Content

Karty odrzucone

Rothescul Rothal

Rothescul Rothal

Postprzez Vestibor Rothal » 23 Gru 2016, o 22:04

1. Nazwa postaci:

Rothescul Rothal
2. Rasa:

Zabrak
3. Profesja:

Przywódca ruchu: ,,Złota Inkwizycja"

4. Data i miejsce urodzenia:

Coruscant 50 ABY

5. Usposobienie (ukryte przed resztą graczy):

Rothescul wiele przeszedł w swoim życiu, kształtowało go wiele zdarzeń. Ukształtowały z niego osobę cichą, zazwyczaj małomówną. Nie oznacza to jednak, że jest człowiekiem spokojnym, bardzo często targają nim różnorakie emocje, podyktowane wydarzeniami, jakich był świadkiem. Jest postacią niezwykle charyzmatyczną, potrafiącą swymi lakonicznymi przemówieniami poderwać tłumy, skłonić ich do działania na swoją korzyść. Jego cechy przywódcze pozwalają mu dowodzić wielką liczbą istot, jednak nie posiada on ku temu odpowiednich kwalifikacji. Jedną z ważniejszych cech zabraka jest ambicja i upór z jakim dąży do realizacji swoich celów. Często ambicja ta okazywała się jednak zgubna, bowiem stawał się przez nią porywczy i brutalny, w niektórych swych działaniach. Na pewno nie można powiedzieć, by był człowiekiem delikatnym, swe poglądy wygłasza otwarcie, całkowicie odrzucając obce tezy, z którymi zawsze jest gotowy walczyć. Stara się postępować honorowo, choć zdarzało mu się łamać wyznaczone przez siebie zasady, gdy sytuacja go do tego sprowokowała, stara się jednak przestrzegać własnego kodeksu moralnego. Jego wrodzone zdolności, straty i wydarzenia, z których wyszedł cało wyrobiły w nim wielką dumę, zahaczającą wręcz o pyszałkowatość, stał się kłótliwy. Inną cechą, która go wyróżnia jest mściwość, nie spocznie póki nie zrekompensuje sobie wszystkich strat jakich doświadczył. Przeciwagą dla tej cechy jest natomiast jego wrodzona dobroć, którą w swoim życiu miał okazję udowodnić już nie jeden raz. Jego charakter balansuje na cienkiej granicy między jasną, a ciemną stroną, utrzymując równowagę duchową.

6. Wygląd:

Nie wiadomo dlaczego zabrak osiągnął tak zaskakujące, jak na swą rasę rozmiary, całkiem możliwe, że ktoś w dzieciństwie kombinował w jego kodzie genetycznym. Mierzy on 224 cm, co czyni go prawdziwym gigantem wśród pobratymców. Jego wzrost dodaje mu majestatu. Przez lata ciężkich treningów, jego ciało stało się świątynią mięśni i siły, nie czynią jednak jego wyglądu groteskowym, wręcz przeciwnie, jego mięśnie nie są aż tak widoczne. Jego głowę wieńczą cztery, lekko zakrzywione, średniej długości rogi, które ledwo wystają spod bujnej, czarnej fryzury, dość nietypowej dla przedstawicieli tej rasy. Oczy jego koloru niezmąconego oceanu są. Twarz jego nie wyróżnia nic specjalnego, gdyby częściej bywał w cywilizowanych miejscach, mógłby uchodzić za przystojnego.
Jego ubranie jest przede wszystkim funkcjonalne. Ma on wiele strojów, pod które zakłada cienkie warstewki besakgramu, mające uchronić go przed większośćią obrażeń. Brązowe spodnie i ciemne koszule, obszyte futrem są jego najczęstszym wyborem, dość mocno upodobał sobie kaptury. Jego wygląd zwieńcza obowiązkowa peleryna bractwa, z którą jest niemal nierozłączny.
7. Umiejętności (ukryte przed resztą graczy):
Niesamowite umiejętności walki podwójnym mieczem świetlnym - Rothescul opanował sztukę walki podwójnym mieczem bardziej niż do perfekcji. W walce jeden na jednego tylko kilka osób z całej galaktyki, na przestrzeni tysiącleci byłoby wstanie dotrzymać tempa zabrakowi.
Dość dobre wyszkolenie w walce pojedyńczym mieczem świetlnym, jak i dwoma mieczami naraz.
Umiejętność walki dwoma podwójnymi mieczami świetlnymi, dzięki skoordynowaniu mechanicznej ręki zabraka z jego mózgiem, technika walki, której on sam był autorem.

