Content

The Eye

[The Eye] Pokład "Zephyra"

Image

Re: [The Eye] Pokład "Zephyra"

Postprzez The Eye » 27 Sty 2013, o 13:50

Jeśli Renno Tresta myślał, że może kogokolwiek zgorszyć paradując w samych bokserkach, musiał mocno się zdziwić, gdy zobaczył Xarę wchodzącą do wspólnego pokoju. Hybryda, nieprzyzwyczajona do galaktycznych standardów, za to bardzo przyzwyczajona do bycia obiektem badań, wparowała między najemników całkiem naga i nie zwracając uwagi na zaskoczone spojrzenie Kren Mora, pomaszerowała do mesy, by przygotować sobie kubek kafeiny.
-Czy ona właśnie...? - tylko tyle Kren zdołał z siebie wydusić odprowadzając wzrokiem nagą Xarę. To znaczy, odprowadzając wzrokiem głównie jej kształtne, wysportowane pośladki.
-Połączenie gotowe, panie Tresta - jak gdyby nigdy nic oświadczyła pokładowa SI. - Pna Silvieri na linii.
-Mój ulubiony fan eksplozji - agent The Eye zdawał się mieć dzisiaj wyjątkowo dobry dzień. Ciężko było określić co jest jego przyczyną. - Rozumiem, że placówka klonująca została zniszczona? Jak sprawował się wasz najnowszy nabytek, Xara? Zapewnione przez nas wsparcie okazało się odpowiednie?
Awatar użytkownika
The Eye
Mistrz Gry
 
Posty: 98
Rejestracja: 11 Mar 2010, o 18:56

Re: [The Eye] Pokład "Zephyra"

Postprzez Renno Tresta » 27 Sty 2013, o 14:47

- Wymazaliśmy kloniarki z mapy Yorgaxx, choć nie bez drobnych komplikacji. Nie zostawiliśmy oczywiście Imperium żadnych tropów, ale... mogli się zorientować, że ich inwestycję rozpieprzyła grupa niezwiązanych z żadną większą frakcją najemników. Ja na ich miejscu coś bym zaczął węszyć, bo to raczej podejrzane. Pewnie tak czy siak nic to nie zmieni w naszej sytuacji, ale wolałem o tym wspomnieć.
Silveri, nie Salieri, zganił się Tresta. A w "Kashyyyk" są trzy igreki, nie dwa. Po raz kolejny obiecał sobie, że zapamięta.
- Hybrydzie należą się tylko pochwały, a Navarr jak zwykle zrobił swoje. Dobry angaż, Sal... Silveri, pogratuluj, komu trzeba. - najemnik skinął głową. - Niebieskoskóra wciąż czuje się urażona, ale dopóki nie rzuca sztylecikami we mnie, mogę z tym żyć. Przylepiła się od razu do Przystojnego, więc będzie pod kontrolą.
- Tyle z raportu. - kontynuował po chwili sortowania myśli Renno. - Ufam, że nie popsułem ci humoru. Gdzie nas teraz chcecie? MacLeod aż przebiera rączkami, żeby wprowadzić nowe koordynaty.
Image
Postać archiwalna:
Renno Tresta
Awatar użytkownika
Renno Tresta
Gracz
 
Posty: 575
Rejestracja: 3 Kwi 2010, o 14:30

Re: [The Eye] Pokład "Zephyra"

Postprzez David Turoug » 29 Sty 2013, o 22:28

Rooster przeglądał najnowsze wiadomości z Holonetu, z których wynikało, że Imperium zdecydowało się bezpośrednio zaatakować stolicę Republiki, Coruscant. Wojna najprawdopodobniej wchodziła w ostatnią fazę, mimo kilkuletniej wojny pozycyjnej. Jak na skalę Galaktyki pięcioletnia batalia nie należała do długich konfliktów. Obecna sytuacja oraz chaos raczej sprzyjały działaniom takich organizacji jak The Eye.
Matt miał nadzieję, iż szefostwo da im kilka dni wolnego, jednak żeby kasa się zgadzała, interes musiał się kręcić, a za bezczynność nie płacono. Wszystko zależało od rozmowy Tresty z Silverim. Blondyna ciekawiło również to, kto zostanie dokooptowany do ich zespołu. Pojawienie się nowej osoby, zapewne będzie miało swoje plusy i minusy. Rooster obawiał się, że po raz kolejny trzeba będzie zgrywać i dopracowywać koordynację działań grupy, choć z drugiej strony dodatkowa siła ognia raczej im nie zaszkodzi.
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Gracz
 
