Content

Karty odrzucone

Rav Veeno

Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 19 Sie 2013, o 16:51

1. Nazwa postaci: Rav Veeno

2. Rasa: Duros
http://images.wikia.com/starwars/images ... _NEGAS.jpg

3. Profesja: Bezrobotny

4. Data i miejsce urodzenia: Kliecz 51 ABY

5. Usposobienie: Rav przeważnie jest spokojny i opanowany. Lubi się bawić, jest towarzyski i nie ma uprzedzeń rasowych. Z równowagi wyprowadza go dopiero ktoś kto obraża jego rodzinę lub rasę. Veeno nie jest wielkim fanem Imperium. Rav jest typem istoty która martwi się głównie o siebie. Nie ma on zapędów by walczyć z władzą czy obalać monarhie. Veeno woli cicho siedzieć i napełniać własną kieszeń. Duros czasami gdy przesadzi z alkoholem staje się strasznie agresywny dla wszystkich naokoło. Nie ma żadnych nałogów. Brak zdolności manualnych nadrabia sprytem i inteligencją. Veeno posiada dość duże poczucie humoru, jest on też często chamski i bezpośredni co wpędza go nierzadko w kłopoty.

6. Wygląd: Rav Veeno ma granatowo- szary odcień skóry, oraz charakterystyczne dla Durosów duże czerwone oczy. Brak widocznych znaków szczególnych sprawia, że dla ludzi Rav jest anonimowy. Przy wzroście 194 cm waży jedynie 87 kg, co czyni go dość chudym. Veeno jak wszyscy Durosi nie posiada włosów na głowie. Rav ubiera się dość pospolicie . Jego ulubiony komplet to skórzana kurtka, ciemne okulary, jakiś t-shirt, pas z bronią i ciemne spodnie. Nie interesuje się modą i to można zauważyć na pierwszy rzut oka. Często chodzi też w ciemno zielonym kombinezonie lotniczym. Rav jest jak na Durosa dość przystojny. Wysoki, chudy nie wygląda groźnie, a uśmiech rzadko schodzący z jego niebieskiej twarzy upewnia istoty humanoidalne w błędnym przekonaniu, że Rav jest zupełnie niegroźny. Chodzi wyprostowany jak struna wysoko zadzierając głowę.

7. Umiejętności:
- Najlepiej lata małymi jednostkami takimi jak myśliwce czy małe statki
- Przeciętnie strzela z pisotoletów blasterowych
- Lepiej strzela z karabinów i rusznic laserowych
- Z wojska zna podstawy sztuk walki
- W sprawach mechaniki ma dwie lewe ręce

8. Ekwipunek:
- Komplet ubrań
- Kombinezon lotniczy Rava
- Datapad
- Komunikator
- Dokumenty
- Wibronóż

9. Posiadany dobytek/majątek:[b]
- 11089 cr
- Droid R6
- Statek Z-95 HeadHunter

[b]10. Historia:

Rav Veeno urodził się w 51 ABY na małej planecie nazwanej Kliecz, a właściwie koło planety na wiekowym krążowniku " Stara Miłość"
Ojciec małego Veeno był pilotem zmodyfikowango Dunelizard. Na tym samym statku służyła też matka Rava- Ellize. Veeno kochali swoje dziecko i każdą wolną chwilę poświęcali małemu. Ellize i Veron poznali się na tym samym statku na którym urodził się chłopak.
Tak oto Rav spędził pierwsze 17 lat swojego życia ucząc się od ojca pilotażu, nawigacji i wielu innych przydatnych rzeczy. Ojciec uczył chłopca pilotować takie maszyny jak Y-wingi, X-wingi, promy Kappa i wiele innych.
Kilka parseków od Klieczy leżał układ Ferron. Klieczanie i Ferronie nie przepadali nigdy za sobą, ale gdy w 68 roku Klieczanie zniszczyli przypadkowo statek Ferron, rozgorzała wojna. W pierwszej poważnej bitwie nad księżycami Klieczy "Stara Miłość" została poważnie uszkodzona, a ojciec Veeno w wyniku wypadku zapadł w śpiączkę. Gdy krążownik wracał do stoczni, Ferronie znowu zaatakowali. 4 eskadry Ferrońskich myśliwców ruszyło na "Starą Miłość". Rav nie namyślając się wtedy wiele wskoczył do myśliwca ojca i ruszył skopać kilka ferrońskich tyłków. Bitwę wygrali piloci "Miłości", a sam Duros po skończonej bitwie miał na swoim koncie 2 zniszczone maszyny wroga. Gdy dowódzca krążownika dowiedział się o wyczynach chłopca, natychmiast skierował go do Akademii Lotniczej na Klieczy. Uradowany chłopak pożegnał się z rodzicami i odleciał.
Rav Veeno uczył się pilnie przez dwa lata w akademi. Był jednym z najzdolniejszych pilotów, ale dobrze też nawigował i strzelał. Piętą achillesową Durosa była mechanika. Był tak kiepski, że nawet nauczyciele się z niego śmiali.
Dwa miesiące po rozpoczęciu nowego semestru, Rav z kumplem Benem ruszyli do miejscowej kantyny. "Blady Świt" przyciągał głównie pilotów, kadetów i czasami wojskowych na przepustce. Po kilku kieliszkach Rav zostawił kumpla i ruszył popatrzeć na grających w karty. Od jednego stolika odszedł właśnie mocno pijany grubas, zostawiając mięśniaka z kartami samego przy stoliku.
- Przysiadasz się?- Zagadnął mięśniak do Veeno.
- Jakie stawki?- Spytał Duros dosiadając się do stolika.
- Narazie niskie ale ciągle rosną.- rzucił mężczyzna.
Dwie godziny później stawka urosła do 10000 cr. Rav miał dobre karty i wygrał całą sumę. Rav który od najmłodszych lat grał z obsługą "Starej Miłości" w Saabaka, był całkiem niezły, a gdy dodatkowo miał karty takie jak teraz, nie mógł przegrać.
- Oszukiwałeś, szara szmato!- ryknął spłukany mięśniak. Rav już miał mu odpowiedzieć, ale awanturnika z baru wyrzucił ochroniarz. Duros pozbierał swoje pieniądze, dopił drinka i też opuścił kantynę. Przed budynkiem czekał na niego ten sam człowiek z którym grał w karty.
- Dawaj moją kasę podobroci, albo będziesz się ksztusił swoimi flakami!- Krzyknął mięśniak a w jego dłoni błysnęło wibronóż.
- Bierz dupę i spadaj. Nie bije pijanych.- Odpowiedział lekko wystraszony Rav. Wściekł człowiek rzucił się na Durosa. Veeno zadziałał instynktownie, złapał napastnika za nadgarstek, z całej siły go wykręcił po czym szybko kopnął gościa w krocze. Pijak skulił się a nóż upadł na ziemie. Duros nadal działając pod wpływem adrenaliny, złapał wibronóż i wbił go w tętnicę udną wroga. Przerażony człowiek złapał za broń w jego nodze , ale było już za późno. Krew uciekała bardzo szybko plamiąc wszystko na około. Po niecałych 5 minutach na ziemi leżał trup. Gdy emocje u Durosa trochę opadł, Rav puścił pawia na trupa i ruszył do kosmoportu. Rodzice Durosa po przejściu na emeryturę osiedlili się na Almani, by syn mógł ich odwiedzać na osiemnaste urodziny kupili mu starego ale mocno zmodyfikowanego Łowce Głów Z- 95. Dotarcie do hangaru w którym stacjonował myśliwiec, zajeło Veeno niecałą godzinę. W statku czekał na niego wierny astromech. Rav wskoczył do myśliwca i pomijając wszystkie procedóry bezpieczeństwa szybko poderwał "Błyskacza" do lotu. Gdy tylko znalazł się dość daleko od Klieczy kazał droidowi wprowadzić koordynaty Nar Shaada, a sam zaczął się zastanawiać nad tym co właśnie zrobił. Nadal myśląc o swojej przyszłości, wskoczył w nadprzestrzeń.