Mnogość tylu opanowanych przez Rothescula wynika z jego ogromnego talentu do walki mieczem, jak i treningom jakim był poddawany od najmniejszych lat. Jak każdy jedi poznał wszystkie techniki, w stopniu bardzo dobrym opanował style: Djem So i Styl VI, do absolutnej perfekcji doprowadził natomiast Lus ma i Teräs Käsi.
Jest jednym z najpotężniejszych użytkowników mocy, jacy latali po galaktyce. Jest w stanie naginać rzeczywistość do swej woli, a podnoszenie ogromnych konstrukcji najczęściej jest dla niego dziecinną igraszką. Swą skupioną wiązka energii mógłby spokojnie rywalizować z najpotężniejszymi jedi i sithami jacy istnieli w galaktyce. Umiejętności w tej dziedzinie rozwijał przez całe życie, przez które przewinęło się dziesiątki istot mocowładnych, które zdradzili mu swoje sekrety, nie bez znaczenia były też starożytne sekrety, które poznał, czy sam pobyt w obcej galaktyce. Wyróżniają go takie umiejętności jak:
Absorbcja energii na przestrzeni wieków była niezwykle rzadką techniką, poziom technicznego wyszkolenia zabraka, pozwala mu czerpać energię od wielu istot żywot. Umiejętność ta sprowadza się do innej - Zabójczy wzrok jest starożytną techniką, zapomnianą przez wieki, Rothescul przypomni o niej wszystkim jego wrogom.
Opanowanie umiejętności Malacia, dzięki której jest w stanie osłabić większość organizmów przeciwników.
Potężne łańcuchy energetyczne są tylko wstępem do czegoś większego. Zabrak potrafi ,,wgryżć"się w umysł przeciwnika, czy zniszczyć jego organizm od środka.
Rothal potrafi skupić energię wypełniającą jego ciało i wyzowlić ją w potężny sposób, jako kula mocy lecąca w określonym kierunku, tarcza ochronna, czy odrzucenie otaczających go wrogów.
Przeciwną cecha do pobierania energii jest jej dawanie, w chwili takiej potrzeby, część swojej energii życiowej moze podarować komuś innemu. Skorzystał z tego raz, ratując umierającego przyjaciela na Tatooine.
Wtargnięcie w umysł przeciwnika nie jest niczym nadzwyczajnym, zabrak rozwinął tą technikę, potrafiąc zadawać taki ból psychiczny przeciwnikowi, by go nie zabić, ani nie spowodować żadnych szkód na ciele. Potrafi zaćmić umysł słabej ofiary, zmuszając ją do spełnienia jego woli, nawet gdy znajduję się bardzo daleko.
Obecność tak potężnej istoty nie mogłaby zostać niezauważona, gdyby nie jego wrodzona umiejętność maskowania swej energii - Moc ukrycia jest w nim silna, ale niewystarczająca, jednak dzięki przyjacielowi jest on wręcz niewykrywalny póki chroni go jego przyjaciel.
Opanował on umiejętność medytacji bojowej, jednak nie jest ona w nim niesamowicie silna.
Dzięki wpływowi na ciało i umysł przeciwników potrafi zmusić ich do określonych działań, jak np. zmusić ich do zaśnięcia.
Dzięki wieloletnim studiom nad naturą mocy był w stanie wytworzyć własne, niespotykane dotąd umiejętności, poprzez połączenie potężnych technik ciemnych jak i jasnych stron konfliktu, czy stron stojących po środku. Tak oto powstała ,,zwiększona aktywność" - w zależności od sytuacji podsycająca furię lub uspokajajaca zabraka, tak aby był w stanie stać się jeszcze bardziej skupiony na swym celu. Najpotężniejszą umiejętnością jaką samemu udało mu się wytworzyć już z istniejacych jest zdecydowanie połączenie Ściany światła wraz z mroczną włócznią, która niszczy na swej drodze wszystkich mocowładnych stającej po jednej ze stron, jest ona taka potężna i nieukierunkowna, że po jej użyciu Rothal zapada w wielodniową śpiączkę, a sam niezdolny jest do jakichkolwiek działań, jego umysł bowiem ,,zasypia".
Rothal dostrzega również tzw. ,,punkty przełomu".
Vestibor ze względu na swój charakter walki w genialny sposób potrafi wpinać się, czy wysoko skakać, równie skuteczny jest jeśli chodzi o kwestie cichego eliminowania celów.
Wyróżnia go ponad naturalna siła wynikajaca z treningów i umiejętności fizycznych wzmacnianych przez moc, potrafi rzucać mieczem świetlnym.
Umiejętność obsługi pistoletów blasterowych i w miarę celne strzelanie z nich,
Znajomość wielu języków (w tym należy wyróżnić język Huttyjski i Yuzhan Vongów), jak i umiejętność obsługi większości technologi tychże kultur, podstawy medycyny.
Latanie klasycznymi rodzajami myśliwców.
Wielki talent do retoryki i przekonywania tłumów, jak i podstawowe umiejętności kierowania tłumem.
Dokładna znajomość anatomii Ludzi, Twi'leków, Zabraków, Trandoshan i Yuzhan Vongów.
Walka różnymi rodzajami broni białej.
Znajomość mapy galaktyki, jak i zarówno znanej jak i zapomnianej historii.
Obsługa skomplikowanych technologii, ułatwiających mu walkę, jak i inne czynności.
8. Ekwipunek (ukryte przed resztą graczy):
,,Równowaga" - Najpotężniejszy miecz świetlny galaktyki. Jego budowa jest niezwykła, jedyna w swoim rodzaju, jedynie ,,Spokój" - miecz świetlny jego przyjaciela - opiera się na tak skomplikowanej technologii. Jest to jedyny w swoim rodzaju miecz bazujący na połączeniu naturalnych, mechanicznych i organicznych materiałów.Najważniejszą częścią każdego miecza świetlnego jest kryształ - jego serce. ,,Serce Równowagi" składa się jednak z trzech elementów, będących absolutnym fenomenem i nowinką techniczną jeśli chodzi o budowę mieczy świetlnych, jej realizacja stała się możliwa dzięki pogłębionym studiom nad budową miecza świetlnego i pomocy techników Yuzhan Vongów oraz wybitnych naukowców. Każdą część ,,serca" stanowi oddzielny kryształ, będący przez cały czas aktywny i połączony ze swoimi ,,braćmi", w przypadku tego miecza są to do tego kryształy niezwykłe, rzec możnaby, że wręcz legendarne. Opończa Mocy, Serce Obrońcy i Złota Równowaga są kryształami o niezwykłej historii i potężnej mocy, każdy z nich kontrolowany był przez potężnego użytkownika mocy, a więc połączenie tych kryształów w mieczu o dwóch ostrzach i możliwość jego używania jest chyba największym ukazaniem potęgi Rothescula. Obudowa tego miecza jest prawie tak niezwykła jak jego ,,serce" - jego głównym elementem jest metalowa obudowa z beskaru, po bokach obudowana drewnem o magicznych zdolnościach z drzew rosnących na Dagoobah, owa obudowa od czasu do czasu błyszczy lekkim, zielonym światłem, świadczącym o jego organicznych dodatkach. Tak potężny miecz świetlny nie dałby rady funkcjonować z jednym kryształem skupiającym, ten posiada ich aż pięć, związanych ze sobą, są to: Luxum, Firkrann, Qixoni, Stygium i Sigil. Ostanim wartym wyróżnienia elementem miecza świetlnego jest włącznik wykonany z bardzo wysoko karatowego złota, w którym wszczepione są elementy stygium. Kolor tego miecza świetlnego jest jaskrowo - złoty, emanujący swą energią.
,,Ostateczność" - Jest złotym mieczem świetlnym, ukrytym pod płaszczem zabraka, wykorzystywany do walki w ostateczności, kontrolowany jest najczęściej przez mechaniczną rękę, wbudowaną w skórę Rothescula, podobnie jak ,,Równowaga" posiada złoty włącznik.
Opaski wielofunkcyjne są potężnymi metalowymi obręczami, w których zawarte są elementy mające dać w walce zabrakowi przewagę: należą do nich między innymi: emiter blasterowy, będący po prostu pomniejszoną wersją blastera, wyrzutnia różnych granatów oraz linki, z funkcją paraliżu ofiary.
Cienka zbroja z besakgramu, schowana pod ubraniem Rothescula oraz peleryna bractwa Złotej Inkwizycji.
Pas z rzeczami przeznaczonymi do wielu zadań, szczególnie do przetrwania w warunkach ekstremalnych.
Bardzo niewielkie miecze świetlne, złotego koloru, które znajdują się w specjalnych ochraniaczach łydek lidera.

