel » 14 Lis 2008, o 08:11

- Dwa tysiące więcej, i jestem twój.
Spojrzał spod brwi. Pracował trochę z Huttami, można się targować, ale do czasu...
"Good, old Mathel... See? Brutality can be beatifull!"
Awatar użytkownika
Mathel
New One
 
Posty: 81
Rejestracja: 14 Paź 2008, o 20:51

Re: Loża

Postprzez Gyar-Than Hadyyk » 14 Lis 2008, o 12:25

- Jedenaście tysięcy. - odparł Zordo, przyglądając mu się uważnie. Idealnie krył swoje zaciekawienie i uznanie wobec stojącego przed nim Mathela. W końcu mało kto odważa się negocjować z Huttami... - To moje ostatnie słowo.
Awatar użytkownika
Gyar-Than Hadyyk
 
Posty: 533
Rejestracja: 11 Wrz 2008, o 19:04

Następna

Wróć do Zordo's Haven