11. Inne
- Jest to moja pierwsza KP na MM, wcześniej grałem na Galatic Revolution :)


Błyskacza

http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/ ... randx0.jpg

Informacje ogólne

Właściciel: Rav Veeno
Producent: Incom
Model: Z-95 HeadHunter
Klasa: Myśliwiec
Orientacyjna cena: Około 30 000
Opis: Rav dostał statek od rodziców na urodziny. Uzbrojenie zostało zdemątowane, zostały zmodyfikowane silniki, został dodany hipernapęd klasy 1,5.

Informacje techniczne

Wielkość:[/color=green] 12,2 metra
[color=green]Napęd:
Napęd jonowy
Prędkość w atmosferze: 1000 km/h
Hipernapęd (zapasowy): 1,5
Załoga (minimalna) 1
Pasażerowie: 1
Ładowność: 0,2 t
Uzbrojenie i osłony:
- Zwykłe osłony
- Brak uzbrojenia

Informacje dodatkowe:

Stan techniczny: W pełni sprawny
Kody identyfikacyjne: Legalny
Modyfikacje i moduły dodatkowe:
- Statek został rozbrojony
- Zmodyfikowane silniki
- Został dodany hipernapęd

Ładunek, hangary i droidy:
- stary astromech serii R6
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Vrath Ravage » 19 Sie 2013, o 17:48

Lecimy z zabawą...

Rav nienawidzi handlarzy niewolników, gdyż uważa że każda istota ma prawo do wolnego życia. Nie jest też on typem który rzuca się pod każdy śmigacz by ratować małe szczeniaczki.


Brakuje przecinków.

Brak widocznych znaków szczególnych sprawia że dla ludzi Rav jest anonimowy.


Znów...

Takich miejsc i w historii jest kilka. Na dowód :
Był tak kiepski że nawet nauczyciele się z niego śmiali.


Nie będę wymieniał wszystkich, jest to Twoje zadanie je wyłapać.

Co do usposobienia. W pewnym stopniu budujesz go jako porządnego kolesia, po czym pokazujesz, że jednak do końca taki nie jest. Okej, dopuszcza się więcej określeń niż " Dobry ", " Zły " czy " Chaotyczny " i domyślam się, że nie chciałeś być określony jako taki czy taki, ale wprost mówiąc napisałeś to dość kiepsko.
Rav nienawidzi handlarzy niewolników, gdyż uważa że każda istota ma prawo do wolnego życia. Nie jest też on typem który rzuca się pod każdy śmigacz by ratować małe szczeniaczki.


Tu dobrze to widać. Piszesz, że nie znosi niewolnictwa, a nagle, że szczeniaków by nie ratował co stawia go w zupełnie innym świetle. Na dodatek użyłeś słowa " TEŻ ", a przecież te dwie rzeczy się wykluczają. Do przebudowy.

Do wyglądu nie mam jakiś konkretnych zastrzeżeń, prócz samej długości opisu. Rozumiem, że nie co opisywać kurtki przez dwadzieścia zdań, ale mimo wszystko mógłbyś się bardziej rozpisać. Ułatwiłoby to zadanie mistrzom gry. Ta sama kwestia przy usposobieniu.

Co do systemu punktów w umiejętnościach - nie wiem jak do sprawy podejdzie Administracja ale zazwyczaj rozpisujemy to na zdania, a nie cyfry.

Blasatech DL-22


BlasTech

Co do historii...

Rav Veeno urodził się w 51 ABY na małej planecie nazwanej Kliecz. A właściwie koło planety na starym krążowniku " Stara Miłość"


Te dwa zdania powinny być połączone w jedno i przedzielone przecinkiem. Teoretycznie jest to poprawne, ale sam oceń czy nie czytałoby się tego lepiej.

pświęcali małemu.


Brakuje " o "
Tak oto Rav spędził pierwsze 17 lat swojego życia ucząc się od ojca pilotażu, nawigacji i wielu innych przydatnych rzeczy. Ojciec uczył chłopca pilotażu na takich maszynach jak Y-wingi, X-wingi, promy Kappa i na wielu innych.