9. Widoczny ekwipunek:
Skórzany pas z wieloma przegrodami
Ciemne ubranie, zwieńczone peleryną bractwa
Metalowe ,,opaski" zamieszczone na nadgarstkach zabraka

10. Majątek (ukryte przed resztą graczy):
Tajna baza na jednym z księżyców w jeszcze niezbadanych regionach, wykupiona z rąk piratów, którzy teraz pracują dla ... i przyjęli ich kodeks.
Cała flota piracka, zwiększająca się z dnia na dzień, większość z nich przyjęła ideologię ... , reszta jest na tyle dobrze opłacona, że nie myśli o zdradzie. Pod bezpośrednią kontrolą Rothescula znajdują się takie oto jednostki:

Flagowy okręt ... - Fregata Corona, trzu dauphermiański krążownik typu Discril, dwie Korwety Thranta oraz dwie Kanonierki koreliańskie DP20. Są one w pełnym wyposażeniu. Dodatkowym dopełnieniem floty są myśliwce, w wysokości trzech eskadr Kihraxzów oraz jedną eskadrę ,,Zebr".
Cała zbrojownia z pokażną kolekcją mieczy świetlnych, starożytnych książek, map i holokronów, często uchodzących za ,,zniszczone".
Kilka małych placówek na zewnętrznych rubieżach, kontrolowanych przez firmę, będącą przykrwyką pod rozpoczynającą się działalność ...
Nieczynna fabryka droidów ze znajdującą się tam dosć sporą grupą droidów niszczycieli oraz super droidów
Przeogromny majątek przechowywany na asteroidzie, na różnych kontach bankowych, a przede wszystkim w świątyniach w złocie, o których położeniu całkiem możliwe, że wiedzą tylko oni.
Tajne labolatorium na jednej z asteroid gdzie naukowcy pracujący dla rodzącej się organizacji ... pracują nad najnowszymi technologiami dla bractwa.
Wrota międzygalaktyczne, prowadzące do galaktyki Yuzhan Vongów
Dwa genetycznie zmodyfikowane Sznaucery, będące najwieniejszymi przyjaciółmi Rothescula i jego przyjaciela
11. Historia (ukryte przed resztą graczy):[/b]
Rothescul Rothal urodził się na Coruscant 50 ABY. Był synem łowcy nagród i przedsiębiorcy Vestibora Rothala oraz twilekańskiej mistrzyni sith. Swego ojca nigdy nie miał okazji poznać, bowiem, gdy tylko kobieta zaszła w ciąże została porwana przez dwóch porywaczy. Jej prześladowcy wywieżli ją niemal na kraniec znanego wszechświata, gdzie okazali się fanatycznymi jedi, pragnącymi odtworzyć dawny zakon. Twilekanka została przez nich zgładzona, a syn z jej łona przeniesiony został do zbiornika z baktą, gdzie dorastał.Szybko okazało się, że zgodnie z przypuszczeniami jedi, chłopiec jest mocowładny i już od najmniejszych lat wykazywał niesamowite zdolności w tej dziedzinie. Izolowany od wszelkich informacji ze świata całą swą wiarę pokładał w słowach swych mentorów, co odbiło się na jego światopoglądzie.
Byli jednymi z ostatnich jedi w galaktyce. Byli wychowankami Ossusa, równie pełni zacnych idei i nadziei, co ich mistrz. Rothescul od dzieciństwa nastawiany był właśnie na te tory myślenia. Szkolony był we wszystkich aspektach jasnej strony mocy, okazało się jednak, że będąc nastolatkiem przewyższył on swoich mistrzów w posługiwaniu się nią. W międzyczasie swój trening przechodził również w walce na miecze świetlne. I właśnie z tym związany jest pierwszy przełom w życiu zabraka, jak każdy użytkownik jasnej mocy musiał bowiem stworzyć swój własny miecz świetlny. Cała procedura przebiegła niezwykle gładko i szybko. Klinga jego miecza przybrała zwyczajny, niebieski kolor. Ta przygoda była jednak dla chłopaka czymś wielkim również z innego powodu, pierwszy raz wyruszył bowiem ze swej asteroidy. Jakkolwiek dotarcie do celu, jak i sama operacja przebiegły dobrze, tak powrotem wstrząsnęło jedno wydarzenie - statek kosmiczny doznał awarii i musiał awaryjnie skoczyć do najbliższego systemu - jakim okazało się Tatooine. Pobyt tam był serią setek nieszczęśliwych zbiegów okoliczności - nieszczęśliwych dla jedi. Zniknięcie części kredytów okazało się najmniejszym problemem, gdy zaczął nimi interesować się lokalny półświatek, myśląc czy bardziej opłacać będzie im się mieć przysługę u jedi, czy może wydać ich imperium. W całym tym chaosie, w końcu zgubił się Vestibor. Miał on wówczas czternaście lat.
Sprawy potoczyły się szybko, a niedawni ,,rewolucjoniści" zostali pojmani i skazani na natychmiastową publiczną egzekucję. Co znamienne wszystkiemu przyglądał się młody adept, bezsilnie próbując przecisnąć się przez ogromny tłum, który zebrał się w niewiarygodnie krótkim czasie. Gdy już miał sięgnąć po swoją nowo stworzoną broń, jego twarz znalazła się w nasączonym worku... Gdy się obudził leżał w jednym z ohydnych, małych mieszkań Mos Eisla, związany, z przystowionym do skroni blasterem. Jego przeciwnik, przestawił się jako Vestibor Rothal. Mimo nienawiście jaką w obecnym momencie Rothescul darzył łowce nagród, wysłuchał go i przyjął umowę, jaką mu ten zaoferował, sam nie wiedział bowiem, co ma z sobą zrobić.
Udał się na Nar Shada, zgodnie z poleceniem łowcy nagród, gdzie mimo młodego wieku, jego umiejętności przyciągnęły sporą uwagę. Jego zachowanie, po śmierci mentorów uległo gwałtownej przemianie, z pogodnego chłopaka, stał się bowiem ponury i cichy, sam nie mając świadomości, powoli staczając się stronę ciemnej strony mocy. Kryzys pogłębiała chęć zysków i niemoralne miejsce jakich się podejmował. W końcu jego miecz stał się czerwony...
Okres bycia najemnikiem został przerwany dopiero w wieku 24 lat. Wydarzeniem przełomowym było znalezienie przez Rothescula swej drugiej połówki – łowczyni nagród W niedalekim czasie odnalazł też innego mocowładnego, z którym jego życie zostało związane. Okres ten jest jedynym okresem względnego spokoju i szczęścia zarówno w życiu zabraka, jak i jego przyjaciela. Ustatkowali oni swoje życie na małej planecie z daleka od galaktyki, żyjąc skronie z pracy własnych rąk. Okres sielanki przerwany został po trzech latach przybyciem na planetę imperium. Ich rewizja zakończyła się zbombardowaniem zurbanizowanej części planety, którą przeżyli tylko mocowładni. Targani niemożliwym do opisania bólem poszukiwali zemsty w najbliższych sektorach, siejąc śmierć i spustoszenie zarówno wśród wojskowych, jak i ludności cywilnej. Niedługo żądza mordu minęła, a sami wyzbyli się silnych emocji.Ich miecze w końcu przybrały kolor fioletowy...

