Content

Karty odrzucone

Maxin Pretta

Maxin Pretta

Postprzez Maxin Pretta » 11 Wrz 2017, o 07:44

1. Nazwa postaci: Maxin Pretta

2. Rasa: Człowiek

3. Profesja: Najemnik

4. Data i miejsce urodzenia: 35 ABY, Korelia

5. Usposobienie (ukryte przed resztą graczy):Posiada on bardzie porywczy charakter, jak na Korelianina przystało, nigdy nie lubił parać się normalną robotą, zawsze wolał szukać wrażeń,
nie podniecała go normalna praca. Oznaką jego porywczości jest jego niecierpliwość, dlatego zawsze wolał pracować sam, niż z innymi, jedynym wyjątkiem był jego robot, a także przyjaciel przerobiony IG-88. Nigdy nie był typem kobieciarza, nie interesowały go kobiety, bardziej interesują go kredyty, jest on również typem skąpca który nie lubi szastać pieniędzmi.


6. Wygląd: Jest on niskim, dość dobrze zbudowanym jak na swój wiek mężczyzną, posiada on głębokie rysy twarzy, na jego głowie rośnie ciągnący się przez całą głowę irokez, jego twarz porasta około 3-dniowy zarost. Ubrany on jest w czarny płaszcz pod którym widnieje biała koszula z czarnymi wykończeniami. Na nogach brązowe bojówki, do których przymocowane są płyty z beskaru.
Do pasa przymocowana jest pochwa w której widnieje wibro-nóż, przymocowana jest również sakiewka na kredyty. Stopy przykrywają podkuwane czarne trepy. Z boku zwisa zapinana torba, przewieszona przez ramię. Na plecach zarzucony, przerobiony na karabin snajperski A-280.


7. Umiejętności (ukryte przed resztą graczy):
- Pilotowanie frachtowców
- Obsługa karabinów oraz pistoletów blasterowych
- Język Rodiański w stopniu zaawansowanym
- Język ludzki
- Mechanika statków kosmicznych
- Obsługa ciężkiego sprzętu
- Podstawowa umiejętność nawigacji
- Podstawowa umiejętność walki wibro-nożem
- Amator sztuk walki


8. Ekwipunek (ukryte przed resztą graczy):A-280 przerobiony na karabin snajperski, wibro-nóż,
SSK-7 schowany za pasem. Kilka paczek gazu Tibbana, pozwolenie na broń, sakiewka na kredyty,
datapad


9. Widoczny ekwipunek: A-280 przerobiony na karabin snajperski na plecach, wibro-nóż u pasa,
sakiewka u pasa, datapad.


10. Majątek (ukryte przed resztą graczy): Trzy tysiące kredytów, mała kawalerka na Coruscant, Lekki frachtowiec YZ-755.

11. Historia (ukryte przed resztą graczy):Maxin urodził się na obrzeżach Korelii, w dość zamożnej rodzinie przemytników, ojciec zajmował się transportem, a matka załatwiała inne sprawy, niczego Maxin'owi nie brakowało. Ojciec już od jego młodych lat, uczył go podstaw zawodu, sądził on że to pomoże w przyszłości, lecz tak nie było. Nie obchodził go przemyt, wolał zajmować się kradzieżami, to było bardziej w jego stylu. W wieku trzynastu lat, podczas jednej z kradzieży,
wpadł, nie skończyło się to dobrze, jego ojciec musiał zapłacić wysoką grzywnę. Od tego czasu wszystko się zmieniło, ojciec postawił go w pion, przestał kraść i zaczął normalnie się uczyć jak inni w jego wieku. Właśnie tam poznał on Feerus'a Malaso, siedemnastoletniego chłopaka pochodzącego z jego okolic, zajmował on się kradzieżami na większą skalę. Przez dobre cztery lata kradli okoliczne domy, oczywiście służby porządkowe zainteresowały się nimi, pewnego feralnego dnia, służby porządkowe zgarnęły ich, oraz innych patałachów z jego grupy, dzięki znajomościom ojca Maxin'a, wydostał się, niestety nie można było wyciagnąć reszty. Feerus nigdy nie wybaczył Maxin'owi. Wiedział że musi znaleźć sobie jakąś pracę, na początku zaczął pracować jako kurier, praca podobała mu się chociaż wiedział że nie wyżyje z takiej pracy. Podczas jednego ze zleceń, poznał on Dixon'a Breavy'ego, starego mechanika który skupywał stare graty i odnawiał je, bez zastanowienia dołączył do Dixon'a, na początku było trudno, pracował na warsztacie i montował różne komponenty, ten czas długo nie trwał, po czasie Dixon nabrał do Maxin'a zaufania, zaczął dawać mu dobrze płatne, lecz trudne zlecenia. Jedno z nich bardzo dobrze zapamiętał. Zadanie było proste, poleć na złomowisko, zakradnij się do frachtowca, i go zwiń. Nie byłoto takie proste, z próby zakradnięcia się zawiązała się strzelanina, a on ledwo odleciał frachtowcem. W nagrodę Dixon, podarował swojemu podopiecznemu, już odnowiony, frachtowiec. Preszukując magazyn znalazł w nim w pełni sprawnego, przerobionego IG-88.
Po wielu latach pracy potrzebował czegoś nowego, zrezygnował z pracy u Dixon'a i został najemnikiem biorącym wszystkie zlecenia które wejdą mu w ręke, zakupił małą kawalerkę na Coruscant. Teraz pewnie szlaja się po Coruscant, szukając roboty.


