Content

Tatooine

[Tatooine] Orbita

Image

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Darth Slotharius » 16 Sty 2009, o 17:14

Widząc przelatujący nad nim granat, Derya rzucił się w bok do jednej z cel, które teraz stały otworem. Jak się okazało nie było to konieczne granat trafił dokładnie tam gdzie miał... Po chwili ze służbówki ochrony zaczęły dobiegać jęki. Wybiegając z celi Korelianin rąbnął z całej siły kolbą w głowę jednego z przewróconych wcześniej szturmowców i ruszył w kierunku pomieszczenia, w którym miotało się teraz czterech trafionych granatem przeciwników. Byli całkowicie bezbronni - prawie nie mogli się poruszać. Derya zawahał się nie wiedząc czy powinien ich zabić. Jakby w odpowiedzi z korytarza za nim dobiegł rozwścieczony krzyk Sitha - Zabij! Zabij ich wszystkich! - Chlopak wycelował w głowę najbliższej ofiary i pociągnął za spust...
Postać główna
Image
Postacie poboczne
Image
Image
Image

Image
gg:3263951
Awatar użytkownika
Darth Slotharius
New One
 
Posty: 518
Rejestracja: 7 Gru 2008, o 20:54

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 16 Sty 2009, o 17:30

W tym samym czasie Jack zaczął znów majstrować przy terminalu.
- Chyba nie dam rady złamać zabezpieczeń by zdeaktywować te cholerne automatyczne działka... Pozostaje nam tylko przedzierać się przez wrogów lub... skorzystać z zsypu - dokończył Jack z bardzo bladym uśmiechem - w ostateczności mogę jeszcze spróbować pobawić się grodziami automatycznymi, ale nic nie obiecuję...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Luk Seven » 16 Sty 2009, o 17:43

Na konsoli przed którą stał Jack, pojawiła się informacja, że zbliża się winda z posiłkami do pacyfikacji buntu...

**********************************************
Na mostku, gdzie powstało lekkie zamieszanie z powodu wypuszczenia więźniów, Kapitan dalej oglądał zadymę na poziomach więziennych.
- Ile do wykonania skoku? - zapytał już spokojniejszy Seven
- 12 minut i 34 sekundy - odpowiedział przez komunikator nawigator.
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Peter Covell » 16 Sty 2009, o 20:10

-Ty! - Taerus wskazał na Jacka - Co się dzieje?
-Zbliżają się posiłki dla imperialnych. Są w windach.
Sith zaklął pod nosem, skierował ostrze swojego miecza świetlnego w dół i wbił je w podłogę. Powoli zagłębiał je w grubą blachę, a kiedy poczuł, że przebił się na wylot, klingą miecza zakreślił wokół siebie koło i... zniknął pokład niżej.
-Do mnie! - krzyknął do Jacka i Derya, którzy wciąż pozostawali na poziomie więziennym
Rozejrzał się wokół, ale nie zobaczył niczego, co mogłoby mu pomóc w wydostaniu się z tego okrętu. Znajdował się na jednym z tych korytarzy, którego nie obejmowały kamery bezpieczeństwa, więc mógł mieć nadzieję, że nikt nie dowie się o tym, co tu robił. Wbił miecz świetlny w najbliższą ścianę i zaczął się przebijać do tunelu technicznego biegnącego wzdłuż niej. Wiedział, że takie przestrzenie nie są monitorowane w żaden sposób, co znaczyło, że mogliby przedostać się nim w okolice pokładu hangarowego i uciec ze statku...
Numer GG: 8933348
Nie pisz, jak nie masz po co. Nie pisz, żeby przypomnieć o odpisie Mistrza Gry. Nie pisz, jeśli chcesz pogadać o pogodzie.
I, na Boga, nie zawracaj dupy pytaniami "Co u Ciebie?"
Awatar użytkownika
Peter Covell
Gracz
 
Posty: 4202
Rejestracja: 27 Wrz 2008, o 15:56

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 16 Sty 2009, o 20:39

-Ale czad - powiedział Jack z szerokim uśmiechem i skoczył za Tareusem. Gdy tylko znalazł się na dole szybko rozejrzał się wokół. Gdy zauważył co chce zrobić Sith podbiegł szybko do najbliższego terminalu i za jego pomocą zablokował grodziami odcinek korytarza w którym się znajdowali.
- To powinno opóźnić ewentualny pościg, sir...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Luk Seven » 17 Sty 2009, o 00:24

W tym momencie posiłki imperium które dotarły na poziom więzienny, zajeły się pacyfikacją uwolnionych więźniów nie zwracając uwagi na to, że główni poszukiwani znikneli.