Przybycie potężnych posiłków Imperium, zmusiło jednak przyjaciół do salwowania się ucieczką. Ich ucieczka trwa do dziś, zbrodni których się bowiem dopuścili, nie można zapomnieć. Dalszym etap ich życia była wędrówka, niezwykła wędrówka po galaktyce. Ich cele były jednak niezwykłe, podróżowali po specjalnie wyznaczonych trasach, po tych samych co słynni użytkownicy mocy. Odwiedzili dzisiątki świątyń i setki miejsc, z których czerpali swą moc. Walczyli ze swym strachem na Dagoobah, czy przeciwstawiali się złej woli Korribanu, wciąż unikając wszystkowidzącego oka imperium. Ich najważniejsza podróż wykroczyła nawet poza obręb znanej galaktyki, jako jedni z nielicznych wkroczyli do galaktyki Yuzhaan Vongów, z której powrócili, nie tylko żywi, ale bogatsi o wiedzę i wsparcie tego organicznego gatunku. Dzięki tej podróży dowiedzieli się o większej liczbie świątyń, takich do których dotarcie stanowiło wyzwanie nawet dla najpotężniejszych użytkowników mocy, starczy powiedzieć, że odnależli nawet szczątki gwiezdnej kużni. W swoich podróżach napotykali również i inne ciekawe obiekty, nie wyłączając z tego pustych skarbców, czy zużytych fabryk droidów. Ich ostatnie znalezisko było jednak zdecydowanie warte uwagi. Wielki skarbiec, pamiętał tysiące wojen, a mimo to nadal pozostał nieodnaleziony, w końcu jednak odszukano go i otworzono... A tajemnice jakie skrywał były tak odległe i tak zapomniane, że informacja o nich wstrząsnęłaby posadami całej galaktyki. Tak starej, że bracia nie mają pojęcia do czego wogólę mogą one służyć. W starożytnym skarbcu były również jednak i bardziej materialne rzeczy - ogromne złoża złota nie stracił bowiem na swej wartości...
Kolejne miesiące upłynęły przyjaciołom na poszukiwaniu sojuszników. Żelazne pięści imperium okazały się jednak jak do tej pory nieprzejednane i jedyne na co w tej chwili mogą liczyæ to niewielka piracka flota, która umożliwia im względnie bezpieczne podróżowanie po sektorach, w których władza Imperium jest tylko teorytyczna. Ich siłom jest jednak wiedza, ich miecze w końcu przybrały niezwykłą barwę, barwę złota, barwę która miała już niedługo wstrząsnąć galaktyką...

,,Złota Inkwizycja" - Organizacja Mocowładnych w czasach, gdy galaktyką niepodzielnie rządzi Imperium. Jej głównym założeniem jest zjednoczenie wszystkich mocowładnych pod swym sztandarem i modernizacja Imperium.