12. Plotki:
-Mówią że jest synem jednego z największych przemytników.
-Mówią że potrafi zastrzelić trzy osoby jednym strzałem
-Mówią że potrafi pokonać Kessel w czteraście parseków
-Mówią że jest najlepszy, przynajmniej mówią.



KARTA STATKU (opcjonalna):

Wielki Gambit

grafika

Informacje ogólne

Właściciel: Maxin Pretta.
Producent: Corellian Engineering Corporation.
Model: YZ-775.
Klasa: Lekki Frachtowiec
Orientacyjna cena: 200 000 kredytów
Opis: Jego pierwszym posiadaczem był koreliański handlarz, stracił go na Korelii podczas ataku piratów, statek wylądował na złomie, z rąk piratów odzyskał go Maxin Pretta tym samym, statek został odnowiony oraz przerobiony. Został ulepszony system tarcz, hipernapęd. Wbudowano nowe działa, powiększono magazyn oraz dodano małą kapsułę ewakuacyjną. Jego wadą jest manewrowość, ta nie należy do najlepszych, a zaletą zwiększona siła ognia.
Informacje techniczne

Wielkość: Długość 52 m, wysokość 20 m, szerokość 30m.
Napęd: Typ napędu: 2 duże silniki jonowy..
Prędkość w atmosferze: 1000 MaH
Hipernapęd (zapasowy): Klasa 2.
Załoga (minimalna) 8 (2 pilotów). Można uwzględnić konkretne stanowiska jak: strzelcy, ko-piloci, mechanicy.
Pasażerowie: 14.
Ładowność: 1000 t.
Uzbrojenie i osłony:
- Podwójny turbolaser
- 2 podwójne działa laserowe
- 2 wyrzutnie torped protonowych
- Grubość pancerza 200 mm .
Informacje dodatkowe:

Stan techniczny: W pełni sprawny
Kody identyfikacyjne:Posiada legalne kody, ma zezwolenie na broń
Modyfikacje i moduły dodatkowe:
- Od myślników: ulepszony navicomp, systemy zabezpieczeń, dodatkowe sensory, pokładowa sztuczna inteligencja, aktywne bądź pasywne systemy maskujące, niestandardowe udogodnienia. Słowem - sprzęt nietypowy. Tutaj również należy wymienić wszystkie modyfikacje właściciela niestosowane w fabrycznym modelu seryjnym.
- Ulepszony komputer nawigacyjny
- Ulepszony hipernapęd
- Ulepszone systemy zabezpieczeń
- Dodatkowe sensory
- Ulepszone silniki jonowe

Ładunek, hangary i droidy:
- Magazyn jest pusty
- Droid IG-88 przerobiony na droida pilota
Awatar użytkownika
Maxin Pretta
New One
 
Posty: 1
Rejestracja: 9 Wrz 2017, o 05:02

Re: Maxin Pretta

Postprzez Quorn » 11 Wrz 2017, o 08:46

Postać może i jakiś tam potencjał ma. Niestety, karta oprócz potencjału funduje nam wrażenie pisania na szybko i przedstawia nam postać niewiarygodną; jakby niepełną, ledwie zarysowaną.
Tekst nie jest jakoś szczególnie długi, ale muszę przyznać, że trochę mnie zmęczył.
Zadanie było proste, poleć na złomowisko, zakradnij się do frachtowca, i go zwiń. Nie byłoto takie proste (...)

albo
Wiedział że musi znaleźć sobie jakąś pracę, na początku zaczął pracować jako kurier, praca podobała mu się chociaż wiedział że nie wyżyje z takiej pracy.

Ja wiem, że nie musimy być alfą i omegą pióra i języka polskiego (sam nim nie jestem), ale granie na pbfie - gdzie czytanie i pisanie to podstawa - odrobinę zobowiązuje. Trzeba usiąść, przeczytać co się napisało i dokonać poprawek, tak by tekst łykało się łatwo a nie krztusiło się nim przy co drugim zdaniu. Napisać coś nie jest sprawą trudną, jednak takie pisanie nie jest wystarczającym by kupić sobie przychylność oceniających. Ja wiem. To są drobnostki. Ledwie kilka powtórzeń. Trochę brak logiki pomiędzy zdaniami, które po sobie następują. Duperele. Błahostki. Czepiamy się.
Druga sprawa: sama postać mogła by być lepiej rozpisana i omówiona. I znowu: nie potrzebujemy dwutomowej analizy psychologicznej i wielostronicowych opisów nosa bohatera, ale czytając KP chcielibyśmy tego bohatera poczuć i wyobrazić go sobie jako wiarygodnego mieszkańca galaktyki. Niestety - w naszym odczuciu - brak jest tutaj tej wiarygodności. Brak jej też czegoś więcej. Może starość zaczyna przeze mnie przemawiać, ale czytając KP szukam i czekam na pewną iskrę. Tekst musi mnie zaskoczyć, a ten mnie nie zaskakuje za bardzo. Ot, kolejny han solo.
Wracając do początku: postać potencjał ma, musiałaby być jednak napisana na nowo z większą świadomością tego co się pisze. Mam przy tym nadzieję, że gracz się nie zrazi i spróbuje raz jeszcze.

Pozdrawiam,
Quorn.

PS
Ja przy swojej pierwszej postaci historię miałem napisaną na jedno zdanie. Poprawiałem chyba z trzy razy.
Awatar użytkownika
Quorn
Mistrz Gry
 
Posty: 654
Rejestracja: 2 Lis 2015, o 17:50


Wróć do Karty odrzucone