Content

Zordo's Haven

[Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Image

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Sinaara » 15 Lis 2011, o 18:00

- Nie negocjuje, bo jeszcze nie wie, z jaką ofertą do niego przychodzę. Jestem skłonna wykonać zadanie po symbolicznej kwocie, potrzebuję tylko z nim porozmawiać. No to teraz ostro zagrała. - Nie patrz tak przystojniaku, to sprawa osobista pomiędzy mną, tym przeklętym Granem, zależy mi by go złapać prawdopodobnie jeszcze bardziej niż samemu windykatorowi, a znam pragnienia Huttów na tyle, by wiedzieć, że i Zordo pewnie się ucieszy. To mówiąc przekręciła głową tak, że lekku lekko opadło jej przez ramię trącając nieco odsłoniętą pierś. Skromny, długi płaszcz i tak odsłaniał więcej niż mógł. - Po prostu przekaż tą informację windykatorowi, kto wie, może i ty dzięki temu… coś zyskasz. Nie mówiła tego sugestywnym tonem, bo skropiony tymi feromonami jeszcze sobie za wiele pomyśli. Z tak pomarszczoną gębą mógłby mieć powodzenie chyba wśród emertyowanych pacjentek uzdrowisk. Teraz postawiła wszystko na jedną kartę. Weequay musiałby być chyba idiotą by choćby nie przekazać tej wiadomości. Można dać słowo – jeśli odstąpi mu wątpliwej przyjemności wejścia do loży, znajdzie go i wykończy po godzinach pracy. Za darmo, od tak dla własnej satysfakcji, za to, że tak bardzo utrudnia to wszystko, co teraz wydawało się bajecznie wręcz proste.
POSTAĆ GŁÓWNA
Image
Awatar użytkownika
Sinaara
New One
 
Posty: 24
Rejestracja: 12 Lis 2011, o 14:05

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Zordo's Haven » 15 Lis 2011, o 18:33

Strażnik westchnął gardłowo, teatralnie, choć w istocie ten wyraz emocji bardziej przypominał warczenie Wampy. Lethanka zdominowała go swoim rzeczowym tokiem wypowiedzi. Pstryknął komunikator na konsoli, rzucił jeszcze raz okiem na czerwonoskórą, czubkiem języka dotknął kącika ust w czymś, co prawdopodobnie miało być lubieżnym pokazem testosteronu i skrótowo powtórzył jej słowa.
- A co mnie to obchodzi, kretynie? - padło pełne rezygnacji zapytanie z drugiej strony komunikatora. Mówiła kobieta, prawdopodobnie dość młoda. Miała całkiem przyjemny głos. - Korjaka już i tak nie ma, koniecznie chciał się zająć kradzieżą osobiście. Zordo nie zdołał go przekonać, że łowcy sobie poradzą. Jeśli paniusia chce pozwolenia na pościg, to ma wolną rękę. Jeśli chce wynająć swój statek, to się spóźniła, Windykator już kogoś ma. Niech go łapie w dokach. Chyba, że ma naprawdę szybkie cudo, wtedy ją wpuść. A jeśli chce do Zorda... Hej, Macix, pozwól no tu...
Macix był majordomusem Hutta, wyjątkowo skrupulatnym człowiekiem o dobrze znanych manierach i zarazem słynącym z szybkiego załatwiania trudnych spraw.
- Jakaś panienka ma interes...
- Zordo nie przyjmuje dziś interesantów - stwierdził Macix mechanicznie. Później szepnął pod nosem - Naprawdę trzeba wreszcie zainstalować tutaj te automatyczne blastery...
- To chyba załatwia sprawę, nie? Więc? - powtórnie niecierpliwiła się kobieta w loży.
Weequay wyprostował się, patrząc podejrzliwie na Twi'lekankę. Z oczywistym triumfem się skrzywił, jak osoba mająca za chwilę wysyczeć "a nie mówiłem?"
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Sinaara » 15 Lis 2011, o 21:03

- Trudno. Rzuciła bez jakiegokolwiek słowa odchodząc, zostawiając Weequaya samemu sobie z jego problematycznym językiem. Nie wiedziała o co w tym wszystkim chodzi. Wychodziło na to, że najlepszym rozwiązaniem było wiedzieć dokąd zmierza pieprzony Feeorinianin, a potem wrócić tam gdzie było się wcześniej i można było już być pewnym, że znajdzie się go na miejscu. Jak na kogoś ściganego przez możliwie wszelkie strony czuł się całkiem swobodnie. Powoli ta sprawa stawała się zbyt osobista, a z jej charakterem jeszcze trochę i zabije go charytatywnie - jego majątek odda sierotom a organy przekaże na przeszczep albo inne badania. Po co ona się tak wystroiła? Mogłaby zabawić się strażnikiem i spytać sukę w środku pieprzonego bunkra Hutta co sądzi o zupełnie nowym, krwistoczerwonym wystroju drzwi. Szczerze mówiąc miała ochotę się napić, ale znając swoje szczęście Korjak właśnie kradł jej statek. Wcale by się nie zdziwiła. Ten facet był jak cień. Niby zawsze w pobliżu, ale wystarczyło się obrócić, a już był w innym miejscu. Do pełni zadowolenia brakowało jej tylko spotkać gdzieś Fetta. Wraca do doków.