Rys historyczny:
Ruch nie został jeszcze właściwie ogłoszony. Sama nazwa organizacji nie jest jeszcze ostateczna. ,,Złotą Inkwizycję" założyła dwójka przyjaciół, która zdobywszy ogromną wiedzę z zakresu historii organizacji mocowładnych, bazujac na ich doświadczeniach, sukcesach i porażkach postanowiła stworzyć jedyny słuszny zakon, zrzeszający wszystkich mocowładnych, bezwzględu na poglądy i starać się odseparować zwaśnione strony, by móc powoli łączyć ich ideowo. Zakon wyznaję religię ,,zjednoczenia", której głównym założeniem jest realne zrównanie wszystkich ras i zmiana formy władzy nad całą galaktyką.

Główne cele:
- Zjednoczenie wszystkich mocowładnych i pogodzenie ich
- Nawracanie ludzi na religię ,,zjednoczenia" - kodeks ,,Złotej Inkwizycji"
- Przejęcie władzy nad imperium i szeroko zakrojona modernizacja
- Zmiany społeczne i zrównanie wszystkich ras humoidalnych
- Utworzenie sojuszu między galaktyką, a Yuzhan Vongami



12. Plotki:
- Lepiej nie plotkować o ..., podobno wtedy przychodzą do ciebie.
- Niektórzy mówią, że planuje inwazję Yuzhan Vongów na galaktykę.
- Podobno chce wyeliminować lub wchłonąć inne mocowładne zakony
- Krążą pogłoski jakoby chciałby stać się przywódcą imperium.
KARTA STATKU (opcjonalna):

YKL-37R Nova Courier

Informacje ogólne

Właściciel: Rothescul Rothal - lider Złotej Inkwizycji
Producent: Gallofree Yards
Model: YKL-37R
Klasa: transportowiec bojowy
250 000kr:
Opis:: Zdobyty w akcji abordażowej, pierwszy atak floty pirackiej należącej do Rothescula zakończył się pełnym sukcesem, niestety jedyny statek, który ocalał z zasadzki był właśnie Courier. Świetny statek transportowy, stał się jeszcze lepszy dzięki licznym modyfikacjom wprowadzonym przez piratów i stał się jednostką specjalną, używaną przez Rothala jako transport. W skład jego załogi wchodzą:
- Pierwszy pilot:
Zemda Mays – twi'lekanka urodzona w mieście lessu, wydobyta z niewoli przez łowcę nagród. Załamała się po stracie załogi, która stała się jej rodziną, jako jedyna przeżyła i szuka nowego celu, dlatego przyłączyła się do ... . Charakteryzuje ją oszpecona twarz, która przed wypadkiem uchodziła za piękną.
Arsh Wundermauer - Szlachcic, który porzucił swoje przeznaczenie, w poszukiwaniu wyższego celu, idealista. Jest wyśmienitym mechanikiem, dbającym o poprawne działanie statku i urządzeń na nim się znajdujących.
Drugim pilotem jest człowiek Erik Man, który jest cichy i skryty w sobie, jego motywacje pozostają nieznane nawet dla ... Wiedza, że jest lojalny i to im wystarcza.
Działa obsługuje tradoshianin, nazywany żartobliwie przez resztę załogi ,,bezimiennym", ze względu na to, że nigdy się nie przedstawił oraz korelianin Omnius Patrus, charyzmatyczny przemytnik, który z początku zasilił szeregi ... z chęci zysku, a z czasem przyjął ideologię ...
Ostatnim członkiem załogi jest Duros, jest zaopatrzeniowcem i specem od materiałów wybuchowych. Jego historia jest dość romantyczna, choć nie można powiedzieć, że choć trochę ciekawa, po odrzuceniu go przez ,,pokrewną mu duszę" załamał się i przeszedł wewnętrzną przemianę, która zaprowadziła go całkiem daleko, bo aż do Złotej Inkwizycji.

Informacje techniczne

Wielkość:
Długość – 60m
Wysokość- 6m
Szerokość -30m
Napęd: Statek posiada dwa napędy: Jonowy KDY BOSHAA-C'HI MILITARY ION DRIVE oraz wysuwany z podwozia napęd Chemiczny Wytłumiony, niezbędny w pracy łowcy.
Prędkość w atmosferze: Przy skierowaniu całej mocy do silników i pozbawienia statku jakiejkolwiek formy ochrony statek jest w stanie rozwinąć prędkość 1500 km/h. Standardowo lata z prędkością 1100 km/h. Silnik Chemicznie wytłumiony pozwala na osiągnięcie 450 km/h.

Hipernapęd (zapasowy):
Klasa hipernapędu 2 (3)
Załoga (minimalna) 4 (1), dwaj piloci oraz dwaj strzelcy.
Pasażerowie: 8
Ładowność: 65t
Uzbrojenie i osłony:
- Od myślników:
Tarcze- 150 SBU
Uzbrojenie:
-cztery podwójne działka laserowe sprzężone o mocy 150
-cztery wyrzutnie rakiet o mocy 300
-dwie wyrzutnie torped o mocy 320
-dwa działa jonowe o mocy 150
-trzy wyrzutnie lekkich pocisków, dwa po bokach i jeden z tyłu okrętu
-jeden autoblaster na czubku statku
-jedno ciężkie działo laserowe o mocy 500, wysuwane z podwozia statku

grubość kadłuba -32m

Informacje dodatkowe:

Stan techniczny:
W pełni sprawny statek.
Kody identyfikacyjne:
Posiada legalne kody indentyfikacyjne wraz z zezwoleniem na broń.