Powtórzenia.

Klieczanie i Ferronie nie przepadali nigdy za sobą, ale gdy w 68 roku Klieczanie zniszczyli przypadkowo statek Ferron, rozgorzała wojna.


Znów...

I ogólnie pierwszy raz słyszę o planecie " Kliecz " o.O
Byłbym wdzięczy gdybyś mi pokazał jakiś dowód jest istnienia...

Bitwę wygrali piloci "Miłości", a sam Duros po skończonej bitwie miał na swoim koncie 3 zniszczone maszyny wroga.


Cóż, siedemnastolatek zestrzelił trzy maszyny, prowadzone przez profesjonalnych pilotów ? Ja rozumiem, że to Gwiezdne Wojny, ale numery pokroju Anakina Skywalkera nad Naboo zdarzają się raczej rzadko.

Podsumowując kartę postaci i historię :

Większość, jeżeli nie wszystko jest do przebudowania. Historia jak i osobne punkty karty są bardzo krótkie, a mimo wszystko jest w nich wiele błędów interpunkcyjnych jak i stylistycznych. Nawet nie wysiliłeś się do dokładnych opisów bitwy czy akcji w kantynie przy kartach. Z tego można by stworzyć naprawdę ciekawe historię, Ty ograniczyłeś je do wymaganego minimum.

Co do statku po tym :
Opis: Dash Soya dostał statek od swojego ojca na urodziny. Wziązku z tym że statek był używany przez cywila wszystkie systemu uzbrojenia zostały zdemątowane.


doszedłem do wniosku, że nie przeczytam nic więcej, bo skończy się to dla mnie uszczerbkiem na zdrowiu.

Karta w obecnej postaci nie ma szans przejść, jestem na " Nie ".
Gdy ją przebudujesz i poprawisz błędy chętnie przeczytam ją ponownie.
RIP:
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Vrath Ravage
Gracz
 
Posty: 387
Rejestracja: 23 Paź 2012, o 20:13
Miejscowość: Wrocław

Re: Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 19 Sie 2013, o 18:33

Zabieram się za poprawę.
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Jack Welles » 19 Sie 2013, o 19:12

Witam kolegę po "fachu" ;)

Vrath w większości opisał wszystkie niedociągnięcia, do których niestety trzeba się przyczepić, więc nie będę się dużo rozpisywał. Najważniejsze dla mnie jest to byś koniecznie opisał umiejki w formie pełnych zdań - punktacja owszem mówi wszystko, ale bawimy się w ostry storytelling i wolimy opisy od cyferek ;) . Poza tym nie masz podparcia w historii do umiejętności pilotowania większych maszyn od małych frachtów - raczej uczą tego na późniejszych latach studiów plus potrzeba trochę doświadczenia po studiach. Masz tu piękny punkt wyjścia do rozszerzenia historii, co też przydałoby się zrobić bo troszkę przykrótka jest. Do punktu z posiadanym majątkiem i dobytkiem dopisz statek astromecha. Możliwe, że jest tam jeszcze parę rzeczy do poprawienia, ale ja już nie będę się nad Tobą pastwić - zostawię coś innym :twisted:
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 19 Sie 2013, o 19:57

Błędy które zauważyłem poprawiłem, zmodyfikowałem trochę usposobienie, na wygląd nie mam dziś pomysłu. Kliecz wymyśliłem sam, znajduje się ona na granicy zewnętrzynych rubieży i dzikiej przestrzeni, jeśli tak nie wolno to zmienię planetę na kanoniczną. Jack też grałeś na GR? :)
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Jack Welles » 19 Sie 2013, o 20:00

Miałem na myśli profesję postaci ;)
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2512
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: Rav Veeno

Postprzez Kayla Hale » 19 Sie 2013, o 20:19

Rav Veeno napisał(a):Błędy które zauważyłem poprawiłem, zmodyfikowałem trochę usposobienie, na wygląd nie mam dziś pomysłu. Kliecz wymyśliłem sam, znajduje się ona na granicy zewnętrzynych rubieży i dzikiej przestrzeni, jeśli tak nie wolno to zmienię planetę na kanoniczną. Jack też grałeś na GR? :)



