Content

Zordo's Haven

[Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Image

[Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 21 Cze 2009, o 23:48

Sebastian postanowił urządzić swoje biuro niedaleko kantyny, żeby w razie potrzeby mieć blisko do baru i alkoholi. Do niewielkiego pomieszczenia, gdzie urzędował ten znany w całej galaktyce kolekcjoner dzieł sztuki i artefaktów, prowadził szeroki korytarz obwieszony wspaniałymi obrazami bezpiecznymi za pancernymi szybami. Na końcu tegoż korytarza można było zobaczyć zwykłe, rozsuwane drzwi, a obok nich nazwisko: SEBASTIAN GALLIA...
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 5 Lip 2009, o 23:54

Mylo przeniósł się z: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo
Mylo wszedł do biura Sebastiana Galli. Tutaj nie było już tyle straży i ceregieli z dostaniem się do znawcy i zbieracza artefaktów. Jester przedstawił się i pokazał przedmioty:
- Pochodzą z Ruusan... Jest tu wiele kryształów, różnego rodzaju... Ponadto mam ten, złoty, antyczny posążek... Czy byłby Pan zainteresowany odkupieniem ich??
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 6 Lip 2009, o 00:11

Ubrany w złoto-zielone szaty, siwy mężczyzna o włosach spiętych w koński ogon skinął głową i pokazał swoje biurko. Jego gość momentalnie zrozumiał o co chodzi kolekcjonerowi i wyłożył artefakty na blat. Najpierw wysypał kilka garści kolorowych kamieni, w tym kryształów używanych przez Jedi do budowy mieczy świetlnych. Sebastian przyjrzał się im okiem fachowca, a następnie włączył dziwne urządzenie i przesunął nim nad kamieniami.
-Błyskotki. - podsumował - Najbardziej wartościowe są Kryształy Mocy, ale większość z nich za mała, by wykorzystać w mieczu świetlnym, ale niektóre to zwykłe minerały, spotykane na każdym targu. Nie mogę dać ci za nie wiele, powiedzmy 300 kredytów. Pokaż co jeszcze masz...
Mylo wyciągnął złotą, około trzydziestocentymetrową statuetkę kapłana z Ruusan i postawił przed Sebastianem, którego oczy zaświeciły się, gdy zobaczył posążek. Kolekcjoner szybko przeskanował dzieło sztuki i uśmiechnął się.
-Myślałem, że będzie musiał dzisiaj płacić drobnymi na drinka, - powiedział - ale widzę przyniosłeś coś, co warto postawić w sypialni... Może nie jako główną ozdobę, ale... Złoto, antyczna robota, stan niemal idealny... za to dam ci 4800 kredytów. Stroi?
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 6 Lip 2009, o 00:14

Jester aż cofnął się gdy usłyszał kwotę. Nie spodziewał się, że ten dośc niewielki posążek będzie aż tyle wart.
- Zgadzam się na cenę - odparł radośnie Mylo - Umowa stoi, Panie Galli.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 6 Lip 2009, o 11:18

-Doskonale, tu są twoje kredyty... - podał mu kilka płytek kredytowych - Proponuję rozglądać się za przedmiotami, których poszukuję, gdyż oferuję za nie znacznie wyższe nagrody. - uśmiechnął się - To było miłe spotkanie...

Na konto postaci Mylo Jester wpłacone zostaje 5100 cr
(Nagrodę podzielić między graczami przekazując im pieniądze)


Akcja przenosi się do: [Coruscant] - Miasto
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 18 Gru 2009, o 18:34

Arystea Silion i Matt Rooster przybyli z: [Taris] Poszukiwania 'Pamiętnika' Mirandy Flembek IIi


Frachtowiec YT-2000 pojawił się wyszedł z nadprzestrzeni, nad planetą Nal Hutta. Pilot, Matt Rooster, skierował statek na stację orbitalną "Zordo's Heaven", gdzie razem z Arysteą Silion mieli zamiar odebrać nagrodę za "Pamiętnik" Mirandy Flembek. Gdy wylądowali w jednym z doków, ruszyli prosta do biura Sebastiana Galli. Tuż przed wejściem, Rooster wyciągnął delikatnie z torby artefakt i razem ze swoją towarzyszką wszedł do gabinetu.
- Witam, panie Galla - rzekł Matt - Wykonaliśmy jedno z pańskich zadań, które polegało na zdobyciu 'Pamiętnika' Flembek, który znajdował się na Taris.
Po tych słowach położył delikatnie przedmiot na biurku mężczyzny...[/justify]
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 19 Gru 2009, o 01:36