Modyfikacje i moduły dodatkowe:
-ulepszony navicomp
- statek posiada kamery oraz wysuwanego E-Weba przed mostkiem w razie zagrożenia
- dodatkowy sensor
-statek został pokryty poszyciem pochłaniającym
-posiada jeden wysuwany silnik, mogący pchnąć statek do prędkości 700km/h
- statek wyposażony jest również w sztuczną inteligencję, obejmującą tylko sytuację gdy pilota nie ma w kokpicie, może być ustawiona w dwa tryby:
*agresywny, kierujący całą moc zapasową i 50% mocy tarcz oraz prędkości do dział i prowadzenia automatycznego ognia we wszystko co się rusza.
*obronny, wyłączający wszystkie działka, kierując ich moc na pancerz oraz uruchamiający automatyczny skok w nadprzestrzeń na trzy zera.
- dodatkowy generator tarcz w ładowni
- maska sensorowa z tłumikiem napędu
- dwa urządzenia zakłócające
- zapasowe akumulatory

(Możliwe, że będzie grał ze mną przyjaciel - jako drugi mocowładny, z tego powodu w całym tekście nie znajdziecie jego imienia i nazwiska. Wesołych świąt!)
Awatar użytkownika
Vestibor Rothal
Gracz
 
Posty: 117
Rejestracja: 8 Lis 2015, o 00:22

Re: Rothescul Rothal

Postprzez Kelan Navarr » 24 Gru 2016, o 06:26

Nawet OVP ma swoje granice.
Image
Awatar użytkownika
Kelan Navarr
Gracz
 
Posty: 2264
Rejestracja: 28 Gru 2008, o 00:13

Re: Rothescul Rothal

Postprzez David Turoug » 26 Gru 2016, o 13:15

Choć nie należę do grona, które ocenia KP i w sumie nie robiłem tego od ok dwóch lat, to jednak chciałbym się do tego odnieść.

Na shoutboxie napisałem, że pewien overpower zawsze można przemycić, jeżeli jest on dobrze rozpisany i uzasadniony. Tutaj jednak nie ma nic oprócz... overpoweru.

Vestibor napisał(a):4. Data i miejsce urodzenia:
Coruscant 50 ABY


Odnosząc się do późniejszego tekstu, postać ma 21 lat, a jest uber. Na dodatek gdzieś tam w karcie widziałem, że przestał być piratem w wieku 24 lat, czyli w 74 ABY, a mamy obecnie 71.

Vestibor napisał(a):Niesamowite umiejętności walki podwójnym mieczem świetlnym - Rothescul opanował sztukę walki podwójnym mieczem bardziej niż do perfekcji.


Bardziej niż do perfekcji? No kur** jak? Jeżeli perfekcja jest najwyższym poziomem, to co znaczy "opanować coś bardziej niż do perfekcji"?

Vestibor napisał(a):W walce jeden na jednego tylko kilka osób z całej galaktyki, na przestrzeni tysiącleci byłoby wstanie dotrzymać tempa zabrakowi.


Dalszy ciąg Twojej megalomani. Tutaj nawet przedrestartowi Lordowie Sith nie mieli takich zdolności, choć byli naprawdę potężnymi użytkownikami Mocy. A Ty mówisz, że nikt go nie rozłupie w walce na miecze świetlne, może poza Revanem, Palpatinem, Windu czy Imperatorem Vitate (Valkorionem).

VestiborMEGALOMAN napisał(a):Jest jednym z najpotężniejszych użytkowników mocy, jacy latali po galaktyce. Jest w stanie naginać rzeczywistość do swej woli, a podnoszenie ogromnych konstrukcji najczęściej jest dla niego dziecinną igraszką. Swą skupioną wiązka energii mógłby spokojnie rywalizować z najpotężniejszymi jedi i sithami jacy istnieli w galaktyce. Umiejętności w tej dziedzinie rozwijał przez całe życie, przez które przewinęło się dziesiątki istot mocowładnych, które zdradzili mu swoje sekrety, nie bez znaczenia były też starożytne sekrety, które poznał, czy sam pobyt w obcej galaktyce


Chłopie Twoja postać ma wciąż 20 lat? W historii którą potem opisujesz, nie ma choć 1/50 uzasadnienia tego, skąd taka potęga? Anakin Skywalker to przy Tobie zostałby wysłany do Korpusu Rolniczego na Ruan, a obecne postaci z MM, to by w ogóle nie zostały uznane za władające mocą.
Dziesiątki mocowładnych?! Może i jest tyle w Galaktyce, tylko dostęp do nich jest cholernie utrudniony. Przypominam, że Imperium wyrżnęło jakieś 95% użytkowników Mocy z całej Galaktyki. Jak chcesz zobaczyć, jak potwierdza się historia umiejętności zajrzyj do karty postaci Jona Antillesa użytkownika Tzima (Tau).

Vestibor napisał(a):Absorbcja energii na przestrzeni wieków była niezwykle rzadką techniką, poziom technicznego wyszkolenia zabraka, pozwala mu czerpać energię od wielu istot żywot. Umiejętność ta sprowadza się do innej - Zabójczy wzrok jest starożytną techniką, zapomnianą przez wieki, Rothescul przypomni o niej wszystkim jego wrogom.


Kolejna technika, której nikt nigdy nie posiadł na MM od początku jej istnienia. A w całym kanonie Star Wars może z 10 użytkowników Mocy to potrafiło. I nagle twój 20-latek działa niczym Darth Malak podczas ostatniej bitwy na Gwiezdnej Kuźni z Revanem...

Vestibor napisał(a): połączenie Ściany światła wraz z mroczną włócznią, która niszczy na swej drodze wszystkich mocowładnych stającej po jednej ze stron, jest ona taka potężna i nieukierunkowna, że po jej użyciu Rothal zapada w wielodniową śpiączkę, a sam niezdolny jest do jakichkolwiek działań, jego umysł bowiem ,,zasypia".


Po co inne umiejętności, jak można wszystkich pierdzielnąć jedną techniką, a potem jeszcze postać się prześpi. Taki irracjonalnej karty nie widziałem dawno.