*****************************************

Seven na mostku również narazie nie zwrócił uwagi na to, że Sith i jego dwóch kompanów znikneło w całym zamieszaniu jakie wybuchło na korytarzu, gdzie jeszcze przed chwilą było tylko trzech uciekinierów.
- Uwaga, przygotować się do skoku w hiperprzestrzeń który nastąpi za 10 minut - powiedział przez megafony umieszczone na całym niszczycielu oficer odpowiedzialny za komunikację.

*****************************************

W tym momencie w hangarach przebywało zaledwie kilkunastu słabo uzbrojnych pilotów którzy dopiero co wlecieli swoimi maszynami typu TIE do doków przed skokiem w hiperprzestrzeń, 15 szturmowców, oraz na stanowisku numer cztery jest prom klasy Lambda z imperialną rejstracją jak i imperialnym kodem wywoławczym, który dopiero co został natankowany i przygotowany do lotu jeszcze na rozkaz Jacka.
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Darth Slotharius » 17 Sty 2009, o 14:17

Derya w milczeniu biegł za Tearusem, tuż za sobą słysząc kroki Jack'a. Tunel techniczny prawie nie był oświetlony. Jedynym źródłem światła były rozmieszczone co kilkadziesiąt metrów panele kontrolne. W zalegającej w korytarzu czerwonej poświacie widać było niewiele więc dorównanie kroku Sithowi wiedzionemu jakimś szóstym zmysłem było karkołomnym wręcz zadaniem. Chłopak potykał się co jakiś czas o kable biegnące po podłodze, czując ogarniające go coraz bardziej zmęczenie.
Wreszcie po kilku minutach tunel zaczął wznosić się w górę, jednocześnie robiło się coraz jaśniej co mogło świadczyć o zbliżającym się wylocie. Po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów uciekinierzy dotarli w końcu do końca korytarza. Jednak to co zobaczyli nie napawało raczej optymistycznie. Tuż za sporych rozmiarów panelem znajdowały się wielka tablica rozdzielcza jarząca się mnóstwem świateł w niszach po bokach ścianę zakrywały zbiorniki z gazem. Znaleźli się w ślepym zaułku...
Postać główna
Image
Postacie poboczne
Image
Image
Image

Image
gg:3263951
Awatar użytkownika
Darth Slotharius
New One
 
Posty: 518
Rejestracja: 7 Gru 2008, o 20:54

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Peter Covell » 17 Sty 2009, o 14:34

Niezbyt podobała się Sithowi konieczność ucieczki z niszczyciela niczym szczur, ale doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że nie uda mu się pokonać całej załogi okrętu, nawet gdyby miał przy sobie innych Mrocznych Jedi. Pomyślał o Darth Annihousie, który zapewne uparłby się walczyć do końca, podobnie jak jego towarzysze - mężczyzna o poparzonej twarzy i bezczelny Kalamarianin, a także niewrażliwa na Moc kobieta będąca najlepszym strzelcem wyborowym, jakiego Taeurus kiedykolwiek widział...
Oj tak, oni potrafili urządzić rzeź.
Ale w końcu imię "Annihious" skądś musiało się wziąć.

-Ślepy zaułek. - z rezygnacją w głosie powiedział jeden z jego towarzyszy, jednak Sith nie wiedział, który: był zbyt zajęty myśleniem o tym jak dostać się na pokład hangarowy
-Wyczuwam w tobie strach. - mruknął pod nosem do Derya - Albo się go pozbądź, albo wykorzystaj, bo inaczej on doprowadzi do twojej śmierci.
Wiedział, że najlepsze są sprawdzone rozwiązania, więc znów włączył swój miecz świetlny i zaczął wycinać dziurę w podłodze, uważając, by nie dotknąć klingą zbiorników z gazem.
Chwilę później wylądował na obu nogach poziom niżej.
Prosto pomiędzy małym oddziałem szturmowców...
-Zdrajca na poziomie... - wykrzyknął jeden z nich, ale nie zdążył dokończy, bo Taerus odciął mu głowę jednym cięciem swojego miecza
Mimo to wiedział, że kapitan statku na pewno zwróci uwagę na ten komunikat... W takim razie trzeba było się spieszyć, a przy życiu wciąż pozostawało czterech innych żołnierzy Imperium.
Numer GG: 8933348
Nie pisz, jak nie masz po co. Nie pisz, żeby przypomnieć o odpisie Mistrza Gry. Nie pisz, jeśli chcesz pogadać o pogodzie.
I, na Boga, nie zawracaj dupy pytaniami "Co u Ciebie?"
Awatar użytkownika
Peter Covell
Gracz
 