Sinaara przenosi się do [Zordo's Haven] Doki
POSTAĆ GŁÓWNA
Image
Awatar użytkownika
Sinaara
New One
 
Posty: 24
Rejestracja: 12 Lis 2011, o 14:05

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Zordo's Haven » 7 Kwi 2012, o 16:24

Rewixt przenosi się z: [Zordo's Haven] Kantyna "Zordo's Den"

Rewixt szybko i bez problemu dotarł do odpowiedniej części stacji i wszedł do Loży Zorda. W głównym pomieszczeniu nie było akurat żadnych interesantów, co mocno mogło zdziwić Otrrasnira, po żywiołowym zachowaniu barmana. Z jednej strony pomieszczenia otworzyły się drzwi i wyszedł z nich jakiś Rodianin głośno narzekając.
- Przecież to ja go zabiłem, jak mogą mi nie wierzyć! - spojrzał przelotnie na drugiego łowcę, ale skierował się do drzwi i zniknął na ulicy. Po chwili z tego samego pomieszczenia wyszedł barczysty Weequay i spojrzał na Rewixta.
- Do Macixa? To właź - rzucił krótko. Widząc brak zrozumienia u łowcy, dodał jeszcze. - Odbiór nagród, się znaczy.
Gdy Togruta wszedł do sali, zobaczył niezbyt duże pomieszczenie, które było głównie wypełnione przez olbrzymie biurko. Za nim siedział jakiś mężczyzna, którą był najpewniej Macix. Elegancki mężczyzna odezwał się elokwentnie.
- Z jaką sprawą? Mam nadzieję, że to coś poważnego.
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Rewixt Otrrasnir » 7 Kwi 2012, o 16:38

-Zlecenie na barona wykonane.- mruknął Rewixt, podchodząc do biurka i opierając się o nie:
-Baron zginął na skutek bliskiego spotkania kuchennego noża najpierw z jego tętnicą szyjną a potem z okiem. A, i jeszcze przedtem niewiadomym sposobem szklanka potłukła mu się na twarzy. Obecna była przy tym cała sala balowa, wypełniona do brzegów możliwości. Jeden z jego ochroniarzy wyniósł lekkie obrażenia w postaci połamanego nosa. Do tego jestem prawdopodobnie jedynym Togrutą o skórze zielono-szarej, więc chyba nie pozostały jakiekolwiek wątpliwości?
Image
GG: 13827349
Awatar użytkownika
Rewixt Otrrasnir
Gracz
 
Posty: 271
Rejestracja: 21 Lut 2011, o 22:13

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Mistrz Gry » 11 Kwi 2012, o 12:53

- Spokojnie - powiedział spokojnie facet zza biurka. - Nie ma pan powodów do obaw, panie Otrrasnir. Wiemy, że to pan wykonał zlecenie na barona doskonale. Dostanie pan zaraz przelew na konto, jeśli tylko mi je pan poda. Jest jednak jeszcze inna sprawa, otóż zaciekawił pan pewną... grupę. Jedną z najlepszych na rynku, muszę panu pogratulować, panie Otrrasnir. - Tutaj uśmiechnął się nieznacznie, co na jego poważnej twarzy i tak wywołało niemałe poruszenie. - Zainteresowało się panem Black Water.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6204
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Rewixt Otrrasnir » 11 Kwi 2012, o 13:45

-Jestem przyzwyczajony do gotówki i nie mam aż tak wielkiej chęci, by to zmieniać. I naprawdę, mam na imię Rewixt - Togruta odetchnął w myślach z ulgą. Przynajmniej nie będzie musiał się kłócić o to, że wykonał tak cholernie problematyczną robotę. Jednocześnie, zaciekawiło go owo zainteresowanie, więc nie zwlekając, powiedział:
-O tym całym Black Water mów prosto z mostu, mam jeszcze parę spraw do załatwienia.- stary zabójca myślał już, gdzie można by się zaopatrzyć w rzeczy, które teraz są w łapach pieprzonych, brudnych Felucjan. Że też te pieprzone dzikusy miały czelność zabierać mu jego uzbrojenie. Przynajmniej tyle dobrze, że zdołał uratować swój pas, który teraz zacieśniał dziwne szmaty otrzymane od barona. Świętej pamięci barona, znaczy się.
Image
GG: 13827349
Awatar użytkownika
Rewixt Otrrasnir
Gracz
 
Posty: 271
Rejestracja: 21 Lut 2011, o 22:13

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Zordo's Haven » 12 Kwi 2012, o 20:18