Vestibor napisał(a):Znajomość wielu języków (w tym należy wyróżnić język Huttyjski i Yuzhan Vongów), jak i umiejętność obsługi większości technologi tychże kultur


Yuuzhan Vongowie w kanonie Mgławicy Mocy stanowią jakąś setną część całości. Gdzieś, kiedyś byli, dostali wpierdziel i tyle. Znajomość ich języka jest wielce nieprawdopodobna.

Vestibor napisał(a):,Równowaga" - Najpotężniejszy miecz świetlny galaktyki. Jego budowa jest niezwykła, jedyna w swoim rodzaju, jedynie ,,Spokój" - miecz świetlny jego przyjaciela - opiera się na tak skomplikowanej technologii.


Można by zacytować całość, ale po co? Niczym różdżka Voldemorta z Czarnego Bzu, Berło Przeznaczenia, najlepszy i najpotężniejszy miecz. Wszystko pewnie stworzyłeś sam, na podstawie starożytnych zapisków Sithów, Jedi i innych mocowładnych. Jeszcze tylko mogłeś kamień wskrzeszenia wziąć i pelerynkę niewidkę. Byłby komplet.

Vestibor napisał(a):Opaski wielofunkcyjne są potężnymi metalowymi obręczami, w których zawarte są elementy mające dać w walce zabrakowi przewagę:


Po cholere ci to? Taki potężny użytkownik mocy? Ja bym chodził w zwykłych szatach. A tutaj jeszcze jakieś metalowe obręcze z emiterami, blasterami itp itd...

Vestibor napisał(a):Cienka zbroja z besakgramu, schowana pod ubraniem Rothescula oraz peleryna bractwa Złotej Inkwizycji.
Pas z rzeczami przeznaczonymi do wielu zadań, szczególnie do przetrwania w warunkach ekstremalnych.
Bardzo niewielkie miecze świetlne, złotego koloru, które znajdują się w specjalnych ochraniaczach łydek lidera.


Twoja postać chyba powinna udać się na leczenie do Szpitala we Wrocławiu, na ul. Kraszewskiego. Jeszcze Beskar'gam, gdyby Thrak to widział, tylko że On przeczytał pewnie pierwsze pięć kategorii tej KP i się załamał. Do tego "bardzo niewielkie, złote miecze świetlne". Ja prd... Po raz kolejny raz się pytam, na co? Wszechpotężny Rothal potrzebuje jakiś sztylecików? A żeby nie być tak zwyczajnym, jeszcze o złotej klindze.

Vestibor napisał(a):Tajna baza na jednym z księżyców w jeszcze niezbadanych regionach, wykupiona z rąk piratów, którzy teraz pracują dla ... i przyjęli ich kodeks.
Cała flota piracka, zwiększająca się z dnia na dzień, większość z nich przyjęła ideologię ... , reszta jest na tyle dobrze opłacona, że nie myśli o zdradzie. Pod bezpośrednią kontrolą Rothescula znajdują się takie oto jednostki:


O kurwa... Sorry, ale czytanie tego nie sprawia mi żadnej przyjemności. Jeszcze przy charakterze postaci się uśmiechałem, ale im dalej w las tym ciemniej. Chłop normalnie sobie tworzy flotę, ma swoją bazę i pewnie jeszcze wypasa mynocki. Imperium sobie lata wkoło i nic nie widzi, ba nawet samo sprzedaje pewnie te okręty. Ty w ogóle znacz kanon obecnej Mgławicy? Może się on podobać lub nie, ale chociaż troszeczkę należy się na nim oprzeć. Nawet najbardziej ukryta i potężna organizacja The Eye, została wykryta przez reżim Imperator(ki). A Ty tutaj sobie flotę robisz, która jest z dnia na dzień co raz większa...

Vestibor napisał(a):Kilka małych placówek na zewnętrznych rubieżach, kontrolowanych przez firmę, będącą przykrwyką pod rozpoczynającą się działalność ...
Nieczynna fabryka droidów ze znajdującą się tam dosć sporą grupą droidów niszczycieli oraz super droidów
Przeogromny majątek przechowywany na asteroidzie, na różnych kontach bankowych, a przede wszystkim w świątyniach w złocie, o których położeniu całkiem możliwe, że wiedzą tylko oni.


Twoja postać, ma wciąż 21 lat, a ma wszystko. Flotę, bazę, poboczne placówki, jakieś fabryki, super moce. Czy my nie mamy czasem do czynienia z Architektem/Niebiańskim/Jedynym??? A może coś jak Tom Bombadil z Włady Pierścieni, nawet jedyny pierścień się go nie imał...

Vestibor napisał(a):Wrota międzygalaktyczne, prowadzące do galaktyki Yuzhan Vongów


Jeżeli coś mi jeszcze nie opadło ze zrezygnowania, to jest właśnie ten moment. Jakie kur.. wrota? Jakieś multiuniwersum tworzysz. Zaraz przybędzie Thor z Asgardu.

Vestibor napisał(a):Rothescul Rothal urodził się na Coruscant 50 ABY. Był synem łowcy nagród i przedsiębiorcy Vestibora Rothala oraz twilekańskiej mistrzyni sith. Swego ojca nigdy nie miał okazji poznać, bowiem, gdy tylko kobieta zaszła w ciąże została porwana przez dwóch porywaczy. Jej prześladowcy wywieżli ją niemal na kraniec znanego wszechświata, gdzie okazali się fanatycznymi jedi, pragnącymi odtworzyć dawny zakon. Twilekanka została przez nich zgładzona, a syn z jej łona przeniesiony został do zbiornika z baktą, gdzie dorastał.Szybko okazało się, że zgodnie z przypuszczeniami jedi, chłopiec jest mocowładny i już od najmniejszych lat wykazywał niesamowite zdolności w tej dziedzinie. Izolowany od wszelkich informacji ze świata całą swą wiarę pokładał w słowach swych mentorów, co odbiło się na jego światopoglądzie.