Posty: 4202
Rejestracja: 27 Wrz 2008, o 15:56

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 17 Sty 2009, o 14:45

Jack w czasie lądowania zgubił gdzieś swój karabin, więc nie wiele myśląc wyjął swój miecz. Widząc, że Tareus załatwił najbliższego żołnierza rzucił się z krzykiem na stojącego o dwa metry dalej szturmowca i bardzo silnym ciosem wbił swoje ostrze w czubek jego głowy. Niestety ostrze się sklinowało, więc Foreman użył ciało martwego mężczyzny jako tarcze i za jej pomocą wywrócił kolejnego żołnierza, modląc się w myślach by ktoś mu pomógł...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Darth Slotharius » 17 Sty 2009, o 14:59

Pozbądź się strachu... Pozbędę się strachu jak wszyscy panowie w białych uniformach będą martwi - Pomyślał Derya z irytacją - O wiele rozsądniejsze wydaje się jego wykorzystanie... - Dodał pod nosem wskakując do otworu za Sith'em, by po sekundzie znaleźć się twarzą w twarz z mierzącym w niego szturmowcem...
Łuuup! - Nie zastanawiając się ani chwili chłopak zadziałał odruchowo, uderzając z całej siły kolbą karabinu w twarz niczego nie spodziewającego się żołnierza. Usłyszał trzask pękającej czaszki i przeciwnik runął na ziemię tuż u jego stóp...
Postać główna
Image
Postacie poboczne
Image
Image
Image

Image
gg:3263951
Awatar użytkownika
Darth Slotharius
New One
 
Posty: 518
Rejestracja: 7 Gru 2008, o 20:54

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Luk Seven » 17 Sty 2009, o 15:08

- Uwaga 5 minut do wejścia w nadprzestrzeń - ten komunikat znów rozległ się na całym statku.

******************************************

- Sir, zdrajcy są na korytarzu 076AD i walczą z małym patrolem - powiedział jeden z oficerów do Sevena.
- Przełącz natychmiast widok na ten korytarz - rozkazał stanowczo Seven
W tym momencie na wyświetlaczu pokazała się grupa zdrajców walcząca na poziomie z paliwami do maszyn typu TIE. Kiedy zobaczył, że Jack się zaklinował z ciałem zabitego szturmowca rozkazał włączenie tarczy która działa jak niewidzialna pułapka. Pułapka ta była używana już za czasów wojen klonów, kiedy to na okręcie Niewidzialna ręka w którym był uwięziony Kanclerz Palpatine zostali złapani w nią Obi Wan Kenobi i Anakin Skywalker.
- Wysyłam tam wszystkich szturmowców z okolicy na ten level - powiedział oficer Deryl który był własnie odpowiedzialny za łączność.
- Mogę się założyć, że już Jackowi nie pomogą - Sevenowi poprawiał się humor, widząc jak grupka rebeliantów ponosi klęski na jego okręcie, dodając do siebie w myślach a mogli po prostu nie zaczynać na moim okręcie.
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 17 Sty 2009, o 15:16

Jack zorientował się, że został uwięziony przez pole siłowy dopiero w momencie gdy wpadł na nie.
- Co jest k*rwa!? - krzyknął zaskoczony...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Peter Covell » 17 Sty 2009, o 21:24