GR? O.o <zgon>
Jaki miałeś/masz nick? :3 Ciekawe czy zgadniesz kim jestem ^.^
R.I.P:
Image

Image
Awatar użytkownika
Kayla Hale
Gracz
 
Posty: 181
Rejestracja: 25 Gru 2012, o 18:41
Miejscowość: Katowice

Re: Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 19 Sie 2013, o 20:32

Byłaś tą jedi która kręciła z Noghrim? Ja byłem Rex Vao :D
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Caleb Quade » 19 Sie 2013, o 21:06

Veeno nie jest wielkim fanem Imperium, ale nie sympatyzuje też z Galaktycznym Sojuszem.


Sojuszu Galaktycznego? Republika bo pewnie o nią Ci chodziło w 51 ABY już nie istniała zdaje się także nie bardzo były by komu sympatyzować ;)
Co do samej karty przychylam się do opinii Dżeka ;) - umiejejki przydało by się rozpisać. I ten Kielcz? Kiecz? Kliecz? Nie jestem fanem wymyślania nowych planet, także wolał bym coś kanonicznego ;)
Image
Image
Awatar użytkownika
Caleb Quade
Gracz
 
Posty: 338
Rejestracja: 31 Gru 2012, o 00:10
Miejscowość: Kielce

Re: Rav Veeno

Postprzez Blaze Corr » 19 Sie 2013, o 22:49

Rzuciła mi się w oczy szafa z ubraniami w eq :D. Ekwipunek rozumiemy jako przedmioty, które postać posiada przy sobie, a szafy chyba ze sobą nie nosi, prawda ;)?
Image
Image
Awatar użytkownika
Blaze Corr
Gracz
 
Posty: 179
Rejestracja: 29 Sty 2013, o 16:42

Re: Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 19 Sie 2013, o 23:00

Chodziło raczej o dużą ilość ubrań ;)
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Jackson Sawyer » 21 Sie 2013, o 23:07

Skoro w wyglądzie nie ma żadnych znaków szczególnych i opisujesz go jako anonimowego, a potem stwierdzasz że jest przystojny. A jeśli ktoś jest urodziwy to raczej przyciąga wzrok. Więc jak to jest?
Nadal zdarzają się babole, a przeplatanie 4 zdania z rzędu naprzemiennie Rav i Veeno na początku zdania skutecznie odstraszają od czytania. Brakuje urozmaicenia, czegoś co zatrzyma czytelnika.


Co do historii...
Zdarzają się babole typu 'spłókany'. Poza tym patrząc z perspektywy psychiki: Twoja postać to chłopak który nigdy nie miał tak naprawdę do czynienia z martwym człowiekiem. Nie doświadczył namacalnie śmierci. Teraz spójrzmy na sytuację, gdzie facet grozi mu nożem. Twoja postać nie zawahała się nawet, zlekceważyła gościa, który wg. ciebie jest mięśniakiem. A jesteś chudym Durosianinem. Tego nie tłumaczy nawet alkohol w żyłach tego gościa. Idąc dalej, facet przewraca się na własny nóż (co dla mnie jest idiotyczne, bo pijani goście często są bardziej niebezpieczni niż trzeźwi). I WISIENKA NA TORCIE:
Twoja postać PRZESZUKUJE zwłoki. Pierwszy raz widzi czyjąś śmierć i PRZESZUKUJE zwłoki, a potem je chowa. Człowiek w wieku twojej postaci najpierw by się zerzygał od zapachu krwi, i tego widoku, dźwięku dławiącego się człowieka, potem słaniałby się na nogach, a na koniec uciekłby, bo by spanikował.