Skąd wiedzieli, o ukrywającej się Mistrzyni Sith? Jak to się stało, że nikt z Imperium jej wcześniej nie dorwał? Skąd Ci fanatyczni Jedi w ogóle są? Kto im pomógł ogarnąć taką operację przeniesienia do zbiornika z bactą? Gdzie ich placówka na tym krańcu "eee" wszechświata? Może Jack Sparrow im pomógł?

Vestibor napisał(a):statek kosmiczny doznał awarii i musiał awaryjnie skoczyć do najbliższego systemu - jakim okazało się Tatooine. Pobyt tam był serią setek nieszczęśliwych zbiegów okoliczności - nieszczęśliwych dla jedi. Zniknięcie części kredytów okazało się najmniejszym problemem, gdy zaczął nimi interesować się lokalny półświatek, myśląc czy bardziej opłacać będzie im się mieć przysługę u jedi, czy może wydać ich imperium. W całym tym chaosie, w końcu zgubił się Vestibor. Miał on wówczas czternaście lat.


Jak te kredyty zniknęły? Rozpłynęły się w czasoprzestrzeni? Ale mniejsza o to? Potężny, młody Jedi, który przewyższał już umiejętnościami swoich mistrzów zgubił się?! No jak to, nie wyczuł ich w Mocy? Taki potężny...

Vestibor napisał(a):Jego przeciwnik, przestawił się jako Vestibor Rothal. Mimo nienawiście jaką w obecnym momencie Rothescul darzył łowce nagród, wysłuchał go i przyjął umowę, jaką mu ten zaoferował, sam nie wiedział bowiem, co ma z sobą zrobić.


I nagle jak Filip z Konopi pojawia się Vestibor Rothal, ujarzmiający potężnego, 14-letnie Jedi. Ciekaw jestem, czy w historii Twojej poprzedniej postaci (Vestibora) jest mowa o tym zdarzeniu na Tatooine. Skoro obecny/niedoszły bohater w tym czasie miał 14-lat, to musiało to być koło 64ABY - sprawdzę to jak skończę czytać "to coś".

Vestibor napisał(a):Kryzys pogłębiała chęć zysków i niemoralne miejsce jakich się podejmował. W końcu jego miecz stał się czerwony...


Dobrze, że jeszcze nie złoty... Skąd miał kryształy?

Vestibor napisał(a):Okres bycia najemnikiem został przerwany dopiero w wieku 24 lat. Wydarzeniem przełomowym było znalezienie przez Rothescula swej drugiej połówki – łowczyni nagród


Ur. 50 ABY, ma 24 lata to jest 74 ABY. Na Mgławicy mamy 71ABY, ale... to nie wszystko!

Vestibor napisał(a):Okres sielanki przerwany został po trzech latach przybyciem na planetę imperium. Ich rewizja zakończyła się zbombardowaniem zurbanizowanej części planety, którą przeżyli tylko mocowładni


Po trzech latach, ma 27, czyli opisujesz sytuację z 77ABY na Mgławicy... Czyli rozumiem, że za te 6 lat, moje postaci muszę omijać Nar Shaddaa, żeby uniknąć bombardowania Imperium. Ciekawe co na to Huttowie, jak w ich systemie pojawi się flota imperialców. A może jakaś Gwiazdka Śmierci tudzież Starkiller?

Vestibor napisał(a):Walczyli ze swym strachem na Dagoobah, czy przeciwstawiali się złej woli Korribanu, wciąż unikając wszystkowidzącego oka imperium. Ich najważniejsza podróż wykroczyła nawet poza obręb znanej galaktyki, jako jedni z nielicznych wkroczyli do galaktyki Yuzhaan Vongów, z której powrócili, nie tylko żywi, ale bogatsi o wiedzę...


To już chyba musiało być, jak twoja postać dobiegać będzie 30-stki, co? Czyli w przyszłości kontakty z Vongami będą częstsze niż dotychczas. No i wstęp wolny na Korriban - super! W sumie rzeczywiście na planetę można przylecieć, ale żeby tak nie przykuwać niczyjej uwagi. Taki potężny i niewidoczny...

****************************************************************

Z trudne przeczytałem kartę postaci dwa razy. Tutaj nic nie da się poprawić. Jeżeli chcesz grać na MM, to poczytaj zaakceptowane karty postaci. Nigdy nie jest megalomanem. Każdy chciałby mieć uberPostać, ale po co? Nie o to chodzi żeby każdego zabić pierdnięciem czy spojrzeniem jak bazyliszek. Przyjemniej jest do czegoś dojść krok po kroku. Najlepszy przykład postać Saine Keli - Mirax. Kto by pomyślał, że stanie się tak silną użytkowniczką Mocy, a to dopiero jej początek. A co Ty byś chciał osiągnąć taką postacią? Panowanie nad Galaktyką, Wszechświatem, Wieloświatem? Naprawdę w uniwersum star wars jest ok 20 tysięcy rozumnych, grywalnych ras. Jest tysiące różnych profesji i miliony dróg i każdy znajduje dla siebie jakiś fan, bez tworzenia overpower bohatera. Na dodatek historia nie trzyma się ELEMENTARNYCH zasad, jak choćby linii czasowej, nie mówiąc o samych wydarzeniach w mgławicowej galaktyce... Nawet mi nie szkoda twojego czasu, jaki spędziłeś nad tą kp.

Ps. Sprawdziłem kartę Vestibora. Nie ma tam nic o spotkaniu na Tatooine ok. 64ABY z Rothesculem. :roll:

Ps2. Aha nie musisz tego brać do siebie. Karta i tak jest odrzucona, a ja nie jestem w ekipie oceniającej (akceptującej/nieakceptującej) KPki. Po prostu nie wierzyłem, że coś takiego mogło powstać i dałem upust swojemu niedowierzaniu.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5039
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25


Wróć do Karty odrzucone