Taerus właśnie dobił ostatniego ze szturmowców wbijając mu szkarłatną klingę pod serce, gdy usłyszał głos Jacka.
-Co jest, kurwa?
Obejrzał się i od razu rozpoznał energetyczną pułapkę - Jack został uwięziony w polu siłowym i obecnie nie było mu jak pomóc, a Sith nie miał czasu na to, by przejmować się losem pojedynczego człowieka.
-Idziemy dalej, hangary są niedaleko. - oznajmił
-A on? - zapytał Derya
-Zostawiamy go. - Taerus wzruszył ramionami - Lekcja druga: na przeżycie zasługuje jedynie ten, kto sam je sobie wywalczy. Ja nie mam zamiaru ryzykować własnym życiem jeśli dał sie złapać. Może Seven będzie łaskawy i postawi go przed sądem... Jeśli dziwak był na coś przydatny Imperium to sie wyłga i dostanie jedynie dożywocie zamiast wyroku śmierci... To ci pech. - uśmiechnął się złośliwie i nieprzejmując się losem Jacka pobiegł w stronę pomieszczeń hangarowych.
Ostatecznym sprawdzianem dla Derya miała okazać się decyzja, jaką teraz podejmie...
Numer GG: 8933348
Nie pisz, jak nie masz po co. Nie pisz, żeby przypomnieć o odpisie Mistrza Gry. Nie pisz, jeśli chcesz pogadać o pogodzie.
I, na Boga, nie zawracaj dupy pytaniami "Co u Ciebie?"
Awatar użytkownika
Peter Covell
Gracz
 
Posty: 4202
Rejestracja: 27 Wrz 2008, o 15:56

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Darth Slotharius » 17 Sty 2009, o 21:35

Chłopak w zasadzie zadecydował od razu - Nie dam się tu zabić - Powtórzył w myślach swoje ulubione słowa - Sith ma racje, jeżeli ten człowiek nie potrafi sam o siebie zadbać... To nie warto mu pomagać - Pomyślał mściwie. Myśl że skazuje Jack'a na śmierć nie zrobiła na nim wrażenia. Wręcz przeciwnie poczuł jakąś dziwną satysfakcję że tylko on pójdzie dalej z sithem...
- Sorry ale chyba masz pecha - rzucił pogardliwie w stronę Jack'a - Ruszajmy... - Dodał zwracając się do Sitha - Ruszajmy Lordzie...
Postać główna
Image
Postacie poboczne
Image
Image
Image

Image
gg:3263951
Awatar użytkownika
Darth Slotharius
New One
 
Posty: 518
Rejestracja: 7 Gru 2008, o 20:54

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 17 Sty 2009, o 22:21

- Spoko - powiedział Jack z bladym uśmiechem- Co nie zmienia faktu, że i tak kiedyś wam się za to odpłacę... - siadł ciężko na podłodze- ...choćby tym... - uśmiechnął się szeroko do wiszącej pod sufitem kamery - Hej Seven! Ich następny przystanek jest w hangarze na stanowisku numer 4! Może uda Ci się założyć pluskwę!- krzyknął i wyjął piersiówkę - Coś czuję, że czekają mnie ciężkie chwile - i wziął bardzo głęboki łyk...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Luk Seven » 17 Sty 2009, o 22:34

Po tym jak Seven dostał wiadomość od Jacka kazał namierzyć jakiegoś inżyniera w hangarze i to szybko bo do skoku w nadprzestrzeń zostały trzy i pół miuty.
- W hangarze przebywa TR0991 - powiedział bez ogródek jeden z oficerów, którzy z wypiekami na twarzy oglądali pościg za zbiegami.
- Seven do inżyniera TR0991 załóż pluskwę w promie Lambda na stanowisku 4
- Już się robi, sir

***************************************

W tym momencie jeden z niczym nie wyróżniających się osób z personelu pokładowego podszedł i rzucił w stronę promu małym nadajnikiem który przyczepił się koło środkowego skrzydła transportowca.

***************************************

Do korytarza gdzie siedział Jack weszło 10 szturmowców ostrzeliwując uciekająca dwójkę zdrajców. Kiedy wszyscy przemieścili się do następnego korytarza, dwóch szturmowców podeszło do Jacka
- No, no masz chyba przesrane sierżancie. W tych słowach Jack powinien poczuć bół paralizatora którym obezwładnił go trzeci szturmowiec stojący za nim, po czym cała trójka oglądała jak Jack pada na ziemie. Dwoje z nich wzieło go za ręce i ciągnąc za nie, zataszczyli na mostek gdzie się on ocknął przed kapitanem Sevenem...
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 17 Sty 2009, o 22:44

- Jak się masz? - spytał Jack słabym, aczkolwiek żartobliwym głosem - Jedyne co mam na swoje usprawiedliwe papciu to, że moim zdaniem Imperium potrzebuję tego Sith'a żywego i aktywnie działającego na szkodę rebelii... A teraz ktoś mi może powie kogo mam przelecieć by dostać tu szklankę starej dobrej Rezerwy Whynera?! - krzyknął...
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Luk Seven » 17 Sty 2009, o 23:02