Mężczyzna nachylił się nad przyniesionym mu artefaktem i delikatnie dotknął, jakby sprawdzał czy cyfronotes jest rzeczywisty. Kolekcjoner wprost nie mógł uwierzyć, że urządzenie przetrwało w gruzach cztery tysiące lat i archeolodzy odnaleźli je w tak dobrym stanie. Miał nadzieję, że dane okażą wciąż znajdowały się na nośniku.
-Doprawdy, straciłem już nadzieję, że ktokolwiek zechce podjąć się tego zlecenia, zwłaszcza, że sytuacja Taris w ostatnim czasie jest dość... Niestabilna. - uśmiechnął się krzywo, co w żadnym wypadku nie miało wyrażać rozbawienia - Nie interesuje mnie sposób, w jaki zdobyliście te pamiętniki, choć podejrzewam, że nie było to najłatwiejsze zadanie. - tym razem uśmiech był szczery i wokół oczu kolekcjonera pojawiły się zmarszczki - Przejdźmy jednak do interesów... Dziesięć tysięcy kredytów, wypłacić gotówką czy przyjmujecie czeki?
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 19 Gru 2009, o 02:15

Rooster albo nie zrozumiał Galla albo mający wpyłwy u Zorda człowiek, chciał oszukać Łowców Głów.
- W ogłoszeniu wyraźnie jest napisane "Nagroda: 13 000 kredytów" - rzekł nerwowo Matt - Spodziewałem się profesjonalnego podejścia, od tak poważnego kolekcjonera artefaktów, jakim pan jest.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 19 Gru 2009, o 11:49

Sebastian uśmiechnął się i pokręcił głową głośno przy tym wypuszczając powietrze przez nos.
-Ogłoszenie jest nieaktualne. - powiedział - Warunki na Taris się zmieniły, zdobycie pamiętników jest trudniejsze... Może źle to ująłem, ale skoro widzę was dwoje, chciałem zaproponować PO dziesięć tysięcy. W ramach przeprosin za nieporozumienie, dorzucę dwie butelki trzydziestoletniego alderaańskiego wina, które warte pewnie będą niż zapłata w gotówce... Tyle, że ja nie lubię wina... Umowa stoi w takim razie?
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 19 Gru 2009, o 18:07

Rooster dawno się tak nie zdziwił. Nim cokolwiek odpowiedział Galli, wybałuszył oczy i spiczasto zagwizdał.
- W takim razie to ja przepraszam - odparł skruszony Matt - To bardzo uczciwa propozycja. Oczywiście ani ja, ani moja koleżanka nie mamy nic przeciwko takiej zapłacie. A jeżeli będzie pan skłonny dorzucić wina, to i ja coś dorzucę.
Po tych słowach zaczął grzebać w wewnętrznej kieszeni kurtki. W końcu wyciągnął z niej prostokątną paczkę.
- Zwędziłem coś jeszcze z Muzeum, z Taris - rzekł - To rękawice Bendaka Starkillera. Przed 4 tysiącami lat, był niezwykle znanym człowiekiem nie tylko na tej planecie, ale również na Zewnętrznych Rubieżach, a może i całej galaktyce...
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 19 Gru 2009, o 23:38

-Oczywiście, wiem kim był Bendak Starkiller... - Sebastian wyglądał teraz na autentycznie poruszonego - Być może te rękawice nie mają żadnej wartości, pewnie nawet historycznej, ale jest to niezwykłe przedmioty, które koniecznie muszę mieć w swojej kolekcji... Doprawdy, jestem... - mężczyzna musiał wziąć głęboki wdech i nieco uspokoić drżenie rąk zanim chwycił paczkę i wypakował z niej rękawice - jestem zupełnie zaskoczony... nie spodziewałem się... nie spodziewałem się, że ten dzień okaże się tak dobrym! Mam nadzieję, że nasza współpraca na tym się nie skończy, wciąż poszukuję kilku przedmiotów do mojej własnej kolekcji, ale również pośredniczę w zleceniach innych ludzi. Niedawno otrzymałem kilka zadań, lecz jeszcze nie zdążyłem przygotować ofert... Gdybyście jednak byli zainteresowani dłuższą współpracą, mógłby wam szepnąć kilka słów, zanim wasza konkurencja się dowie o tych zleceniach... Rękawice Starkillera, kto by pomyślał!
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 20 Gru 2009, o 00:16