- Nie ma problemu, panie Rewixt - powiedział nadal w służbowy sposób mężczyzna, uśmiechając się nieznacznie. - Kwoty do dziesięciu tysięcy kredytów możemy wypłacać gotówką, choć zajmie nam to kilkanaście minut.
- Co do Blackwater, jest to grupa najemników przyjmująca różnorakie zajęcia. Muszę przyznać, że jednak z najlepszych i najskuteczniejszych z tych, które zapisały się do naszych rejestrów w ostatnich latach. Pełen profesjonalizm, wysokie nagrody, a do tego poszukują nowych członków, podobno znów ktoś im się wykruszył. Tutaj ma pan bardziej szczegółowe informacje, ich broszura informacyjna. - Wskazał mu ekran dla interesantów wbudowany w biurko, na którym wyświetliły się jakieś informacje.
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Rewixt Otrrasnir » 15 Kwi 2012, o 12:43

-Jakoś mi się nie śpieszy z kasą - mruknął Togruta, zacząwszy przeglądać informacje znajdujące się na ekranie. Szczególnie patrzył na płace i ewentualne kontrakty na wyłączność. Nienawidził takich. Chyba, że warunki były naprawdę dobre.
Zastanawiał się też, dlaczego akurat on. Całe życie spędził na prywatnym zabijaniu ludzi dla kasy, zdarzyło się że parę razy brał i żywcem - a tu nagle, u schyłku życia ktoś bierze starego, nieznanego nikomu Togrutę w szeregi wielkiej organizacji. Nie podobało mu się to, naprawdę mu się to nie podobało. Odruchowo zaczął zerkać za siebie, chociaż wiedział że to niepotrzebne. Cholerne przyzwyczajenia.
Image
GG: 13827349
Awatar użytkownika
Rewixt Otrrasnir
Gracz
 
Posty: 271
Rejestracja: 21 Lut 2011, o 22:13

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Zordo's Haven » 17 Kwi 2012, o 13:31

Mężczyzna zza biurka musiał zauważyć zdenerwowanie Rewixta, gdyż odezwał się poważnie:
- Nie musi się pan bać. - Jego ton był uspokajający i cichy. - To po prostu grupka najemników, który zebrali się w małą organizację. Chyba nie zawsze chce się panu wykonywać wszystko w zadaniu? Jeśli pan do nich dołączy, będzie was po prostu więcej. Dodatkowo, mogę to powiedzieć z doświadczenia, dostają o wiele ciekawsze zadania niż pojedynczy najemnicy i łowcy. A co najważniejsze, mają o wiele większą przeżywalność tych zleceń.
Awatar użytkownika
Zordo's Haven
Mistrz Gry
 
Posty: 279
Rejestracja: 27 Cze 2009, o 15:29

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Rewixt Otrrasnir » 19 Kwi 2012, o 17:14

-Nie myl strachu z ostrożnością. -mruknął Rewixt, cały czas wpatrując się w ekran. Teraz zaczął szukać jakichkolwiek informacji o możliwym kontakcie, miejscu spotkania, czy czymś podobnym. W końcu odezwał się:
-No to, są mną zainteresowani - mam ich szukać po całej galaktyce, czy może wyślą po mnie statek który wparuje na tą stację z wielką pompą, a niewolnicy roztoczą przede mną czerwony dywan?
Image
GG: 13827349
Awatar użytkownika
Rewixt Otrrasnir
Gracz
 
Posty: 271
Rejestracja: 21 Lut 2011, o 22:13

Re: [Zordo's Haven] Prywatna Loża Hutta Zordo

Postprzez Mistrz Gry » 21 Kwi 2012, o 19:14

Mężczyzna patrzył na niego uważnie, najwyraźniej czekając na koniec jego "wystąpienia". Gdy Rewixtowi skończyły się już piękne metafory opisujące jego wyimaginowane spotkanie z grupą najemników, poruszył się na krześle i zaczął mówić.
- Statek i eeee... niewolnicy raczej nie będą potrzebni - powiedział poważnie. - Znajdują się teraz na stacji. Ktoś od nich na pewno siedzi w tutejszej kantynie, może nawet sam Mike Deckard. Polecałbym ich tam poszukać, panie Rewixt. Oto pana pieniądze - rzekł, podając łowcy plik banknotów o dużych nominałach, które właśnie wniósł jakiś księgowy. - A teraz, - wskazał ręką drzwi, które otworzył przed Togrutą wielki ochroniarz. - mamy kolejnych interesantów w kolejce, więc życzę panu miłego dnia.
Po tym niezbyt przyjacielskim pożegnaniu, Rewixt znalazł się na korytarzu. Oczywiście kompletnie pustym korytarzu, zza którego okien widział wyraźnie neon prowadzący do "Zordo's Den". Przynajmniej tym razem wiedział od razu, czego musi tam szukać.

Kliknij, aby zobaczyć wiadomość od Mistrza Gry
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6204
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Poprzednia

Wróć do Zordo's Haven