Seven podszedł po słowach Jacka do niego stając mu wypastowanym butem na karku, z taką siłą żeby on poczuł tego buta, ale również tak dopasowywując siłe by mu nic nie zrobić poważnego, powiedział:
- Dobrze się czuję Jack, czego nie można powiedzieć o Tobie - uśmiechnął się szyderczo kapitan - i się uspokój bo coś Ci się stanie, po prostu zastanawia mnie jak i moich lub naszych byłych kolegów, czemu to zrobiłeś? Źle Ci z nami było? A co do Sitha, to nie współpracuje z osobą która traktuje własnych żołnierzy jak śmieci. Popatrz na Taerusa jak Cie urządził, po prostu zostawił Cię samego zdając się na moją łaskę, więc powiedz co Ja mam teraz z Tobą zrobić Jack?
Wszyscy oficerowie na mostku skupili się teraz na Jacku czekając na to, jak on się usprawiedliwi...
Nr GG: 4408680
Postać główna:
Image
Postacie poboczne:
Image
Image
Awatar użytkownika
Luk Seven
New One
 
Posty: 776
Rejestracja: 10 Sty 2009, o 23:19
Miejscowość: Wakefield

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Peter Covell » 17 Sty 2009, o 23:21

Darth Tearus wpadł do hangaru, gdzie ku swojemu zdziwieniu zobaczył jedynie dwóch żołnierzy i kilku techników. Tych pierwszych zabił błyskawicami Mocy, nim zorientowali się, że w ogóle ktoś nieproszony znalazł się w ich pobliżu, zaś technicy rzucili się do ucieczki.
-Do promu! - wykrzyknął do chłopaka, a sam niedługo potem znalazł się za sterami statku
Do hangaru wpadł oddział szturmowców akurat w momencie, gdy Sith uruchomił silniki i zamknął trap za zziajanym chłopakiem. Uniósł maszynę w górę, obrócił dziobem do żołnierzy i ściągnął za spusty. Słabe uzbrojenie statku w zupełności starczyło, by zmasakrować przeciwników, a w ścianie wyrwać wielką dziurę. Lord Taerus nie oglądał jednak efektów swojej pracy, ale natychmiast skierował maszynę poza niszczyciela.

Kiedy tylko opuścili pokład statku, odezwały się pojedyncze strzały z turbolaserów niszczyciela, lecz były one zbyt nieliczne i niecelne, by mogły wyrządzić jakąkolwiek krzywdę uciekinierom.
Chwilę późnie trzy niszczyciele zniknęły w nadprzestrzeni...

-Udało się. - stwierdził Taerus i włączył autopilota - Dobrze się spisałeś... Jesteś godzien zostać moim uczniem... Ale czy jesteś gotów wiernie mi służyć i całkowicie oddać się Ciemnej Stronie Mocy?
Numer GG: 8933348
Nie pisz, jak nie masz po co. Nie pisz, żeby przypomnieć o odpisie Mistrza Gry. Nie pisz, jeśli chcesz pogadać o pogodzie.
I, na Boga, nie zawracaj dupy pytaniami "Co u Ciebie?"
Awatar użytkownika
Peter Covell
Gracz
 
Posty: 4202
Rejestracja: 27 Wrz 2008, o 15:56

Re: [Tatooine] - Orbita

Postprzez Jack Welles » 17 Sty 2009, o 23:23

-Dobre...- odpowiedział Jack z uśmiechem - ... Ale nadal daleko Ci do mojego instruktora musztry... To był prawdziwy żołnierz Imperium... Nie to co wy... Popatrzcie na siebie! Jeszcze 10 lat temu taka ucieczka nie miała by prawa bytu! A ten Sith nie miałby zupełnie prawa głosu... - Jack zawiesił na chwilę głos - Całe szczęście, że wiedza na temat neutralizacji mocy nie umarła razem z Wielkim Admirałem Thrawnem i ... Dziś przy mojej pomocy możesz znowu ją wprowadzić w życie kapitanie Seven... - dokończył z bardzo szerokim uśmiechem.
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
Jack Welles
Gracz
 
Posty: 2520
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Olsztyn

PoprzedniaNastępna

Wróć do Tatooine