Tyle ode mnie, póki co.
Image
GG: 7595062
Awatar użytkownika
Jackson Sawyer
Gracz
 
Posty: 205
Rejestracja: 2 Kwi 2013, o 13:45
Miejscowość: Łódź

Re: Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 21 Sie 2013, o 23:34

Lekko zmodyfikowałem. Dash Soya był bardzo pijany dlatego Rav go tak łatwo załatwił. Duros nie był zwykłym nastolatkiem, był kadetem, a śmierć widział jeszcze na "Starej Miłości".
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Jackson Sawyer » 22 Sie 2013, o 00:22

Wiesz, jest pewna różnica pomiędzy śmiercią człowieka na szpitalnym łóżku, a śmiercią od ostrza, gdzie słychać jak człowiek dławi się, krwawi i ogarniają go konwulsje. Wierz mi.
Poza tym był kadetem, ale chodzi tutaj o pilota. A pilot nie jest żołnierzem piechoty który strzela do ludzi bezpośrednio. On widzi pojazd, nie twarz swojego wroga. A to różnica.
I sorry, ale nie wmówisz mi że 18-19 letni dzieciak przeszukuje, przy takiej pierwszej styczności, zwłoki zmarłego na jego oczach faceta. Po prostu nie wmówisz.
Image
GG: 7595062
Awatar użytkownika
Jackson Sawyer
Gracz
 
Posty: 205
Rejestracja: 2 Kwi 2013, o 13:45
Miejscowość: Łódź

Re: Rav Veeno

Postprzez Jerry O'Connor » 22 Sie 2013, o 13:26

Jak dla mnie wszystkie punkty wymagają rozszerzenia - wygląd, usposobienie, umiejętności i historia. Są krótkie.
Dalej, istnieje zasadnicza różnica między śmiercią na szpitalnym łóżku czy zabijaniem przeciwników których tak naprawdę się nie widzi. Ty opisujesz zabójstwo, dodatkowo pod wpływem adrenaliny. Twoja postać uśmierca w bezpośredniej walce przeciwnika.
Pierwsze primo, żaden człowiek, zwłaszcza młody, kiedy adrenalina przestanie działać, nie da rady przeszukać zwłok. To jest nierealne. W twoim usposobieniu nie ma notki typu "jest on psychicznie chorym bydlakiem, którego zabijanie doprowadza do erekcji".

W tym przypadku zgadzam się z Jacksonem, normalny człowiek by uciekł z miejsca zbrodni prowadzony resztkami adrenaliny i instynktu, a zatrzymując się gdzieś - puścił soczystego pawia. O przeszukiwaniu zwłok, czy w ogóle ich dotykaniu nie ma mowy.
Image

42522853 - numer GG, pisać tylko w nagłych wypadkach.
Awatar użytkownika
Jerry O'Connor
Gracz
 
Posty: 123
Rejestracja: 2 Lip 2012, o 15:19
Miejscowość: GingerLand

Re: Rav Veeno

Postprzez Rav Veeno » 22 Sie 2013, o 16:14

Zastosowałem się do waszych rad i zmieniłem historię :)
Rav Veeno
New One
 
Posty: 7
Rejestracja: 13 Sie 2013, o 17:11
Miejscowość: Zabrze

Re: Rav Veeno

Postprzez Jerry O'Connor » 26 Sie 2013, o 15:19

Miliardy powtórzeń. Nie musisz pisać w co drugim zdaniu "Rav", "Duros" etc., bo na tym forum nikt nie jest głupi i potrafi połączyć parę zdań w logiczną całość i domyślić się, że jeżeli w poprzednim zdaniu napisałeś "Rav potrafi tańczyć", a w następnych zdaniach napiszesz o nim "on", lub użyjesz odpowiednio uformowanego czasownika, np. "Posiadł również umiejętność gotowania" - to naprawdę, będzie wiadomo o kogo chodzi.

Poza tym prześladuje mnie wrażenie, że karta jest zbyt krótka.
Image

42522853 - numer GG, pisać tylko w nagłych wypadkach.
Awatar użytkownika
Jerry O'Connor
Gracz
 
Posty: 123
Rejestracja: 2 Lip 2012, o 15:19
Miejscowość: GingerLand

Re: Rav Veeno

Postprzez David Turoug » 25 Wrz 2013, o 13:07

Od blisko miesiąca brak jakiegokolwiek zainteresowania. Przenoszę do odrzuconych.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 4982
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25


Wróć do Karty odrzucone