Rooster był zszokowany otwartością Sebastiana Galli, który i tak był bardziej przystępnym osobnikiem niż hutt Zordo. Obecnie jego stan konta był zadowalający, choć oprócz kredytów Matt liczył na uzyskanie statusu Łowcy Nagród znanego w Galaktyce, gdyż obecnie należał do "II ligi" bounty hunterów z Zewnętrznych Rubieży. Każde kolejne wykonane zadanie poprawiało jego status w nieoficjalnym rankingu. Niestety im wyżej jest dany łowca, tym bardziej musi uważać na swoje życie...
- Nie wiem jak moja koleżanka - rozpoczął Rooster - Ale ja z chęcią przyjrzałbym się jakimś zleceniom. Oczywiście, w najbliższym czasie nie mam zamiaru pojawiać się na Taris, to byłoby zbyt duże ryzyko... Ale inne planety? Czemu nie..
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 20 Gru 2009, o 01:21

-Tatooine. - powiedział Sebastian Gallia - Starożytny medalion Sithów, jeden z pięciu, jakie opuściły Korriban wiele tysięcy lat temu... Poszukiwany zarówno przez spadkobierców jego twórców, jak i ich przeciwników: Jedi. Według legendy, osobie wrażliwej na Moc daje potężną siłę, zaś wszystkie pięć razem pozwalają ich właścicielowi zabijać populacje planet jednym skinięciem palca... Sithowie, temu, kto dostarczy medalion obiecują sto tysięcy kredytów nagrody, Jedi zaś jedynie połowę tego, ale dorzucają "świadomość, że zrobiło się coś, co uchroniło świat przed Mrokiem". Osobiście uważam całą tą legendę za jakiś wymysł chorego umysłu, ale skoro chcą płacić taką kasę za kawałek złota, czemu nie... Chcecie poznać więcej szczegółów zadania czy wolicie nie mieszać się między Sithów i Jedi?
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 20 Gru 2009, o 01:32

Rooster w swojej dotychczasowej karierze tylko raz wziął udział w zleceniu, którego celem był przedmiot związany z Zakonem Jedi. Akurat było to jedyne zadanie, którego nie wykonał do końca. Legendarny miecz świetlny, który miał dostarczyć pewnemu kolekcjonerowi artefaktów, uległ zniszczeniu, choć z drugiej strony wykonał inny punkt misji, który polegał na tym, by przedmiot nie wpadł w ręce konkurencji... Wizja 50, a nawet 100 kredytów była niezwykle ciekawa.
- Jeżeli miałbym się podjąć tego zlecenia - rzekł Rooster - to potrzebuję więcej szczegółów...
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 20 Gru 2009, o 01:58

-Medalion, jak już wspomniałem, został stworzony przez Sithów. Nie wiadomo kiedy ani gdzie, lecz pewnym jest, że kilka tysięcy lat temu opuścił Korriban podzielając los swoich "braci bliźniaków" rozwiezionych po całej galaktyce, by nikt już nie mógł zebrać ich wszystkich razem. Legenda o wielkiej mocy, jaką dają, nie odeszła jednak w zapomnienie, lecz wciąż była powtarzana, z pokolenia na pokolenie, zapewne zmieniając swoją formę i znacznie pomnażając możliwości, jakie daje komplet medalionów ich właścicielowi. Nie wiadomo co się z nim działo aż do momentu, gdy Hutt z Nar Shaddaa, jeden z przodków Jabby, sześćset lat temu zdecydował się odnaleźć wszystkie pięć. Nie udało mu się to, lecz zebrał trzy. Niestety, dwa z nich zostały sprzedane po jego śmierć, zaś ten pozostał w klanie i wywędrował na Nal Hutta, a następnie, wraz z Jabbą, na Tatooine, gdzie kurzył się w jego pałacu. Po śmierci tego obleśnego ślimaka, pałac został splądrowany przez Ludzi Pustyni, zwykłych rabusiów i Jawów. To właśnie ci ostatni natrafili na medalion i sprzedali go właścicielowi sklepu narzędziowego i warsztatu w Mos Eisley. Facet nazywał się Guwer, nie znam imienia, ale chyba już nie żyje. Miał syna, który przejął po nim warsztat, jednak na pewno nie posiada już medalionu. Jeśli ktokolwiek będzie wiedział co działo się z nim dalej, to właśnie on... Mam wszelkie powody przypuszczać, iż artefakt wciąż znajduje się na Tatooine, lecz możliwe, że od czasu, gdy widziano go po raz ostatni, przemierzył galaktykę wzdłuż i wszerz...
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 20 Gru 2009, o 02:12