Posty: 5020
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

Re: [The Eye] Pokład "Zephyra"

Postprzez Mistrz Gry » 7 Lut 2013, o 00:11

-Przygotowaliśmy dla was kilka nowych dossier potencjalnych członków zespołu. Po trzech z kandydatów wystarczy jedynie polecieć, ale Agnes Boyd, hakera będziecie musieli wyciągnąć z więzienia na Taris. Nic z czym byście sobie nie poradzili. Najwięcej roboty będzie z droidem z serii FK-100. Cały ich oddział utknął na Mandalorze i trzeba będzie go wyciągnąć z gorącej strefy. Te maszyny to twarde skurwiele, więc jeszcze trochę wytrzymają, ale jeśli chcecie sprawę rozegrać na czysto, proponowałbym najpierw wziąć na pokład choćby tylko Zerraka Nere. To nasz komandos, będzie wykonywał twoje rozkazy bez mrugnięcia okiem... w granicach rozsądku, Tresta, pamiętaj o tym: w granicach rozsądku.
-Transfer danych zakończony. Zaktualizowałam dziennik oraz listę zadań, panowie Silvieri i Tresta - poinformowała Alice przerywając ciszę, jaka zapadła. Rozmówca łysego najemnika wydawał się być uradowany rozwojem wypadków.
-Chcielibyśmy, żebyś ty i twoje ludzie zajęli się Agnes Boyd i tymi droidami na Mandalorze. Tej pierwszej do operacji pozostało jeszcze trochę czasu, zaś FK-100 na chwilę obecną skutecznie unikają większych sił Mandalorian, więc najpierw możesz się zająć innymi rekrutacją innych kandydatów, ale nie zwlekaj zbyt długo. Umiejętności Boyd i pancerza FK-100 będziesz potrzebował, a głupio byłoby dać się złapać z opuszczonymi gaciami. Tak czy inaczej, masz wolną rękę - dodał na koniec i się rozłączył bez pożegnania.

Kliknij, aby zobaczyć wiadomość od Mistrza Gry
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Mistrz Gry
 
Posty: 6124
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [The Eye] Pokład "Zephyra"

Postprzez Renno Tresta » 7 Lut 2013, o 14:41

Przeglądając profile nowych kandydatów w prywatnym terminalu, Tresta powoli zaczął tkać sobie w myślach plan działań.
Najpierw krzykliwy komandos Nere, bo po niego będzie się najprościej wybrać. Starczy zaparkować przy Feros i dać mu znać, żeby wskoczył do środka. Załodze przyda się jeszcze jeden zręcznie obsługiwany karabin.
Potem... kusiłoby zebrać imperialnego płaszcza, ale z drugiej strony nikt przecież nie pogardziłby dobrym komputerowcem, którego tak na prawdę brakowało w składzie - więc lepiej na razie pasowałaby zielona Mirialanka. Sypnie się w nią groszem i będzie gotowa.
Latanie w tę i we w tę po rekrutów może zająć trochę czasu. Trzeba będzie szybko to załatwić, żeby zdążyć odbić okablowaną dziewczynę ze świecącymi piersiami z pierdla. Pewnie nie czuje się tam komfortowo ze świadomością, że zbiorą wetknięte w nią żelastwo na skup. Uwolnienie jej będzie czystą uprzejmością.
Na koniec droidy. Na pewno nie wszystkie będą jeszcze ży... funkcjonować, kiedy Zefir wreszcie po nie przyleci, ale tak na prawdę wystarczy zgarnąć tylko jeden egzemplarz. Jakiś na pewno zostanie.
A wracając do czerwonego Imperialca... a, gdzieś się może go w międzyczasie wciśnie w rozkład jazdy.
- Alice, poinformuj Feros, że się niebawem zjawimy. Daj im też znać, że kapitan ma osobistą prośbę, zaraz ci wytłumaczę, jaką. - mówił, plądrując swoją szafkę w poszukiwaniu świeżych ubrań. - Ja dam znać ekipie i MacLeodowi. Kurwa, przysiągłbym na grób kuzyna Gyora, że gdzieś tu miałem tę ładną bluzę, szlag by ją w dupę trafił... Opowiadałem ci kiedyś o Gyorze, Alice?

Zephyr leci tam: [The Eye] Stacja kosmiczna "Feros"
Image
Postać archiwalna:
Renno Tresta
Awatar użytkownika
Renno Tresta
Gracz
 
Posty: 575
Rejestracja: 3 Kwi 2010, o 14:30

Poprzednia

Wróć do The Eye