Rooster z uwagą wysłuchał opowieści Sebastiana Gallia. Trochę dziwiła go dotychczasowa bierna postawa Arystei, która stała nieco z tyłu i czekała na kopertę z 10 tysiącami kredytów oraz butelkę wina. Matt jeszcze raz przemyślał to co powiedział poszukiwacz artefaktów.
- Taak, bardzo interesujące i zarazem tajemnicze zlecenie - rzekł cicho łowca nagród - Coś musi w tym być, skoro Sithowie i Jedi płacą tak wygórowane ceny, za odnalezienie tego medalionu. Ciekawi, mnie dla kogo wykonywane byłoby to zlecenie? Myślę, że gdyby pan po hipotetycznym odnalezieniu przedmiotu, zatrzymał go, pańskie życie mogłoby stanąć pod znakiem zapytania. Dlatego sądzę, że odsprzeda pan ów artefakt którejś ze stron... Pytanie, której? Hmm, myślę też, że do takiego zadania potrzebna byłaby grupa ludzi...
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 20 Gru 2009, o 02:28

-Myślę, że chętnych znajdzie się wystarczająco wielu... Z tego, co wiem, już sporo ludzi szuka tych medalionów, być może ktoś także zainteresował się tym na Tatooine. Jeśli zaś chodzi o nagrodę... Ja jedynie przekazuję informację o tym, że Jedi i Sithowie szukają medalionu i oferują za niego kredyty, dużo kredytów, zaś odbiór pieniędzy nastąpi albo na Coruscant albo na nowej placówce Sithów, Yavin IV. Nie mam zamiaru nawet dotykać tego medalionu... - Sebastian pokręcił głową - Jestem jedynie kolekcjonerem i pośrednikiem, a nie wojownikiem, przeżyłem już wiele i nie chcę umierać, bo sprzedałem kawałek złota nie temu, co powinienem.
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 20 Gru 2009, o 02:32

Rooster ponownie zastanowił się nad słowami 60-letniego mężczyzny. Ciekawiło go, to w jaki sposób Gallia dowiedział się od Sithów, iż poszukują owego medalionu w zamian, za 100 tysięcy kredytów.
- Czyli rozumiem, że po teoretycznym odnalezieniu artefaktu, do nas bedzie należał wybór komu go zaoferujemy? - spytał Matt, szybko dodając - mam też bardziej prywatne pytanie... Czy ma pan bezpośredni kontakt z Sithami, że posiada informacje o nagrodzie z ich strony, za to zlecenie?
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez Zordo's Haven » 20 Gru 2009, o 02:50

Twarz Sebastiana momentalnie straciła przyjazny wyraz, który ustąpił miejsca niewyrażającej żadnych uczuć masce i zimnemu spojrzeniu. Jego dłonie, dotychczas spokojnie spoczywające na blacie biurka, zacisnęły się na jego krawędzi tak mocno, że aż zbielały mu kłykcie.
-Ze względu na dobre stosunki, jakie udało nam się na początku nawiązać, - wysyczał przez zaciśnięte w wąską szparę usta - udam, że tego ostatniego pytania po prostu nie było. Odpowiem natomiast na poprzednie: tak, od was zależy do kogo się zgłosicie. - wstał z fotela i spojrzał w kierunku drzwi - Przykro mi, ale mam kilka spraw do załatwienia... - powiedział kończąc rozmowę w sposób dość jednoznaczny
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Biuro Sebastiana Galli

Postprzez David Turoug » 20 Gru 2009, o 02:57

Rooster zrozumiał, że i tak spędził w biurze Sebastiana Gallia zdecydowanie więcej czasu, niż niejeden łowca nagród. Do czasu zadania pytania o Sithów, nawiązał też dość przyjazne stosunki z kolekcjonerem artefaktów, co było sporym osiągnięciem jak na pierwszą wizytę w jego gabinecie. Gwałtowna reakcja 60-letnie mężczyzny nieco zdziwiła Matt'a i dała mu sporo do myślenia.
Co on może ukrywać... - przeszło przez głowę łowcy nagród, jednak chwilę później zabrał z biurka Gallia dwie koperty oraz dwie butelki alderaańskiego wina, po czym lekko skinął głową ku znawcy mistycznych przedmiotów i wyszedł razem z Arystę Silion.

Matt Rooster i Arystea Silion udają się do: [Zordo's Haven] Kantyna "Zordo's Den"
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Następna

Wróć do Zordo's Haven